Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lot nad kukułczym gniazdem

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Albatros
8,17 (9571 ocen i 508 opinii) Zobacz oceny
10
1 454
9
2 935
8
2 309
7
2 052
6
483
5
243
4
40
3
40
2
4
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One Flew Over The Cuckoo's Nest
data wydania
ISBN
9788376599328
liczba stron
368
słowa kluczowe
kesey, szpital psychiatryczny
język
polski

Inne wydania

McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za 'wyleczonego'. Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami....

McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za 'wyleczonego'. Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami. McMurphy, który dotąd buntował przeciwko niej chorych, nagle zaczyna rozumieć, że musi ukorzyć się przed nią, jeśli chce opuścić szpital. Ale czy gotów jest dać się pokonać bezdusznemu Kombinatowi, który złamał tyle istnień ludzkich?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 168
aknec | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane

Za każdym razem, gdy ponownie sięgałam po książkę, by dalej zapoznać się z perypetiami pacjentów - zasypiałam. Z perspektywy czasu stwierdzam, że nie było to spowodowane nudną fabułą, lecz zmianami ciśnienia w moim mieście, gdyż w żadnym wypadku nie mogłabym zaryzykować stwierdzeniem, że książka była nudna. Była... przerażająco... bliska. Jakby moja podświadomość chciała coś powiedzieć, lecz nie wiedziała jak to ubrać w słowa.
Pierwszym zaskoczeniem okazało się miejsce akcji.
Drugim- jak bardzo można pałać niechęcią do pewnych bohaterów. Nie trudno się domyślić, że chodzi tu o siostrę Ratched i jej personel.
Trzecim- jak bardzo kibicowałam McMurphiemu. Całą sobą życzyłam mu by był naprawdę szczęśliwy.Przede wszystkim po tym jak uświadomił sobie coś niezwykle istotnego w całym procesie swojego leczenia. Pomimo jego zawadiackiej natury, nie mógł nie wzbudzać pozytywnych uczuć.
Czwartym- zakończenie.
I dopiero potem dowiedziałam się, że cała powieść jest metaforą współczesnego świata. I wtedy zrozumiałam ponadczasowość tej książki, która próbuje przekazać nam, że nie można być obojętnym. Obojętność to najgorsza rzecz, jaką możemy wybrać w czasach ogólnej znieczulicy. W czasach, gdzie niemal każdy jest egoistą i próbuje zdominować drugiego człowieka za wszelką cenę. Musimy wiedzieć kiedy należy powiedzieć "Stop".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Enklawa

"Enklawa" i Remigiusz Mróz pod pseudonimem. Mroza bardzo lubię, jego książki czytam jednym tchem, chociaż jeszcze sporo ich przede mną. Ter...

zgłoś błąd zgłoś błąd