Dzienniki i wspomnienia

Cykl: Dzienniki intelektualne
Wydawnictwo: SW
6,25 (8 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
5
6
2
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788307032955
liczba stron
536
język
polski
dodał
Bożena

Żona Jarosława Iwaszkiewicza Anna z domu Lilpop (1897-1979), intelektualistka i tłumaczka, prowadziła swój dziennik z przerwami w latach 1915-1951. Pierwsza część jej zapisków przynosi obraz życia literackiego przedwojennej Warszawy, zwłaszcza środowiska Skamandrytów, jest także kroniką małżeństwa i macierzyństwa. Wznowiony w roku 1945 po dziesięcioletniej przerwie dziennik jest świadectwem...

Żona Jarosława Iwaszkiewicza Anna z domu Lilpop (1897-1979), intelektualistka i tłumaczka, prowadziła swój dziennik z przerwami w latach 1915-1951. Pierwsza część jej zapisków przynosi obraz życia literackiego przedwojennej Warszawy, zwłaszcza środowiska Skamandrytów, jest także kroniką małżeństwa i macierzyństwa. Wznowiony w roku 1945 po dziesięcioletniej przerwie dziennik jest świadectwem trudnego mierzenia się Anny i Jarosława z konsekwencjami tragedii wojny i okupacji oraz zmianami ustrojowymi.
Dopełnieniem Dzienników są pisane w różnych okresach przez Annę Iwaszkiewiczową wspomnienia o Janie Kiepurze i Karolu Szymanowskim, a także teksty o dwóch szczególnie ulubionych przez nią miejscowościach: Ustce i Zakopanem.
Dzienniki i wspomnienia przygotowała do druku córka Anny Maria Iwaszkiewicz, a opracował, opatrzył przypisami i indeksem Paweł Kądziela.

 

źródło opisu: SW Czytelnik

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 64
sylabo | 2017-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2017

To jak Anna Iwaszkiewiczowa potrzebuje busoli, dla wielu dowodzi jej osłabienia, bo potrzebuje okryć złotymi literami każdą perspektywę. Próbuje wzniecić własny ton. I choć brak tu oczekiwanego napięcia, nadmiaru tego życia wciśniętego w kąt, wspomnienia i dzienniki czyta się z zainteresowaniem.

Słowa o własnej półtwórczości, która nawet w tej formie jest pychą, o braku rzeczy nadzwyczajnych i o uczuciu do Marii, które nie ma nic wspólnego z erotyzmem, a jest jedynie niepokojem, to tereny na których znajdujemy skargę na słabość męża i brak relacji z matką. Wydobyte ze snu słowa: „czyż można być nieszczęśliwą, kiedy świat jest taki piękny”, stają się mottem życiowym autorki, które jednak przenika złowieszcze przerażenie, że nie ma nic poza tym, że nic nowego nie zdoła rozbudzić w niej uczucia, którego wprost do życia potrzebuje.

Dominuje wrażenie, że zmaganie się odbywa tylko w tych wspomnieniach, nie jest odbiciem życiowych zakrętów. Ale jest też pewien problem z budową...

książek: 1891

Próbowałam, ale nie dałam rady. To jest dla mnie tak płytkie, tak silące się na coś dobrego... Nie dałam rady.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd