Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mężczyzna, który przestał płakać

Tłumaczenie: Ewa Chmielewska-Tomczak
Cykl: Magdalena Hansson (tom 2)
Wydawnictwo: Amber
6,96 (477 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
39
8
76
7
170
6
112
5
34
4
13
3
5
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pojken som slutade gråta
data wydania
ISBN
9788324145256
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
dodała
Ag2S

Kontynuacja Dziewczyny ze śniegiem we włosach- debiutu roku w Szwecji. Powieść wydana w kilkunastu krajach i uznana za przykład najlepszej tradycji skandynawskiej powieści kryminalnej. Po jej sukcesie w 2010 roku młoda szwedzka dziennikarka Ninni Schulman została okrzyknięta wschodzącą gwiazdą szwedzkiego kryminału i zyskała międzynarodową sławę. W cichym, spokojnym Hagfors niewiele się...

Kontynuacja Dziewczyny ze śniegiem we włosach- debiutu roku w Szwecji.

Powieść wydana w kilkunastu krajach i uznana za przykład najlepszej tradycji skandynawskiej powieści kryminalnej.

Po jej sukcesie w 2010 roku młoda szwedzka dziennikarka Ninni Schulman została okrzyknięta wschodzącą gwiazdą szwedzkiego kryminału i zyskała międzynarodową sławę.

W cichym, spokojnym Hagfors niewiele się dzieje. Wszyscy znają się od dziecka. Wiedzą o sobie wszystko.
I nagle czworo ludzi traci życie.
I każdy zaczyna się bać...


Jest upalny sierpniowy wieczór. Straż pożarna w Hagfors dostaje wezwanie do pożaru domu stojącego na skraju lasu.

Kiedy dziennikarka Magdalena Hansson dociera na miejsce, niemal cały budynek zdążył już spłonąć, a ze zgliszcz wydobywają się kłęby czarnego dymu. W środku była kobieta...

Kilka dni później płonie następny dom. A potem jeszcze jeden. Są kolejne ofiary. Policja Hagfors staje wobec jednego ze największych wyzwań w swojej historii. Na małą värmlandzką miejscowość i jej mieszkańców pada strach. Kiedy zacznie płonąć następny dom? I dlaczego?

Magdalena sama ma problemy: jej adoptowany synek nie przestaje tęsknić za Sztokholmem, a ona wikła się w trudny związek z Petterem, swoją szkolną miłością. Ale na własną rękę rozpoczyna poszukiwania podpalacza. Nie przeczuwa, że jej zaangażowanie stanie się wkrótce bardzo osobiste. I śmiertelnie ryzykowne…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3817
Gośka | 2013-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2013

"Często chowam się w lesie, obserwując ją tam w środku, patrząc, jak tańczy z tym swoim zadowolonym, zadufanym w sobie uśmiechem na twarzy. Jak gdyby nic nie miało znaczenia.

Butelki są przygotowane, leżą w plecaku zawinięte w ręcznik kąpielowy. Jedna do salonu, jedna do kuchni i dwie w rezerwie. Teraz wreszcie ja decyduję."

Książka jest drugą częścią "Dziewczyny ze śniegiem we włosach", jednak nieznajomość tej pierwszej nie jest wielkim problemem. Akcja rozgrywa się w małym miasteczku Hagfors pod koniec lata, czyli pół roku po wydarzeniach z pierwszej części. Tym razem policja musi się zmierzyć z podpalaczem, który wrzuca do domów koktajle mołotowa, sprawiając, że domy spalają się w błyskawicznym tempie, zabierając ze sobą ofiary. Nie mają żadnego punktu zaczepienia, wszystkie motywy i ślady są nietrafione. Dopiero Magdalena- miejscowa reporterka- wpada na trop wydający się jedynym sensownym. Każda z ofiar przed podpaleniem otrzymała wiadomość: "Nie słyszysz, gdy przestaję płakać." Co to może oznaczać?

Klimatem książka nie odbiega od swojej poprzedniczki, jednak w tym wypadku odniosłam wrażenie, że autorka bardziej postawiła na kreację bohaterów.Motyw kryminalny znajduje się jakby w tle i staje się powodem przemyśleń, wspomnień czy wrażeń pozostałych postaci. Więcej tu obyczaju niż kryminału, co nie zmienia faktu, że książkę czyta się bardzo przyjemnie.Zresztą w drugiej połowie akcja już skupia się prawie wyłącznie na śledztwie i znacznie przyspiesza.
Małe miasteczko zostaje ogarnięte paniką. Ludzie na potęgę wykupują gaśnice, czujniki pp, koce a nawet drabiny. Nikt nie wie czy tej nocy to jego dom nie spłonie. Nikt nie wie czym kieruje się morderca. Czy to właśnie u mnie dziś wybuchnie pożar? Czy to moja rodzina spłonie? Jednocześnie mamy świetne zarysy postaci i wiele społecznych wątków. Czy to, że w dzieciństwie odstawałeś od rówieśników sprawia, że twoje życie jest inne? Co doprowadza młodego, wrażliwego człowieka do samobójstwa? Czy można się pozbierać po ogromnej stracie i żyć normalnie? Jak poradzić sobie z uczuciem, które powinno być zakazane a staje się najważniejsze?
Radość, smutek, miłość, nadzieja, przerażenie i w tym wszystkim ktoś, kto nie wie już, jak żyć.

"Nie słyszysz, gdy przestaję płakać, i nie rozumiesz, co mi jest, nie widzisz, gdy już nie oddycham, kiedy odchodzę, nie widzisz też."

Książkę odebrałam jako dość smutną opowieść obyczajową z rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Osobiście bardzo mi pasuje styl autorki i na pewno przeczytam inne jej książki, jeśli się ukażą oczywiście.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Było to za sto lat

Książka opowiada o podróży w czasie, jaką odbywa współczesny chłopiec do świata przyszłości, oraz o przybyciu z przyszłości do naszych czasów głównej...

zgłoś błąd zgłoś błąd