Rok, który wszystko zmienił

Tłumaczenie: Marta Kisiel-Małecka
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,03 (203 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
19
8
38
7
71
6
48
5
17
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The year everything changed
data wydania
ISBN
978-83-7839-415-0
liczba stron
504
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodała
Ag2S

Cztery siostry, które nigdy nie poznały swojego ojca – ani siebie nawzajem – spotykają się przy jego łożu śmierci. Czy będą chciały dowiedzieć się prawdy? Chory na raka, zamożny biznesmen Jessie Reed pragnie odnaleźć cztery swoje córki, które opuścił przed laty. Prosi o pomoc prawniczkę Lucy, która składa kobietom niecodzienną propozycję: 10 milionów dolarów dla każdej z nich, pod warunkiem...

Cztery siostry, które nigdy nie poznały swojego ojca – ani siebie nawzajem – spotykają się przy jego łożu śmierci. Czy będą chciały dowiedzieć się prawdy?

Chory na raka, zamożny biznesmen Jessie Reed pragnie odnaleźć cztery swoje córki, które opuścił przed laty. Prosi o pomoc prawniczkę Lucy, która składa kobietom niecodzienną propozycję: 10 milionów dolarów dla każdej z nich, pod warunkiem że zgodzą się co miesiąc spotkać i wysłuchać pozostawionych przez Jessiego taśm.

Elizabeth, choć otoczona kochającą rodziną, najciężej przeżyła rzekome porzucenie przez ojca. Ginger, zakochana w żonatym mężczyźnie, musi na nowo przemyśleć wszystkie swoje związki. Rachel w jednym dniu dowiaduje się prawdy o ojcu i romansie męża. Christina jest początkującym filmowcem i nie wie, czy warto dawać drugą szansę człowiekowi, którego od dawna uważała za zmarłego. Cztery siostry, które nie miały pojęcia o swoim istnieniu, odnajdą siłę i miłość, a rozwiązanie dręczących je problemów nadejdzie z najmniej spodziewanej strony.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Rok__ktory_wszystko_zmien...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 783
Tajemnica | 2013-02-19
Przeczytana: 19 lutego 2013

Przeczytałam ostatnią stronę książki pt „Rok który wszystko zmienił” Georgii Bockoven i tak bardzo chciałam zatrzymać czas, że aż zamknęłam oczy. Nie chciałam pożegnać się z bohaterkami, było mi bardzo przykro, że to już koniec naszego spotkania.

Kolejne dni, miesiące mijają w zastraszająco szybkim tempie, zacierając ślady chwil z przeszłości … wydawać by się mogło, że ustabilizowana codzienność nic zaskakującego już nie przygotowała, aż tu nagle jedna chwila, kilka miesięcy, jeden rok może wywrócić nasze życie do góry nogami. Dokładnie tak stało się w przypadku bohaterek książki Georgii Bockoven.

Cztery zupełnie obce kobiety stają twarzą w twarz w chwili śmierci mężczyzny, który okazuje się ich ojcem. Ciężka choroba skłania do przemyśleń i do rozrachunku z przeszłością. Przed laty Jessie Reed popełnił wiele błędów, ale najbardziej żałuje braku kontaktu ze swoimi córkami. Postanawia spotkać się z nimi i spojrzeć im w oczy.

Każda z kobiet ma już swoje życie. Żadna nie spodziewa się jednak takiego rozwoju wydarzeń. Wszystkie bardzo emocjonalnie podchodzą do spotkania z ojcem, mając w pamięci przeszłość wykreowaną przez własną wyobraźnię, wspomnienia, tęsknotę i niespełnione marzenia. Ich życie w jednej chwili wywraca się do góry nogami, bo nie dość, że dowiadują się o śmiertelnie chorym ojcu i posiadaniu trzech sióstr, to jeszcze dodatkowo w prywatnym życiu każdej z nich dzieje się bardzo wiele.

Dzień odczytania testamentu zmienia je wszystkie, stawiając przed nimi bardzo trudne wyzwanie. Każda dostanie po 10 milionów dolarów, pod jednym tylko warunkiem …. Chytry plan prawniczki i przyjaciółki ojca okazuje się bardzo celnym strzałem dla wszystkich czterech sióstr i co najważniejsze dla pamięci nieżyjącego ojca.

Czytałam „Rok którym zmienił wszystko” z ogromnym zainteresowaniem. Nie potrafiłam przestać, bo bałam się, że stanie się coś, o czym ja się nie dowiem. Ogromne emocje mi towarzyszyły. Polubiłam każdą z bohaterek i każdej kibicowałam wierząc, że miłość sióstr może pokonać każdą przeszkodę. Być może naiwnie wierzyłam od samego początku, że nawet pozornie obce osoby, które dowiedzą się o swoich więzach krwi znajdą wspólny język, odgrzebią w swoim wnętrzu bliskość, tylko po to, aby zaprzyjaźnić się ze sobą i nadrobić stracony czas.

Potrzebowałam takiej książki, bardzo potrzebowałam. Jestem pełna podziwu dla autorki. Ta historia może nabiera lekko niecodziennego posmaku, ale mimo wszystko wcale nie jest wyssana z palca. Istnieją takie osoby, które marzą o spotkaniu swojej siostry, brata ale chyba brakuje im odwagi, siły, a nikt nie chce im w tym pomóc. W przypadku bohaterek przeczytanej przeze mnie książki ojciec zadbał o nie wszystkie, być może niektórzy pomyślą, że za późno …. Ale w tym przypadku chyba najbardziej sprawdzi się stare powiedzenie „Lepiej późno, niż wcale”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A ja żem jej powiedziała...

Pełna humoru i autoironii ale jednocześnie refleksyjna i zwracająca uwagę często na bardzo trudne tematy. Z wieloma przemyśleniami autorki się identy...

zgłoś błąd zgłoś błąd