Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jedna chwila

Tłumaczenie: Jakub Małecki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,76 (140 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
28
7
41
6
40
5
8
4
8
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One moment, one morning
data wydania
ISBN
9788378394136
liczba stron
504
język
polski
dodała
Ag2S

Urzekająca opowieść o miłości, stracie, rodzinie i przyjaźni, przetłumaczona na jedenaście języków i sprzedana w setkach tysięcy egzemplarzy. Siódma czterdzieści cztery rano, zatłoczony pociąg relacji Brighton–Londyn. Jedna z kobiet dla zabicia czasu obserwuje podróżnych. Siedząca naprzeciwko niej dziewczyna nakłada makijaż. Mężczyzna po drugiej stronie przejścia czule pieści dłoń żony, gdy...

Urzekająca opowieść o miłości, stracie, rodzinie i przyjaźni, przetłumaczona na jedenaście języków i sprzedana w setkach tysięcy egzemplarzy.

Siódma czterdzieści cztery rano, zatłoczony pociąg relacji Brighton–Londyn. Jedna z kobiet dla zabicia czasu obserwuje podróżnych. Siedząca naprzeciwko niej dziewczyna nakłada makijaż. Mężczyzna po drugiej stronie przejścia czule pieści dłoń żony, gdy nagle dostaje ataku serca. Pociąg zatrzymuje się, ktoś wzywa karetkę. Dla przynajmniej trzech pasażerów nic nie będzie już takie samo. Lou jest świadkiem ostatnich chwil życia mężczyzny. Kiedy okazuje się, że pociąg dalej nie pojedzie, wsiada do jednej taksówki z Anną, najlepszą przyjaciółką Karen. Kim jest Karen? Żoną zmarłego mężczyzny.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Jedna_chwila-p-31685-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 546
Iris | 2013-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2013

Zwyczajny dzień w pociągu. Każdy pasażer zajmuje się swoimi sprawami – czytaniem gazety, słuchaniem muzyki, robieniem makijażu, aż nagle w jednej chwili wszyscy skupiają się na tym samym – mężczyźnie, który dostaje ataku serca.


W ciągu kilku godzin los trzech pasażerek zejdzie na inną, wspólną ścieżkę, która, choć wyboista, może zaprowadzić je do zupełnie nowych miejsc.

Lou jest terapeutką, pracuje z młodzieżą sprawiającą problemy. Ma dosyć rodzinnych sekretów i chce w końcu wyznać matce, że jest lesbijką. Widzi śmierć mężczyzny w pociągu i wsiada do taksówki z Anną.

Anna jest copywriterem. Ma problem ze swoim partnerem, Stevem, który zbyt często sięga po alkohol i urządza w domu awantury. Jest najlepszą przyjaciółką Karen.

Karen to matka dwójki dzieci. Pewnego ranka jej mąż, Simon, umiera w pociągu. Od tego czasu Karen na nowo uczy się życia i radzenia sobie z bólem po stracie ukochanego.

Te trzy kobiety, choć z pozoru kompletnie od siebie różne, łączy chęć odnalezienia swojego „ja”, walka z przeciwnościami losu, uwalnianie się z więzów smutku, rozgoryczenia i strachu.

Wystarczy jedna chwila, by czyjeś życie kompletnie się zmieniło. Chwila uśmiechu, strachu, smutku, zaskoczenia – to właśnie chwile tworzą nasze istnienie.
Sarah Rayner pokazuje nam, jak jeden moment może wpłynąć na nasze dalsze wybory, zachowania, postrzeganie świata.
Autorka napisała pełną ciepła powieść o prawdziwej przyjaźni, która może narodzić się w najmniej oczekiwanej sytuacji, powolnym uwalnianiu się od cierpienia, odwadze w dążeniu do harmonii z samym sobą i prawdziwej sile relacji między ludźmi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziedzictwo Valentine

"Dziedzictwo Valentine" to trzecia część trylogii "Dziedzictwo". Faktycznie muszę zgodzić się z opinią, że trzeba polubić pióro pa...

zgłoś błąd zgłoś błąd