Dreszcz

Cykl: Dreszcz (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,65 (1532 ocen i 201 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
107
8
243
7
417
6
402
5
171
4
61
3
35
2
17
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748468
liczba stron
296
słowa kluczowe
dreszcz, ćwiek
język
polski
dodała
Evie

Oto Dreszcz! Rock N' Roll is Not Dead! Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?! Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka - sex drugs and rock n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb. Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad...

Oto Dreszcz! Rock N' Roll is Not Dead!

Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?!

Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka - sex drugs and rock n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb.

Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad wszystko.

Są przyjaciele i wrogowie, choć tych drugich rzecz jasna więcej. Aż pewnego dnia „Dreszcz” obrywa piorunem i... zyskuje nowe super moce. Tylko czy to coś zmienia?

Jak to u Ćwieka bywa - muza głośno ryczy, a każda strona wali po uszach siłą decybeli. Tak było w „Kłamcy”, tak jest w „Dreszczu”. I dobrze.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/dreszcz

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1368
Lenka | 2015-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 29 lipca 2015

Główny bohater to Ryszard Zwierzchowski zwany Zwierzem. Podstarzały rockman mieszkający na katowickim osiedlu Tysiąclecia. Znienawidzony przez sąsiadów i córkę żyje z dnia na dzień. Aż pewnego prawie pięknego dnia zostaje ofiarą pioruna. Od tego dnia już nic nie jest takie jak kiedyś.
Książka dla dużych i niegrzecznych dzieci. Niemoralna, nieetyczna i kontrowersyjna. Ale dobra. Nawet bardzo. Zabawna i wciągająca. Inna, nie spotyka i wyróżniająca się na tle pozostałych rodzimych książek fantastycznych. Ba! Wyróżniająca się na tle wszystkich innych znanych mi książek fantastycznych, także zagranicznych autorów. Książka o skandalicznie krótkim, jednosylabowym i intrygującym tytule. „Dreszcz” Jakuba Ćwieka.

Nazwisko autora zobowiązuje. Każda strona, aż wibruje rock n’ rollem i metalowym brzmieniem starych kapel. W rozdziały wpleciono kilkanaście tekstów różnych popularnych rockowych piosenek z poprzedniego wieku. Przyznaję, dla wielbicielki dojrzałego rock n’ rolla i młodszego punka była to olbrzymia zaleta. Za każdym razem, gdy w tekście głównym pojawiały się słowa znanych mi piosenek mimowolnie nuciłam je pod nosem, a moja sympatia do tytułowego bohatera rosła z każdym wersem. I choć nie pochwalam jego zamiłowania do alkoholowych libacji, przygodnych znajomości i szukania inspiracji w narkotykach to z pewnością podzielam jego miłość do rockowych ballad.

Ciąg dalszy na blogu:http://morderczynimarzen.blogspot.com/2015/07/dreszcz-jakub-cwiek.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Carlota Fainberg

Antonio Muñoz Molina, którego najbardziej znamy dzięki powieści "Zima w Lizbonie" to jeden z najbardziej znaczących współczesnych pisarzy hi...

zgłoś błąd zgłoś błąd