Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dreszcz

Cykl: Dreszcz (tom 1) | Seria: Fantastyczna Fabryka
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,64 (1471 ocen i 196 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
101
8
231
7
397
6
392
5
164
4
59
3
35
2
16
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375748468
liczba stron
296
słowa kluczowe
dreszcz, ćwiek
język
polski
dodała
Evie

Oto Dreszcz! Rock N' Roll is Not Dead! Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?! Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka - sex drugs and rock n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb. Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad...

Oto Dreszcz! Rock N' Roll is Not Dead!

Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?!

Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka - sex drugs and rock n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb.

Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad wszystko.

Są przyjaciele i wrogowie, choć tych drugich rzecz jasna więcej. Aż pewnego dnia „Dreszcz” obrywa piorunem i... zyskuje nowe super moce. Tylko czy to coś zmienia?

Jak to u Ćwieka bywa - muza głośno ryczy, a każda strona wali po uszach siłą decybeli. Tak było w „Kłamcy”, tak jest w „Dreszczu”. I dobrze.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/dreszcz

źródło okładki: Fabryka Słów

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 288
heartbreaker | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2013

'Watch me explode!'
Ciekawa okładka, która potrafi skusić prawdziwego fana mocnych brzmień, a do tego leżąca w obszernym dziale z fantastyką. Książka, która wyszła spod palców, co jak co, uznanego Jakuba Ćwieka.
I co dalej?
Tu następuje wielkie rozczarowanie.
Książka czasem aż razi przesadną wulgarnością i dość kiepskim humorem. Fabuła jest bardzo nijaka. Z rock n' rolla nie zostaje tu nic. Zaskakująca przesada. Zbyt banalnie i mało nowatorsko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do utraconej

Jak zareagowalibyście, gdyby ktoś przeczytał Waszą korespondencję? I to jeszcze nie taką "codzienną", z koleżanką, ale Wasze listy do utraco...

zgłoś błąd zgłoś błąd