Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwierzę też człowiek

Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Kaw
4,75 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9386942118
liczba stron
160
słowa kluczowe
Mleczko, zwierzę, człowiek, satyra, humor
kategoria
satyra
język
polski
dodała
Magdalena

Zbiór kilkunastu grafik znanego polskiego satyryka. Tym razem przewodnim tematem są zwierzęta.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: źródło własne

Brak materiałów.
książek: 791
Magdalena | 2013-07-22
Przeczytana: 24 listopada 2012

Rozczarowanie. Brak słów.

Po raz pierwszy nie wiem, co napisać o książce, co zamieścić w recenzji. Zwykle, gdy nawet dana pozycja książkowa mi się nie podobała, mogłam pisać o niej i pisać, by uzasadnić Wam moje zdanie, by przedstawić moje zarzuty do fabuły, zakończenia lub braku złożoności psychiki bohaterów. A tu? Naprawdę mam problem, bo książka jest niestety o niczym.

"Zwierzę też człowiek" Andrzeja Mleczki to zbiór rysunków, które próbuje spajać tematyka. Książka, rysunki w niej zamieszczone, w całości są poświęcone zwierzętom. Ja, jako ich miłośnik, gdy tylko przeglądając domową biblioteczkę zobaczyłam ten tytuł, wyjęłam tę pozycję i położyłam ją na biurku w kolejce do czytania. Byłam nią bardzo zaciekawiona. Znałam twórczość Andrzeja Mleczki, która pojawiała się w gazetach. Nigdy jednak dotychczas, nie spotkałam się z nią w zebranej wersji książkowej. I może lepiej by było gdyby tak zostało? Z pewnością, bo do momentu przeczytania tej książki zawsze miło wspominałam śmieszne wstawki Andrzeja Mleczki w gazetach.

Rysunki w "Zwierzę też człowiek" przedstawiają sytuacje, w których zwierzęta wcielają się w rolę ludzi, w których ludzie je wykorzystują oraz po prostu takie, w których zwierzęta odczuwają emocje. W dużej mierze jednak rysunki Mleczki przedstawiają, dotyczą spraw, które mnie nie śmieszą. Ileż można oglądać jak zwierzę załatwia swoją potrzebę fizjologiczną, czy w jaki sposób i z kim "pracuje" nad przedłużeniem gatunku? Ileż razy można oglądać to samo w wykonaniu świń, krów, psów, kotów czy zajęcy? Na pewno nie tak często jak w książce "Zwierzę też człowiek".

Jedyne, co podobało mi się w tej książce - bo zawsze staram się wyszukać czegoś na plus - to rysunek, który odnosi się do mojego przyszłego zawodu. Znajduje się na nim hiena, do której struś zwraca się "Dzień dobry Panie Redaktorze".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek nietoperz

Jak na kryminał to flaki z olejem. Jak na powieśc to taka sobie. Najlepiej oceniłabym tę książkę w kategoriach ciekawostek podróżniczych i krajozna...

zgłoś błąd zgłoś błąd