Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paragraf 22

Tłumaczenie: Lech Jęczmyk
Wydawnictwo: Albatros
7,92 (7094 ocen i 427 opinii) Zobacz oceny
10
1 210
9
1 741
8
1 534
7
1 513
6
573
5
267
4
92
3
116
2
17
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Catch-22
data wydania
ISBN
9788376599335
liczba stron
480
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Jedna z najwybitniejszych powieści XX wieku, oraz najsłynniejsza powieść na temat II wojny światowej. Powieść pełna czarnego humoru, ukazuje bezsens wojny i armii jako instytucji, wyśmiewa mechanizmy społeczne rządzące się logiką absurdu. Jej bohaterowie to zbiorowisko wariatów, fanatyków, oportunistów, ale nade wszystko ludzi którzy mają jeden wspólny cel - za wszelką cenę przeżyć...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

Brak materiałów.
książek: 255
Oficer95 | 2016-02-01
Na półkach: Przeczytane

"Paragraf 22" to właściwie tryptyk, a nie zwyczajna powieść. Zaczyna się w komiczno-absurdalnym tonie, lecz koncept wyczerpuje się po około stu pięćdziesięciu stronach. Heller wydaje się wyczuwać owo znużenie czytelnika niezwykle trafnie i w odpowiedzi na wzruszanie ramionami, unoszone brwi i wykrzywione w grymasach wymuszonego uśmiechu wrzuca nieco apatyczny interwał, który klimatem przypominać może deszczowo-jazzowe filmy lat 70. XX wieku. Lucjana znika, czytelnik nabiera oddechu i przewraca kartki w nadziei na powrót do udanego, lecz wyczerpanego konceptu lub na coś zupełnie nowatorskiego. Trzecia część jest jednak kompromisowym rozwiązaniem. W zasadzie dopiero teraz zaczyna coś się dziać. Nadchodzi dżdżysta jesień, wojna chyli się ku końcowi, żołnierze zaczynają naprawdę umierać, morale spada proporcjonalnie do ilości wymaganych lotów, a rzymskie ladacznice wsiąkają w kocie łby przy łuku Konstantyna i znikają jak kamfora ku uciesze rzeszy moralistów. Bohater zaczyna się łamać, dostrzega to narrator i opowiada o rozterkach kapitana Yossariana czytelnikowi, który także zaczyna się łamać, płakać i zastanawiać się nad permanentnym zagrożeniem, wiszącym podczas wojny niczym miecz Damoklesa nad każdym człowiekiem, a które dostrzega się dopiero wówczas, gdy karabiny wokół zaczynają milknąć i spod wysychającego morza krwi wyłania się błotnisty ląd pełen jadu, cierpienia i nienawiści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niespokojni zmarli

David Hunter, pojawia się w hrabstwie Essex, gdzie pochmurne niebo, podmokłe i bagniste przymorskie tereny są nieodłącznym elementem angielskiej prow...

zgłoś błąd zgłoś błąd