Policjant

Cykl: Policjant (tom 1)
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
7,59 (32 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
2
8
9
7
8
6
2
5
1
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
248
słowa kluczowe
policja, erlin, wfw
język
polski

– Jebane psy! Wypierdalać! – Tłumek podszedł na dziesięć metrów i nie zwalnia. Trzymają tulipany (obtłuczone szyjki po pustych butelkach), kije bilardowe. Kilku ma na rękach stalowe pieszczochy, jeden metalowe pokrętło. Czas na mnie. Tu się nie ma co pierdolić. Nawet nie patrzę, czy jakiś pedał nagrywa komórką. Policjantki z wysiłkiem ładują schlanego, naćpanego chuja do „trzeciej klasy”....

– Jebane psy! Wypierdalać! – Tłumek podszedł na dziesięć metrów i nie zwalnia.

Trzymają tulipany (obtłuczone szyjki po pustych butelkach), kije bilardowe. Kilku ma na rękach stalowe pieszczochy, jeden metalowe pokrętło. Czas na mnie. Tu się nie ma co pierdolić. Nawet nie patrzę, czy jakiś pedał nagrywa komórką. Policjantki z wysiłkiem ładują schlanego, naćpanego chuja do „trzeciej klasy”. Okratowanej klatki. Jedynego odpowiedniego miejsca dla dzikiego pawiana. Wysiadam ze służbową bronią w ręku. Przeładowany wcześniej walther P-99 sterczy lufą do nieba. Chuj tam. Będę zgrywał Brudnego Harry’ego…

Gorąco polecamy debiutancką, opartą na doświadczeniu autentycznej pracy w policji powieść Marcina Erlina.

 

źródło opisu: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/612%20-%20Policjant

źródło okładki: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/612%20-%20Policjant

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 19
RedBad | 2019-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2019

Po książkach Puzyńskiej, Kościeszy postanowiłem przeczytać Marcina Erlina.
Nie było, źle ale dupy nie urwało... Słabizna to mało powiedziane, jeśli ktoś chce to bardziej polecam Tolkiena niż Erlina... Liczyłem na coś więcej

książek: 2115
emindflow | 2015-08-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Dużo poniżej moich oczekiwań.
Spodziewałem się, że były policjant znając temat z autopsji napisze coś znacznie bardziej poruszającego, kontrowersyjnego, a przede wszystkim świeżego.
Niestety, autor przyjął konwencję niby powieści, która zniechęciła mnie swoją wtórnością. Nie ma tu nic, czego by wcześniej nie pokazano i opisano w dziesiątkach filmów i książek.
Brnąłem przez kolejne strony licząc na jakiś element zaskoczenia, na coś co mnie wciągnie, ale do samego końca nic takiego nie nastąpiło.
To jest książka (powieść?) chyba tylko dla ludzi ze środowiska policjantów, ewentualnie dla tych, którzy policjantów znają tylko z kontroli drogowych.
Mnie skutecznie wyleczyła z zamiaru sięgnięcia po dwie kolejne części.

książek: 100
Adam Łęgowski | 2014-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2014

Bardzo dobra książka. Realia firmy opisane dokładnie tak jak wyglądają, do tego ostry, wulgarny, dosadny język opisu pasujący do tej rzeczywistości. Myślę, że wielu ludzi mających obecnie lub kiedyś związek z tą formacją, czytając poszczególne fragmenty, może się poczuć tak, jakby sami opisywali swoje przeżycia, problemy, sytuacje, które są tam codziennością. Dla tych, którzy z kolei nie mają pojęcia o tym jak to wygląda od środka, to może być dobre źródło wiedzy i bodziec do przemyśleń - czy aby na pewno ten człowiek, który się tylko czepia,zatruwa życie, wystawia mandat itp, jest aby na pewno takim nierobem, durniem, który ma dobrze jak pączek w maśle, jak to się niektórym wydaje. Tylko jak coś się coś poważnego wydarzy to gdzie taki człowiek najpierw dzwoni?? Polecam.

książek: 333

Ta recenzja będzie zwięzła i bardzo konkretna, dokładnie tak jak książka "Policjant". Debiutancka powieść Marcina Erlina to próba przelania na papier przemyśleń dotyczących polskiej Policji z perspektywy bogatego w doświadczenie funkcjonariusza (który nie jedno w życiu widział i nie jeden raz musiał ratować swoją dupę). Napisałem brzydkie słowo?! To z pewnością przez lekturę "Policjanta", gdzie średnio na jedną stronę treści przypada co najmniej pięć wulgaryzmów. Z jednej strony może to odstraszyć, tudzież zniesmaczyć wrażliwych czytelników (z drugiej zaś, weźmy pod uwagę jak bardzo wzbogaca się nasz zasób ciętych ripost czy też stosownych epitetów określających głupotę innych), jednak pamiętajmy, iż autor odzwierciedla prawdziwą i niezwykle brutalną sytuację w "firmie", której po prostu nie da się rzetelnie opisać bez potoku słów dużego kalibru. No bo jak inaczej przedstawić absurdy w Policji ? Jak przybliżyć czytelnikowi głupotę "białych kołnierzyków" piastujących...

książek: 557
wojgolee | 2013-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2013

Książka jest REWELACYJNA. Uwielbiam takie pozycje, gdzie język jest brutalny ale i bardzo rzeczywisty, zawiera dużą dawkę rubasznego humoru, a całość niesie przesłanie, pokazuje i odkrywa rzeczy o jakich nie ma się pojęcia, a dzieją się każdego dnia. Z Poza tym z książki można się dowiedzieć naprawdę dużo ciekawych, życiowych rzeczy. Publikacja z pewnością zapada w pamięć i można dzięki niej zmienić nastawienie do stróżów prawa.

książek: 655
literackakanciapa | 2012-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

Kim jest policjant? Pałą? Psem? Umundurowanym katem, który za nic ma spokój, którego ponoć ma bronić…? W gruncie rzeczy niewiele wiemy o tym, co dzieje, lub może się dziać wewnątrz tego środowiska.
Gliniarz z Beverly Hills, Starsky&Hutch, Brudny Harry, a nawet Zabójcza broń, mimo iż są kultowymi obrazami przedstawiającymi pracę tej formacji to tak naprawdę są tylko scenariuszami filmowymi… Fikcją noszącą jedynie ślady mimetyzmu. Większość funkcjonariuszy odbębnia nudne patrole, wypełnia kwity, a w wolnych chwilach zbiera burę od przełożonych, za ich błędy. Ale nie tylko.
Skąd takie przemyślenia? Ostatnio wpadła mi w ręce debiutancka powieść Marcina Erlina – „Policjant”, która oparta jest na jego własnym doświadczeniu, a może nawet życiu. Zapewne nosi ślady autobiografizmu, wszak autor jest byłym gliną. Ale nie o to chodzi by dopatrywać się ukrytych faktów, nie.
Jak na debiutanta Erlin pisze bardzo sprawnie. Choć Policjant napisany jest dość mocnym, nasyconym wulgaryzmami językiem...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd