Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bracia Sisters

Tłumaczenie: Paweł Schreiber
Seria: Proza Świata
Wydawnictwo: Czarne
6,83 (778 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
39
8
170
7
266
6
203
5
56
4
16
3
10
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sisters Brothers
data wydania
ISBN
9788375365009
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Akcja powieści rozgrywa się w czasie gorączki złota w latach pięćdziesiątych XIX wieku. Słynący ze swojej brutalności bracia Eli i Charlie Sisters zostają wysłani z Oregon City do Kalifornii ze zleceniem zabicia wroga swojego szefa. DeWitt przywraca w swojej książce do życia saloony, rozpadające się miasteczka zachodnich stanów i cały Dziki Zachód, kreśląc przy tym galerię barwnych,...

Akcja powieści rozgrywa się w czasie gorączki złota w latach pięćdziesiątych XIX wieku. Słynący ze swojej brutalności bracia Eli i Charlie Sisters zostają wysłani z Oregon City do Kalifornii ze zleceniem zabicia wroga swojego szefa. DeWitt przywraca w swojej książce do życia saloony, rozpadające się miasteczka zachodnich stanów i cały Dziki Zachód, kreśląc przy tym galerię barwnych, pełnokrwistych postaci i z wyczuciem dawkując napięcie, absurd, groteskę i śmiech. Bracia Sisters to mistrzowski hołd złożony czarnym westernom i ukłon w stronę Cormaca McCarthy’ego oraz Joela i Ethana Coenów.

Książka znalazła się na listach bestsellerów, była nominowana m.in. do Nagrody Bookera i Nagrody im. Waltera Scotta dla najlepszej powieści historycznej, została także wyróżniona Nagrodą Kanadyjskiego Stowarzyszenia Pisarzy, Nagrodą Literacką Gubernatora Generalnego oraz Rogers Writers’ Trust Fiction Prize.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2013

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 921
Andrew Vysotsky | 2016-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2016

Bracia Sisters Patricka DeWitt, amerykańskiego prozaika, który z niejednego pieca chleb jadał, nim pióro przyniosło mu sukces, to jedna z tych nielicznych książek, po które sięgnąłem nie z przypadku, nie z przymusu ani też zgodnie z własnym kluczem ulubień i zainteresowań, lecz z polecenia – na skutek poznania opinii osób, które już ją przeczytały. Czy tym razem moje odczucia zbiegły się z odczuciami innych, czy też jak zwykle się z nimi rozminęły?

Akcja powieści rozgrywa się w czasie gorączki złota w latach pięćdziesiątych XIX wieku. Słynący ze swojej brutalności bracia Eli i Charlie Sisters zostają wysłani z Oregon City do Kalifornii ze zleceniem zabicia wroga swojego szefa. DeWitt przywraca w swojej książce do życia saloony, rozpadające się miasteczka zachodnich stanów i cały Dziki Zachód, kreśląc przy tym galerię barwnych, pełnokrwistych postaci i z wyczuciem dawkując napięcie, absurd, groteskę i śmiech. Bracia Sisters to mistrzowski hołd złożony czarnym westernom i ukłon w stronę Cormaca McCarthy’ego oraz Joela i Ethana Coenów.

Tyle notka od wydawcy umieszczona na okładce i w kwestii zarysu fabuły, przybliżenia tematyki, niech to wystarczy, żeby przyszłemu czytelnikowi nie psuć lektury zdradzonymi przez czasem szczegółami. Poniżej notki na okładce, a także na jej wewnętrznych stronach, znalazły się liczne cytaty pełnych uznania fragmentów recenzji ze źródeł znanych i uznanych oraz informacja o wyróżnieniach, jakimi powieść uhonorowano. Czy okazały się zasadne?

Moja przygoda z westernem zaczęła się już przed wiekami, w latach wczesnoszkolnych. Choć nie mogłem ścierpieć produkcji filmowych opartych na twórczości Karola Maya, to jego powieściami zaczytywałem się namiętnie. Krótko, bo miałem wówczas dużo czasu na pożeranie książek i May szybko się skończył, ale tematyki nie porzuciłem i w przerwach między innymi gatunkami literatury do Dzikiego Zachodu powracałem z przyjemnością. Stopniowo, z biegiem lat, drogi moje i westernu jednak się rozeszły, głównie ze względu na kompletne oderwanie głównego nurtu gatunku od wszelkich realiów, nie tylko współczesnych, ale nawet tych historycznych. Oczywiście zdarzały się sporadyczne spotkania z dawną Ameryką, dość często satysfakcjonujące, ale były to lektury wstępnie wytypowane na podstawie wieści z wiarygodnych źródeł. Byłem więc ciekaw, czy i tym razem udało mi się trafić na czytelniczą żyłę złota.

Od pierwszych stron DeWitt objawia się czytelnikowi jako autor o oryginalnym stylu. Urzeka okraszony dowcipem realizm uwzględniający nie tylko to, co dzisiaj wiemy o Dzikim Zachodzie, nie tylko ówczesny nastrój, klimat, stosunki społeczne czy mentalność, ale nawet ówczesne wyobrażenia na temat tego, co możliwe, a co nie. Akcja nie pędzi na łeb na szyję, ale idzie w tempie stosownym do ówczesnego świata, w którym najszybszym środkiem komunikacji był dobry koń (czasem koń żelazny, ale ten nie wszędzie docierał). Nie znajdziemy tu też napięcia w typie nowoczesnej sensacji czy thrillera, a mimo to całość czyta się z wielką przyjemnością. Humor przeplatający się z brutalnością, prostactwo krzyżujące się z filozoficznymi rozważaniami, samo życie. Niestety, ten realizm prowadzi do prostego wniosku, że Dziki Zachód raczej nie był miejscem, w którym chciałaby się znaleźć większość z nas. Nie chodzi tylko o to, że był to świat bezprawia, przemocy, biedy, chorób i przedwczesnych śmierci. Świat w którym miłość jest luksusem, a Dobro niebezpiecznym marzeniem. Rzecz w tym, iż Bracia Sisters, jak rzadko która książka czy film, ukazują, iż pomimo haseł głoszących, że Ameryka była światem możliwości dla wszystkich, to tak naprawdę tylko nieliczni osiągali sukces i stabilizację, a zdecydowana większość nie mogła liczyć nawet na jakie takie życie (inna sprawa, że dla zbyt wielu w ówczesnej Europie życie było jeszcze gorszym koszmarem) i jakąkolwiek pewność jutra. Wszystko było tymczasowe, nie tylko miasteczka, które powstawały z dnia na dzień i równie szybko potrafiły się wyludnić, ale przede wszystkim brak pewności jutra większości ludzi. Oczywiście, do szczegółów można się przyczepić, lecz ten realizm ogólny, klimatyczny, to wielka zaleta powieści, co z drugiej strony jest pewnym obciążeniem dla czytelnika, który nie jest na takie obrazy przygotowany.

Mocną stroną Braci jest wątek przemiany duchowej jednego z bohaterów, który dojrzewa do obrania własnej drogi w życiu. Pięknie pokazany element psychologiczny zgrany z akcją, z okolicznościami zewnętrznymi w sposób, który podkreśla wpływ świata na to, co się dzieje w naszej głowie. Nie zawsze jest to przełożenie wprost, ale zawsze jest, i tutaj ciekawie to ukazano.

Powieść DeWitta wymyka się recenzentom zafiksowanym na punkcie etykietowania i szufladkowania. Na pewno daleko tej książce do kanonu zwanego klasycznym westernem, ja bym powiedział, że to po prostu western na miarę XXI wieku, zrywający z infantylnymi schematami gatunku i tworzący nową jakość. Można się doszukiwać w Braciach wielu płaszczyzn interpretacji. Można nawet się pokusić o analizowanie nawiązań i aluzji mitologicznych. Dla mnie to jednak delikatnie mówiąc przeintelektualizowanie; idąc tą drogą można się takich rzeczy dopatrzyć wszędzie, nawet w newsach z tabloidów.

O fabule można powiedzieć wszystko, ale nie to, że jest wielowątkowa. To może być wielką zaletą dla czytających „z doskoku”; nie sposób się pogubić. Z drugiej strony nie jest to żadną wadą nawet dla zakochanych, jak ja, w wielotorowych intrygach.

Gdyby ktoś zapytał, który aspekt Braci Sisters najbardziej mnie urzekł, trudno byłoby odpowiedzieć. Całość jest absolutnie kompletna, przekonująca i na swój sposób urzekająca, podobnie jak grafika na okładce (wydania, które mi wpadło w ręce), a która jest odpowiednim do treści zarówno wstępem, jak podsumowaniem. Gorąco zapraszam do lektury


Wasz Andrew

tekst wraz z fragmentem audiobooka na http://klub-aa.blogspot.com/2016/05/o-urokach-dzikiego-zachodu-czyli-bracia.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W ciemnościach strachu

„IMPERIUM ZŁYCH DUSZ” W Nowym Jorku zostaje odnaleziona naga i oskalpowana kobieta, znajdująca się w stanie katatonii. Niebawem zostają odkryte kolejn...

zgłoś błąd zgłoś błąd