Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Morderstwo na Rue Morgue

Tłumaczenie: Wojciech Szukiewicz
Wydawnictwo: Aleksandria
7,11 (331 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
20
8
67
7
116
6
71
5
23
4
2
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Murders in the Rue Morgue
data wydania
ISBN
8360313024
język
polski
dodał
Herbatka

Inne wydania

To bestia! Nie sposób zareagować inaczej niż zdumieniem i oburzeniem, dowiedziawszy się, kto jest sprawca nieludzkiej zbrodni. Kto z szeregu osób był zdolny do wymyślnego okrucieństwa i bezgranicznego zezwierzęcenia, a przy tym na tyle przebiegły, że pozostawia zaledwie cień śladów swojego działania? Tęgi, niski urzędnik o małych oczkach, który każdego ranka życzył ofiarom dobrego dnia? A...

To bestia! Nie sposób zareagować inaczej niż zdumieniem i oburzeniem, dowiedziawszy się, kto jest sprawca nieludzkiej zbrodni. Kto z szeregu osób był zdolny do wymyślnego okrucieństwa i bezgranicznego zezwierzęcenia, a przy tym na tyle przebiegły, że pozostawia zaledwie cień śladów swojego działania?

Tęgi, niski urzędnik o małych oczkach, który każdego ranka życzył ofiarom dobrego dnia? A może krawiec, niepozorny człowieczek, jakich dziesiątki spotykamy codziennie, idąc przez miasto? Jedno z cała pewnością można powiedzieć o sprawcy: To bestia! Bo nikt, kto nosi miano człowieka nie potrafiłby dokonać czynu tak ohydnego.

 

źródło opisu: http://www.aleksandria.net.pl/str/a_03.html

źródło okładki: http://www.aleksandria.net.pl/str/a_03.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 267
shelter | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Aż nie wiem, jak się wypowiedzieć. Cóż, wiedziałam kto jest sprawcą, bo w jednej z powieści Stephena Kinga było nawiązanie do tego opowiadania i tu zostałam zaspoilerowana. Ale z drugiej strony gdyby nie King, to pewnie w ogóle nie trafiłabym na to opowiadanie, więc wybaczam :)
Nie wiedziałam, czego się spodziewać, bo nie znam twórczości Peogo (z wyjątkiem "Opowieści tajemniczych i szalonych", ale to trochę co innego) i nie mam pojęcia, jakim stylem pisze. I szczerze mówiąc byłam trochę zawiedziona początkiem. Bo mnie znudził. No, może nie tyle znudził, co po prostu chciałam, by akcja już się rozpoczęła. Bo nie powiem, że mnie nie wciągnęło, czytałam jednym tchem! I rany, jestem zakochana w tych makabrycznych opisach Poego, więc jestem pewna, że sięgnę jeszcze po inne dzieła z jego twórczości. Bo cóż, sam pomysł był niesamowity i choć spodziewałam się czegoś innego, to jestem zakochana w stylu pisania Edgara.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Popiół za popiół

Kontynuacja równie dobrej serii. Jedna z bardzo niewielu sensownych, nie histerycznie wydumanych książek z duchem w tle. Przemyślana, wartka, zas...

zgłoś błąd zgłoś błąd