Anioły i demony

Tłumaczenie: Bożena Jóźwiak
Cykl: Robert Langdon (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros, Sonia Draga
7,22 (26241 ocen i 1214 opinii) Zobacz oceny
10
2 114
9
3 508
8
5 464
7
7 966
6
3 850
5
2 077
4
454
3
567
2
107
1
134
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angels and Demons
data wydania
ISBN
9788376596921
liczba stron
560
język
polski

Robert Langdon zostaje pilnie wezwany do położonego koło Genewy centrum badań jądrowych CERN. Jego zadanie – zidentyfikować zagadkowy wzór wypalony na ciele zamordowanego fizyka. Langdon ze zdumieniem stwierdza, że jest to symbol tajemnego bractwa iluminatów – potężnej, aczkolwiek nieistniejącej od czterystu lat organizacji walczącej z Kościołem, do której należały najświetniejsze umysły...

Robert Langdon zostaje pilnie wezwany do położonego koło Genewy centrum badań jądrowych CERN. Jego zadanie – zidentyfikować zagadkowy wzór wypalony na ciele zamordowanego fizyka. Langdon ze zdumieniem stwierdza, że jest to symbol tajemnego bractwa iluminatów – potężnej, aczkolwiek nieistniejącej od czterystu lat organizacji walczącej z Kościołem, do której należały najświetniejsze umysły Europy, jak choćby Galileusz. Jak się okazuje, iluminaci przetrwali w ukryciu do czasów współczesnych i planują straszliwą wendettę- wysadzenie Watykanu przy użyciu antymaterii wykradzionej z genewskiego laboratorium. Langdon i Vittoria Vetra, córka zamordowanego fizyka, mają zaledwie dobę, by odnaleźć utajnioną od XVI wieku siedzibę iluminatów i zapobiec niewyobrażalnej tragedii. Czy zdołają na czas rozszyfrować wskazówki zapisane w jedynym zachowanym w archiwach Świętego Miasta egzemplarzu legendarnego traktatu Galileusza? Jak zakończy się dramatyczny wyścig z czasem – po tajemnych kryptach i katakumbach, wyludnionych katedrach, tropem symboli iluminatów zakamuflowanych przed wiekami miejscach znanych każdemu mieszkańcowi Rzymu? Zagadka goni zagadkę, prowadząc do najbardziej nieoczekiwanego finału...

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...(?)

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2778
iskierski | 2017-09-20
Przeczytana: 20 września 2017

Pamiętam, że wkrótce po opublikowaniu "Kodu Leonarda da Vinci" często można było się zetknąć z opinią, że Choć "Kod..." fajny, to nie dorównuje "Aniołom...". Było to jeszcze w czasach, gdy jedna z najwartościowszych opinii o "Aniołach..." nie nazywała "Kodu..." książką poprzednią. Wiele lat trwało, nim wreszcie przyszło mi samemu porównać dwie pierwsze odsłony przygód pana Langdona. Zachęciły mnie kolejne powtórki ekranizacji z Tomem Hanksem pokazywane na jednym z kanałów TV - kiedyś postanowiłem, że "nie oglądam, dopóki nie przeczytam". Dziś, gdy ekranizację IV tomu mam dostępną na jednym z kanałów filmowych, a tom V ma trafić do księgarń lada dzień, uznałem ostatecznie, że nie ma co dłużej czekać.

Lubię takie lektury i w swojej kategorii "Anioły..." są zdecydowanie pozycją z górnej półki. Nie podpisałbym się jednak pod twierdzeniem, że przewyższają "Kod...". Być może o opinii decyduje właśnie kolejność lektury I i II tomu - jak by nie czytać, tom po który sięgamy później musi się wydać lekko wtórny. Mnie dodatkowo nie przypadło do gustu przygotowywanie gruntu pod spektakularne zakończenie. Gdybym czytał to w formie papierowej, pewnie co chwilę sprawdzałbym czy aby ktoś nie podmienił mi Browna na katechizm kościoła katolickiego. Na szczęście, okazało się, że to tylko pretekst do sensacyjnego zwrotu akcji, który jednak z tegoż powodu traci na sile oddziaływania - czytelnik czuje, że albo autor sobie odpuścił zakończenie, albo bardzo nieudolnie próbuje wodzić czytelnika za nos.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Drag Queen. Wyzwolony z ograniczeń płci

Dlaczego w polskim wydaniu na okładce nie ma złotej rybki (jak w oryginale) albo chociaż zdjęcia Aquy? :(

zgłoś błąd zgłoś błąd