Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anioły i demony

Tłumaczenie: Bożena Jóźwiak
Cykl: Robert Langdon (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros, Sonia Draga
7,2 (24805 ocen i 1165 opinii) Zobacz oceny
10
1 981
9
3 332
8
5 025
7
7 526
6
3 670
5
2 037
4
437
3
559
2
104
1
134
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angels and Demons
data wydania
ISBN
9788376596921
liczba stron
560
język
polski

Inne wydania

Robert Langdon zostaje pilnie wezwany do położonego koło Genewy centrum badań jądrowych CERN. Jego zadanie – zidentyfikować zagadkowy wzór wypalony na ciele zamordowanego fizyka. Langdon ze zdumieniem stwierdza, że jest to symbol tajemnego bractwa iluminatów – potężnej, aczkolwiek nieistniejącej od czterystu lat organizacji walczącej z Kościołem, do której należały najświetniejsze umysły...

Robert Langdon zostaje pilnie wezwany do położonego koło Genewy centrum badań jądrowych CERN. Jego zadanie – zidentyfikować zagadkowy wzór wypalony na ciele zamordowanego fizyka. Langdon ze zdumieniem stwierdza, że jest to symbol tajemnego bractwa iluminatów – potężnej, aczkolwiek nieistniejącej od czterystu lat organizacji walczącej z Kościołem, do której należały najświetniejsze umysły Europy, jak choćby Galileusz. Jak się okazuje, iluminaci przetrwali w ukryciu do czasów współczesnych i planują straszliwą wendettę- wysadzenie Watykanu przy użyciu antymaterii wykradzionej z genewskiego laboratorium. Langdon i Vittoria Vetra, córka zamordowanego fizyka, mają zaledwie dobę, by odnaleźć utajnioną od XVI wieku siedzibę iluminatów i zapobiec niewyobrażalnej tragedii. Czy zdołają na czas rozszyfrować wskazówki zapisane w jedynym zachowanym w archiwach Świętego Miasta egzemplarzu legendarnego traktatu Galileusza? Jak zakończy się dramatyczny wyścig z czasem – po tajemnych kryptach i katakumbach, wyludnionych katedrach, tropem symboli iluminatów zakamuflowanych przed wiekami miejscach znanych każdemu mieszkańcowi Rzymu? Zagadka goni zagadkę, prowadząc do najbardziej nieoczekiwanego finału...

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...(?)

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/index.php?option=com_cont...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2612
lulamae | 2015-04-16
Na półkach: Cykl/seria
Przeczytana: 16 kwietnia 2015

Druga przeczytana przeze mnie książka z serii o sensacyjnych przygodach Roberta Langdona.

Akcja książki zaczyna się w momencie brutalnego morderstwa wykonanego na wybitnym naukowcu CERN'u a zarazem duchownym o głębokiej wierze - Leonardo Vetra. Na zamordowanym ciele zostały wypalony charakterystyczny symbol do którego zostaje wezwany nie kto inny jak Robert Langdon. Symbolika wskazuje na powrót potężnego stowarzyszenia - Iluminatów. W pewnym momencie akcja przenosi się do Rzymu i Watykanu, gdzie wybierają się Robert oraz adoptowana córka zamordowanego Vittoria Vetra.

Tak jak po pierwszy spotkaniu z dziełem pana Browna tak i teraz jestem pod wrażeniem jak realną fikcję tworzy ten autor (z przymrużeniem oka oczywiście, ale czuję te wydarzenia jako dość 'realne').
Akcja jest wartka, dynamiczna, zwrotna. Człowiek pędzi strona za stroną, aby odkryć kolejne tajemnice zawarte na kartkach powieści. Nie ma tu czasu na nudę, bo nie ma nic nudnego w starciu się dwóch światów - duchowego i naukowego, w które wplecione zostają tajemnice, symbole i przełomowe odkrycia. Zderzenie wielowiekowego dziedzictwa kulturowego i duchowego z najnowszymi odkryciami techniki i innowacyjnością. Połączmy w jedną całość spisek mający miejsce w Watykanie, Iluminatów, CERN, Ścieżkę Oświecenia naznaczoną morderstwami oraz tykającą 'bombę' w postaci antymaterii. Jeden wielki wyścig z czasem.
Jedynym rozczarowaniem było dla mnie około sto ostatnich stron - trochę niepotrzebnie rozciągnięte zakończenie, zwolnione tempo, przygasło jakoś wszystko...
Poza tym - jestem usatysfakcjonowana.

Gdybym miała wybierać, która z dwóch książek ('Anioły...' czy 'Kod...') podobała mi się bardziej wybrałabym 'Kod Leonarda da Vinci'. Chętnie sięgnę z czasem po kolejne książki z serii.
POLECAM!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Climb

Ta książka bije na głowę publikację Krakauera, rzetelna reakcja, bez upiększania ale też bez personalnych bezpodstawnych wycieczek jak w przypadku K.

zgłoś błąd zgłoś błąd