Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kumulacja gniewu

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
6,69 (13 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
1
7
3
6
2
5
1
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kumulacja gniewu
data wydania
ISBN
978-83-7805-224-1
liczba stron
72
kategoria
horror
język
polski
dodała
Aneta

"Dusze nie zawsze udają się na tamten świat. Niekiedy na ziemi trzyma je coś silniejszego niż grawitacja. To nie pozwala im odejść, nie pozwala zaznać spokoju, niekiedy zamyka w pętli wspomnień, a niekiedy w amoku cierpienia.
Co może zrobić osamotnione dziecko w ciągłej retrospekcji własnej śmierci, własnego bólu? Rodzi się w nim przerażający gniew bezsilności i strachu, który może ranić..."

 

źródło opisu: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/699

Brak materiałów.
książek: 147
Aleksji | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, Recenzje 2017

www.stanzaczytany.pl

Wchodząc do świata wykreowanego przez Monikę Fudali, dowiadujemy się o zaginięciu chłopca. To właśnie wtedy azjatyccy bracia wkraczają do życia poszkodowanej rodziny. Z racji szybkiego wstępu raczej nie jest to tajemnicą, że chłopczyk jednak nie żyje. Bowiem jeden z nich widział duszę, która nie należała do najspokojniejszych. Widząc gniew ducha, postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i przyjrzeć się tej sytuacji dokładnie. Zaproszenie na grill jest idealnym sposobem na to, aby wgłębić się w tajniki okultyzmu - a raczej ponownie w to się wgłębić, gdyż bracia nie są normalnymi ludźmi. Charakteryzują się darem widzenia duchów...



Mam mieszane uczucia w odniesieniu do tej książki - tak jak w przypadku jej poprzedniczki. Lubię, gdy w literaturze przejawia się motyw spirytystyczny, dlatego z niecierpliwością oczekiwałam na Book Tour z powieściami Moniki Fudali. Niemniej jednak wiedząc, że liczba stron tomiku jest przerażająca niewielka... Obawiałam się tego, w jaki sposób autorka rozkręci fabułę. Wcześniej dostałam za mało informacji, teraz zaś tych stron jest (niewiele) więcej, ale mimo wszystko strach przed "nieznanym" - jeśli tak to mogę określić, zawsze się pojawia.  

Jak już wyżej wspomniałam, miałam niemałą obawę, że historia szybko się skończy. Książka jest naprawdę mała, a do tego posiada zaledwie siedemdziesiąt dwie strony. Co może się wydarzyć w tak krótkim czasie? Ano wiele! Jest początek, rozwinięcie, zakończenie. Nie odniosłam wielkiego wrażenia, że akcja dzieje się w przyspieszeniu, choć nie ukrywam, że brakowało mi takich... ,,spokojniejszych" epizodów, dzięki którym moglibyśmy trwać bardziej w napięciu. Opowiadanie przeczytałam w zaledwie dwadzieścia pięć minut, co samo w sobie jest nieco przerażające.

Brakowało mi tu profesjonalnej korekty. Autorka posiada dobre pióro i bez problemu potrafi zobrazować nam swój świat, niemniej jednak pojawiały się literówki i błędy, które nieco raziły mnie w oczy. Nie mowa tu oczywiście o błędach ortograficznych, bo na pierwszy rzut oka wszystko wygląda na starannie dopięte, ale niestety pojawiają się błędy interpunkcyjne oraz sytuacje, w których autorka rozdzieliła litery, choć w danej sytuacji powinny być połączone, jak np. w niebo wzięty - wniebowzięty. W poprzedniej części tego nie było.

Ale, koncentrując się na fabule... Jestem usatysfakcjonowana. Choć stanowczo za szybko wszystko się rozkręca, tematyka bardzo mi odpowiadała. Jak już wyżej wspomniałam, Monika Fudali posiada dobre pióro, które bez problemu wciąga czytelnika do literackiego świata. Nie podejrzewałam, że będzie taki obrót spraw. Tak samo jak u poprzedniczki, zakończenie bardzo mnie zdziwiło. Gdyby pomijając błędy, o których napisałam wyżej, myślę, że ta część bardziej podobała mi się od poprzedniej, co jest rzadkością. Zwykle to pierwsza do mnie przejawia, a nie na odwrót. Dlatego chciałabym przeczytać jeszcze jakieś powieści Moniki Fudali, które zobrazują nam świat duchów, demonów i innych istot nadprzyrodzonych.

Reasumując, książkę oceniam pozytywnie, niemniej jednak brakowało tutaj profesjonalnej korekty oraz rozszerzenia biegu zdarzeń. Polecam tę powieść osobom gustującym w tym klimacie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pod presją

Kara ma dość spokojne życie, chociaż jej rodzice są wyjątkowo wymagający. Żądają najlepszych rezultatów, a tak naprawdę zaplanowali przyszłość córki –...

zgłoś błąd zgłoś błąd