Kumulacja gniewu

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
6,69 (13 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
1
7
3
6
2
5
1
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kumulacja gniewu
data wydania
ISBN
978-83-7805-224-1
liczba stron
72
kategoria
horror
język
polski
dodała
Aneta

"Dusze nie zawsze udają się na tamten świat. Niekiedy na ziemi trzyma je coś silniejszego niż grawitacja. To nie pozwala im odejść, nie pozwala zaznać spokoju, niekiedy zamyka w pętli wspomnień, a niekiedy w amoku cierpienia.
Co może zrobić osamotnione dziecko w ciągłej retrospekcji własnej śmierci, własnego bólu? Rodzi się w nim przerażający gniew bezsilności i strachu, który może ranić..."

 

źródło opisu: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/699

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (32)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 170
halmanowa | 2017-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2017

Niedawno opowiadałam o swoich wrażeniach z lektury "Kumulacji cierpień" Moniki Fudali. Ta niepozorna historia zrobiła na mnie duże wrażenie, choć liczy sobie zaledwie trzydzieści parę stron! Dziś przyszła pora na kolejną mikropowieść, czyli "Kumulację gniewu". Czy i tym razem byłam zadowolona?

Myślę, że nie jest to właściwe słowo dla określenia stanu, do jakiego doprowadziła mnie ta książka. Trudno bowiem mówić o jako takim zadowoleniu, kiedy z kolejnych stron bije ból, cierpienie i smutek. "Kumulacja gniewu" nie jest lekką i przyjemną lekturą. Tutaj czytelnik staje twarzą w twarz ze złem w najczystszej postaci. Niepokój i napięcie towarzyszy odbiorcy do samego końca, zaś finał wprawia w oszołomienie. Autorka poruszyła w tej książce tematy przerażające, wzbudzające odrazę i oburzenie, ale prawdziwe, zdarzające się coraz częściej w otaczającej nas rzeczywistości. Wszystko zaś umiejętnie oplotła elementami nadprzyrodzonymi.

Chociaż w opowiadaniu tym występują bohaterowie z...

książek: 677
Grazia_czytaninka_ | 2017-04-04
Na półkach: Przeczytane, BOOK TOUR, 2017
Przeczytana: 04 kwietnia 2017

Kolejne spotkanie z Moniką Fudali, które wywarło na mnie pozytywne wrażenia.

Zastanawialiście się jakbyście się zachowali, gdybyście mieli nadprzyrodzone zdolności tak jak nasi bracia z książki? Gdybyście mogli zobaczyć duszę zmarłej osoby, a nawet doświadczyć jej dotyku? Brzmi przerażająco prawda?

Dużo się słyszy o duchach, o walce z duchami, czy też o duszach, które balansują na granicy dwóch światów, gdyż jest coś, co nie pozwala im odejść na tamten świat. Autorka ukazuje nam właśnie świat takiego chłopczyka, którego rodzina myśli, że zaginął, i że jeszcze się odnajdzie. Ale kiedy na ich drodze pojawia się dwójka braci, wszystko się diametralnie zmienia.

Dlaczego zaginiony chłopiec, a raczej jego dusza, wciąż się kręci wokół swojej rodziny? Dlaczego pragnie krzywdzić najbliższych? Kumuluje w sobie gniew, którego ujście przerzuca na członków rodziny.

Wierzycie, że dusze zmarłych nie zawsze mogą odejść na tę drugą stronę? Jeśli jest jakaś niewyjaśniona sprawa, coś co ich...

książek: 452

Jeśli śledzicie moje wpisy od jakiegoś czasu, to powinniście wiedzieć, że nie sięgam tylko po opasłe tomiska, których treścią można delektować się naprawdę długo. Czasami mam ochotę złapać coś krótkiego, szybko przeczytać i... No właśnie, i co dalej?

Dusze nie zawsze udają się na tamten świat. Niekiedy na ziemi trzyma je coś silniejszego niż grawitacja. To nie pozwala im odejść, nie pozwala zaznać spokoju, niekiedy zamyka w pętli wspomnień, a niekiedy w amoku cierpienia.
Co może zrobić osamotnione dziecko w ciągłej retrospekcji własnej śmierci, własnego bólu? Rodzi się w nim przerażający gniew bezsilności i strachu, który może ranić...

Ta książeczka od długiego czasu oczekiwała na swoją kolej spokojnie leżąc na półce. Jest króciutka i spokojnie mogłam ją przeczytać w każdej chwili. Dlaczego tego nie zrobiłam? Ponieważ czekałam na odpowiedni moment. Jeśli pamiętacie moją recenzję Kumulacji cierpień możecie się domyślać, że książka, którą dziś pragnę dla Was...

książek: 2065
Monika | 2014-12-13
Przeczytana: 11 grudnia 2014

"Kumulacja gniewu" jest kontynuacją "Kumulacji cierpienia". Tym razem rodzeństwo muszą rozwiązać zagadkę dziecka, a właściwie jego duszy, która nęka swoją rodzinę. Dusze takie jak tego małego chłopczyka, Jimiego, szukają pomocy. Chcą sprawiedliwości za krzywdy im wyrządzone. Zrobią wszystko, by zwrócić uwagę. By ktoś coś zrobił. Trawiące je emocje, te ostatnie z chwil przed śmiercią wykruszają się, tworząc powłokę wokół domu rodziny. Takie, niespokojne, gniewne dusze chcą zemsty. Rozwiązanie przychodzi, okupione wysokim poświęceniem.

Książki Moniki Fudali łączą w sobie to, co kocham w tym gatunku literatury: grozę bijącą od pierwszych stronic, klimat wypełniający nasze płuca lodowatym powietrzem przyprawiającym o gęsią skórkę. Pomimo małej objętości, są niebywale pełne treści. Łączą w sobie ciekawe postacie i historie, miejskie legendy poniekąd, które (w takiej czy innej formie) każdy z nas słyszał. Nie są odkrywcze, ale przez sposób poprowadzenia opowieści wyróżniają się spoza...

książek: 1007
Magda | 2017-01-04
Przeczytana: 04 stycznia 2017

To moje kolejne spotkanie z twórczością Moniki Fudali. Tym razem wielkość książki i ilość stron mnie nie zaskoczyła. Mało tego, powiem Wam, że od początku wiedziałam, iż książka na pewno mnie nie zawiedzie i mi się spodoba. Czy na pewno tak było? Zaraz sami się przekonacie.

"Kumulacja gniewu" jest kontynuacją "Kumulacji cierpienia". Ponownie spotykamy się z dwójką braci, tak dobrze już nam znaną. Sato to Azjata, dorabia sobie przy roznoszeniu gazet. Pewnego dnia jest świadkiem przewrócenia się kobiety przed własnym domem na nierównym chodniku. Pomaga kobiecie dojść do mieszkania, zakłada opatrunek. Niby nie ma nic w tym dziwnego, prawda? Uczynny roznosiciel pomagający komuś w potrzebie. Gdyby nie fakt, że Sato obok tej kobiety widzi duszę chłopczyka z buzią wykrzywioną w grymasie bólu. W tym samym momencie dostrzega też ulotki o zaginionym chłopcu – jej dziecku, 6-letnim synku. Chłopiec z ulotki i chłopiec dusza to jedna i ta sama osoba.
Matka tego zaginionego chłopca, w ramach...

książek: 677

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Tato… proszę przestań… Tatusiu to boli… Przestań! PROSZĘ! Nie… NIE! TATO! BOLI, BOLI! Dlaczego to robisz?!” [str. 50]

Sato to Azjata, pracuje jako kolporter w okolicy. Pewnego dnia widzi kobietę, która przewróciła się przed własnym domem o nierówność na chodniku. Zdenerwowana kobieta próbuje zebrać zakupy i tu z pomocą nadchodzi Sato. Mężczyzna pomaga kobiecie dojść do mieszkania, nakłada opatrunek na otarcia powstałe po upadku.
Nie byłoby nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, że Sato obok kobiety zobaczył duszę chłopczyka, który ma buzię i szyję w siniakach, ślady krwi na ciele, niedbale założone ubranie i buzię wykrzywioną w grymasie bólu. Przerażony zauważa, że na stole kobiety leżą ulotki o zaginionym chłopcu, jej dziecku, który okazuje się być tym, kogo zauważył mężczyzna.
Sarah w akcie wdzięczności zaprasza chłopca, a także jej brata Keisuke w weekend na grilla. Nikt nie zdaje sobie sprawy, że to spotkanie będzie początkiem rozwiązania zagadki, która nurtuje i smuci...

książek: 196
marcHewka | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane

„Kumulacja gniewu” to kontynuacja opowiadania „Kumulacja cierpień”.

Dusze osób zmarłych w nagły, gwałtowny sposób pozostają na ziemi. Szukają pomocy, pragną sprawiedliwości za krzywdy, które ponieśli. Ich głównym celem jest zemsta, często same wymierzają karę swoim oprawcom.

Obdarzony przerażającym darem Kesiuke oraz jego brat Sato próbują rozwikłać tajemnicę dziecka, którego dusza nęka jego rodzinę.
Dusza Jimiego, małego chłopca, który zaginął, stara się zrobić wszystko, aby zwrócić na siebie uwagę. Jest przerażona, niespokojna. Jimmy nie rozumie, dlaczego spotkał go taki właśnie los. Atakuje wszystkich, którzy pojawiają się w jego domu rodzinnym - chce, aby ktoś mu pomógł, zrozumiał jego ból i gniew.

Opowiadanie, tak jak poprzednie, jest naprawdę bardzo króciutkie. Autorka wykorzystała w nim niewielką ilość bohaterów, a akcję ograniczyła do niezbędnego minimum. Dzięki temu w opowiadaniu na pierwszym planie pozostaje to co najważniejsze – GROZA.
„Kumulacja gniewu” od...

książek: 422
Na półkach: Przeczytane

''Kumulacja gniewu'' to kontynuacja ''Kumulacji cierpień''. Ponownie spotykamy dwóch braci, oboje mają aktywny ''dar''. Tym razem ich moce (czy też przekleństwo) pomagają rodzinie Coltów rozwikłać zagadkę śmierci najmłodszego syna. Podczas porannej pracy Sato spotyka ducha Jima, który nie miał zbyt przyjaznych zamiarów wobec swoich krewnych.

Monika Fudali po raz kolejny w swojej książce połączyła powieść grozy z elementami fantastycznymi. Pozornie zwykła normalna rodzina, mama, tata i dwóch synów, nic nie wskazywało na tragedię, która wydarzyła się w ich życiu. Mały Jimi został im odebrany zbyt wcześnie i w okrutnych okolicznościach. Najgorsze jest jednak to, kto za tym wszystkim stoi. Prawda okaże się trudna do zrozumienia i niezwykle bolesna dla rodziny Coltów.

całość: http://myfairybookworld.blogspot.co.uk/2017/01/monika-fudali-kumulacja-cierpien.html

książek: 147
Aleksji | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, Recenzje 2017

www.stanzaczytany.pl

Wchodząc do świata wykreowanego przez Monikę Fudali, dowiadujemy się o zaginięciu chłopca. To właśnie wtedy azjatyccy bracia wkraczają do życia poszkodowanej rodziny. Z racji szybkiego wstępu raczej nie jest to tajemnicą, że chłopczyk jednak nie żyje. Bowiem jeden z nich widział duszę, która nie należała do najspokojniejszych. Widząc gniew ducha, postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i przyjrzeć się tej sytuacji dokładnie. Zaproszenie na grill jest idealnym sposobem na to, aby wgłębić się w tajniki okultyzmu - a raczej ponownie w to się wgłębić, gdyż bracia nie są normalnymi ludźmi. Charakteryzują się darem widzenia duchów...



Mam mieszane uczucia w odniesieniu do tej książki - tak jak w przypadku jej poprzedniczki. Lubię, gdy w literaturze przejawia się motyw spirytystyczny, dlatego z niecierpliwością oczekiwałam na Book Tour z powieściami Moniki Fudali. Niemniej jednak wiedząc, że liczba stron tomiku jest przerażająca niewielka... Obawiałam się tego, w...

książek: 434
Arkadiusz Mielczarek | 2016-11-29
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka dość ciekawa, ale - niestety - przewidywalna. Klimat straszenia - całkiem, całkiem. Motywacja sprawcy zła - dość ... naciągana. W końcu to nie był jego pierwszy syn. Jakoś tak nie pasowało mi to wyjaśnienie. Jakby Autorka na siłę chciała "zagospodarować" każdego bohatera w tej powieści. Moim zdaniem motywacja "ducha" też taka "dziurawa" - no bo skoro mógł krzywdzić ludzi, to czemu nie skierował swojego gniewu na sprawcę jego śmierci tylko na niewinnych. Może gdyby nasi "łowcy duchów" jakoś to wyjaśnili, miało by to więcej sensu. Duży plus za końcówkę. Takie lubię. Moim zdaniem był potencjał lecz można było go jeszcze bardziej podciągnąć, rozwinąć. Tak czy owak, Autorka kupiła mnie swoimi powieściami. I z przyjemnością sięgnę po kolejne pozycje wychodzące spod jej pióra. Dziękuję. To była przyjemna chwila z ciekawym opowiadaniem grozy.

zobacz kolejne z 22 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd