Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Predator

Tłumaczenie: Krzysztof Bednarek
Wydawnictwo: Albatros
6,88 (115 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
16
7
44
6
27
5
4
4
3
3
3
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prey
data wydania
ISBN
978-83-7659-504-7
liczba stron
480
język
polski
dodał
emindflow

Jacka For­mana, pro­gra­mi­stę z Doliny Krze­mo­wej, prze­śla­duje pech. Nie­spo­dzie­wa­nie traci pracę, wypad­kowi ulega żona, któ­rej zacho­wa­nie nasuwa mu podej­rze­nie, że jest zdra­dzany, to jesz­cze ktoś go śledzi — ktoś w fur­go­netce z napi­sem SSVT — a w domu znaj­duje dziwną kostkę ozna­czoną tymi samymi lite­rami. Kiedy otrzy­muje pro­po­zy­cję, by jako kon­sul­tant pole­cieć do...

Jacka For­mana, pro­gra­mi­stę z Doliny Krze­mo­wej, prze­śla­duje pech. Nie­spo­dzie­wa­nie traci pracę, wypad­kowi ulega żona, któ­rej zacho­wa­nie nasuwa mu podej­rze­nie, że jest zdra­dzany, to jesz­cze ktoś go śledzi — ktoś w fur­go­netce z napi­sem SSVT — a w domu znaj­duje dziwną kostkę ozna­czoną tymi samymi lite­rami. Kiedy otrzy­muje pro­po­zy­cję, by jako kon­sul­tant pole­cieć do wybu­do­wa­nej na pustyni w Neva­dzie fabryki wyko­rzy­stu­ją­cej nano­tech­no­lo­gię, długo się nie waha.

Na miej­scu dowia­duje się, że głów­nym wytwa­rza­nym tu pro­duk­tem są sto­so­wane przez woj­sko ultra­no­wo­cze­sne kamery szpie­gow­skie, zło­żone nano­ro­bo­tów — roje gene­tycz­nie zmo­dy­fi­ko­wa­nych bak­te­rii E. coli. Jeden z takich rojów wydo­stał się na zewnątrz, nie słu­cha pole­ceń ludzi, zabija napo­tkane zwie­rzęta, a w końcu zaczyna polo­wać na ludzi.

Powstrzy­ma­nie go spada na Jacka, ponie­waż to on napi­sał kie­dyś pro­gram użyty do stwo­rze­nia tych zło­żo­nych z mikro­czą­ste­czek two­rów. Zada­nie nie jest pro­ste, bo roje roz­mna­żają się, a ich sztuczna inte­li­gen­cja rośnie w zastra­sza­ją­cym tem­pie, niczym w wie­lo­krot­nie przy­śpie­szo­nym pro­ce­sie ewo­lu­cji. W zaba­ry­ka­do­wa­nej fabryce, w któ­rej nie­spo­dzie­wa­nie poja­wia się żona Jacka, trwa walka o przeżycie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

książek: 25
Grzanaman | 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 stycznia 2013

Czyta się to przyjemnie, bez większych dłużyzn z tłumaczeniem technicznych wybiegów. Polecam fanom bardziej science a mniej fiction :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złotko

Wydaje mi się, że z moim zmysłem do zawyżania ocen i bronienia wszelkiej literatury na każdy możliwy sposób, z czystym sercem jestem w stanie określ...

zgłoś błąd zgłoś błąd