6,53 (32 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
8
7
7
6
13
5
1
4
0
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60000-95-3
liczba stron
144
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Charlotte_allen

Kalina Jędrusik i Violetta Villas - dwie strony tego samego medalu. Obie przerysowane, obie prawdziwe i obie trudne do przełknięcia. Obie unikalne i obie obdarzone iskrą geniuszu. Wyśmiewane, lekceważone, spychane na margines a jednocześnie kochane, cenione, stawiane na piedestałach. Obie przeklęte. Kallas nie jest próbą opowiedzenia ich historii, a zaledwie opisem pięciu epizodów z ich...

Kalina Jędrusik i Violetta Villas - dwie strony tego samego medalu. Obie przerysowane, obie prawdziwe i obie trudne do przełknięcia.

Obie unikalne i obie obdarzone iskrą geniuszu. Wyśmiewane, lekceważone, spychane na margines a jednocześnie kochane, cenione, stawiane na piedestałach. Obie przeklęte.

Kallas nie jest próbą opowiedzenia ich historii, a zaledwie opisem pięciu epizodów z ich życia. Choć sztuka ta inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, dialogi i postaci są literacką fikcją. To opowieść o odrzuceniu i o tym, że większość nigdy nie przebaczy jednostce ani genialności, ani unikalności. Obie tego doświadczały i to je łączyło, wbrew różnicom w erudycji, inteligencji, pochodzeniu czy wreszcie - gustach. A jednak związków podobieństw i zależności między nimi było znacznie więcej, ale o tym przeczytajcie sami.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy Latarnik, 2012

źródło okładki: http://www.latarnik.com.pl/pl/p/Kallas/212

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1499
PABLOPAN | 2018-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2018

Tym razem Szczygielski poruszył temat dwóch legend polskiej muzyki: Violetty Villas i Kaliny Jędrusik. Co mogło łączyć te, na pozór, tak bardzo różne kobiety? Wytworną Kalinę z Kiczowatą Violettą? Okazuje się, że dużo. Autor znalazł wspólny mianownik i stworzył niezmiernie ciekawą sztukę oddającą koloryt kapryśnych gwiazd. Każda z nich była w jakimś sensie femme fatale, każda borykała się z własnymi problemami, obie wielbione, a jednocześnie nieakceptowane... Takie historię lubię czytać. Kolejny raz czapka z głowy przed Szczygielskim.

książek: 1852

Oj, chciałabym to zobaczyć na scenie.
Kalinę Jędrusik kojarzę jedynie z filmów ("C.K. Dezerterzy" moją miłością), Violettę Villas z kolei dzięki jej wymyślnym, kiczowatym kreacjom oraz skandalom związanymi z przygarnianymi przez nią psami. Sztuka Szczygielskiego sprawiła, że zaczęłam szukać po Internecie informacji o obu paniach - cóż, moje wyobrażenia nie mogą raczej nikogo dziwić, ale są niesamowicie ubogie.
Faktycznie, na obu tych kobietach ciążyła klątwa. Dwie wybitne artystki, z czego Jędrusik często i gęsto postrzegano jedynie przez pryzmat jej urody, zaś Villas przez prostotę i późniejsze problemy związane z jej miłością do zwierząt. Ciekawe, że o Violetcie Villas (o Jędrusik się nie wypowiem, ponieważ zmarła kilka miesięcy po moich narodzinach) pod koniec jej życia mówiono głównie w kontekście jej uzależnienia i tych nieszczęsnych zwierzaków.
Polecam "Kallas", daje do myślenia.
Dłuższa recenzja tutaj: -->...

książek: 4355
inkaa2000 | 2015-01-23
Przeczytana: 23 stycznia 2015

Kalina Jędrusik i Violetta Villas. Dwie wielkie przegrane. Czy mogły się zaprzyjaźnić? Jaki mogły mieć do siebie stosunek? nie lubiły się|? a może przyjaźniły? Wizje takiej przyjaźni snuje M. Szczygielski. Fikcyjne wydarzenia, ale bohaterki jak najbardziej prawdziwe...

książek: 7720

Dwie rożne ale jakże barwne i jakże egzotyczne, jak na polskie realia czasów PRL-u postacie, których wkład w rozwój i kształt naszej artystycznej bohemy jest nieoceniony, ale i nie doceniony. Są jakby z dwóch rożnych bajek, jedna na granicy kiczu i plebejskiej wulgarności, druga, demon zmysłowości i seksu, fascynująca i prowokująca. Jedna konsekwentna w kreowaniu swego scenicznego wizerunku divy i primabaleriny, druga nieustannie miotana wulkaniczną energią, atakująca odbiorcę przesyconym nadmiarem feromonów seksapilem. Obydwie gwiazdy, choć każda inna i jakby z rożnych pór dnia, jedna ze światła dnia, druga ze światła nocy. Przyszyło im żyć i tworzyć w czasach siermiężnego socjalizmu epoki Gomułki, gdzie wszelkie odchylania traktowane były jako zagrożenie dla systemu i państwa, gdzie seks był tabu a wszelka oryginalność niemile widziana jako przejaw zachodniego dekadentyzmu i wpływu kapitalizm, próbującego choć w ten sposób zaatakować zdrową tkankę socjalistycznego narodu....

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd