Odkrywając wolność. Przeciw zniewoleniu umysłów

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,49 (70 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
14
7
26
6
13
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7785-061-9
liczba stron
1040
słowa kluczowe
wolność
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
jagarkar

Pod red. Leszka Balcerowicza Odpowiedzią na antywolnościowe presje, które występują w demokracji, nie jest oczywiście odejście od demokracji i związanych z nią obywatelskich swobód, lecz obrona zagrożonych wolności w ramach demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Wymaga to stałych systematycznych i profesjonalnych działań, bo antywolnościowe presje nigdy nie ustaną. A zatem walka o wolność...

Pod red. Leszka Balcerowicza

Odpowiedzią na antywolnościowe presje, które występują w demokracji, nie jest oczywiście odejście od demokracji i związanych z nią obywatelskich swobód, lecz obrona zagrożonych wolności w ramach demokracji i społeczeństwa obywatelskiego. Wymaga to stałych systematycznych i profesjonalnych działań, bo antywolnościowe presje nigdy nie ustaną. A zatem walka o wolność nigdy się nie skończy - chyba że pozwolimy sobie tę wolność odebrać.

Obrona zagrożonych swobód jest w Polsce dotąd zbyt słaba. Nie wszyscy rozumieją, że owa erozja wynika z presji rozmaitych grup (nie tylko związanych z państwem) i aby ją powstrzymać trzeba tworzyć silniejszą obywatelską przeciwwagę. Obronę wolności ogranicza też ogromne myślowe zamieszanie, jakie dotyczy podstawowych pojęć takich jak państwo, prawa, własność, sprawiedliwość - i sama wolność. Teraz zamęt dezorganizuje myślenie, a przez to - działanie.
W niniejszej książce zgromadziłem kilkadziesiąt znakomitych, w mojej opinii, tekstów na powyższe tematy, w tym takie, które należą do klasyki klasycznego liberalizmu. Mam nadzieję, że ta książka pomoże zmniejszyć wspomniany myślowy zamęt i wzmocni obronę zagrożonych wolności w naszym kraju.
Leszek Balcerowicz

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Zapowiedzi/Odkrywajac_wo...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Aaaaa książek: 186

Moralność rynków

Liberalizm nie ma dziś dobrej prasy. Odżegnują się od niego partie ze wszystkich stron sceny politycznej, bojąc się jak ognia etykietki bezdusznych krwiopijców. Wolny rynek został obwołany sprawcą ostatniego kryzysu. Mimo to książka „Odkrywając wolność. Przeciw zniewoleniu umysłów” świetnie się sprzedaje. Zawdzięcza to z pewnością nazwisku autora. Leszek Balcerowicz nie bierze już od dłuższego czasu udziału w polityce. Jest za to niezwykle aktywny na polu społecznym. Stworzył własną fundację Forum Obywatelskiego Rozwoju, jest przewodniczącym europejskiego think tanku, w centrum Warszawy powiesił licznik długu publicznego, wykłada w Szkole Głównej Handlowej. Głosi swoje niezmienne od lat poglądy, nie oglądając się na polityczne kalkulacje.

Licząca ponad 1000 stron publikacja jest zbiorem tekstów dotyczących liberalizmu, napisanych na przestrzeni wieków, począwszy od Adama Smitha do autorów współczesnych. Leszek Balcerowicz wybrał je i opatrzył własnym wstępem. Lektura tej książki wymaga namysłu, skupienia i cierpliwości. Myślę jednak, że chętnie podejmą się tego zadania ci, którzy chcą poznać klasyczne teksty dotyczące liberalizmu i skonfrontować je z dzisiejszym światem. Tematyka esejów dotyka różnych obszarów życia i gospodarki - są pogrupowane w części: „Natura ludzka a wizja ustroju”, „Państwo, demokracja, wolność”, „Państwo, własność, rynek”, „Państwo socjalne, społeczeństwo, człowiek”, „Liberalizm i antyliberalizm”.

Jednym z ciekawszych tekstów jest wywód Janusza...

Liberalizm nie ma dziś dobrej prasy. Odżegnują się od niego partie ze wszystkich stron sceny politycznej, bojąc się jak ognia etykietki bezdusznych krwiopijców. Wolny rynek został obwołany sprawcą ostatniego kryzysu. Mimo to książka „Odkrywając wolność. Przeciw zniewoleniu umysłów” świetnie się sprzedaje. Zawdzięcza to z pewnością nazwisku autora. Leszek Balcerowicz nie bierze już od dłuższego czasu udziału w polityce. Jest za to niezwykle aktywny na polu społecznym. Stworzył własną fundację Forum Obywatelskiego Rozwoju, jest przewodniczącym europejskiego think tanku, w centrum Warszawy powiesił licznik długu publicznego, wykłada w Szkole Głównej Handlowej. Głosi swoje niezmienne od lat poglądy, nie oglądając się na polityczne kalkulacje.

Licząca ponad 1000 stron publikacja jest zbiorem tekstów dotyczących liberalizmu, napisanych na przestrzeni wieków, począwszy od Adama Smitha do autorów współczesnych. Leszek Balcerowicz wybrał je i opatrzył własnym wstępem. Lektura tej książki wymaga namysłu, skupienia i cierpliwości. Myślę jednak, że chętnie podejmą się tego zadania ci, którzy chcą poznać klasyczne teksty dotyczące liberalizmu i skonfrontować je z dzisiejszym światem. Tematyka esejów dotyka różnych obszarów życia i gospodarki - są pogrupowane w części: „Natura ludzka a wizja ustroju”, „Państwo, demokracja, wolność”, „Państwo, własność, rynek”, „Państwo socjalne, społeczeństwo, człowiek”, „Liberalizm i antyliberalizm”.

Jednym z ciekawszych tekstów jest wywód Janusza Korwin-Mikkego, który zastanawia się nad prawdziwym znaczeniem wyrażenia „sprawiedliwość społeczna” od strony językowej i semantycznej. Dowodzi, że określenie „społeczna” oznacza, że nie jest to sprawiedliwość sensu stricte, a więc jest tak naprawdę niesprawiedliwością. Z zainteresowaniem przeczytałam też „Dwadzieścia mitów na temat rynków” Toma G. Palmera. Ten jeden z najbardziej świeżych i współczesnych tekstów obala zarzuty etyczne i ekonomiczne wysuwane przeciwko liberalizmowi. Autor rozprawia się również jednak z przesadnie entuzjastyczną obroną wolnego rynku. Do ulubionych cytatów dopisuję Frederica Bastiata – Państwo to wielka fikcja, dzięki której każdy usiłuje żyć kosztem innych.

Pochwała wolnego rynku kojarzy się często z wyłącznie pragmatycznym podejściem i przekonaniem, że nie jest to system dobry, ale skuteczny i najlepszy z możliwych. Z kart tej książki bije jednak dodatkowe przesłanie, które jest jej największą wartością i najważniejszym wnioskiem. Otóż kapitalizm i wolny rynek to system na wskroś moralny, ponieważ jest oparty na wolności, własności, sprawiedliwości i osobistej odpowiedzialności człowieka. Jak głosi Janusz Korwin-Mikke - gospodarka jest tylko pochodną panującej w społeczeństwie moralności.

Anna Rycaj

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 247
Indywiduum | 2018-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2018
Przeczytana: 30 kwietnia 2018

Założę się, że osoby, których wypowiedzi na temat tej książki, widnieją z tyłu okładki nawet jej nie przeczytały. Tak luźno powiązane są z treścią. Zaledwie zawierają słowo "wolność". Naklejka "bestseller" z przodu też jest na wyrost.

Nie zmienia to jednak faktu, że mamy tu do czynienia ze zbiorem potrzebnym, choć może dla tak zwanego "statystycznego Polaka" zbyt nieprzystępnym. Ale trudno oczekiwać, by było inaczej.

książek: 133
Rafał Cubała | 2016-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Można wiele mówić o Leszku, ale to co włożył do tej książki to krzyk wolności postrzeganej na przestrzeni historii. Czytelnik może sam ocenić czy zgadza się z serią autorów/mężów stanu itp. Czy jego wolność jest podobna, lepsza, bardziej prawdziwa niż ta którą ukazuje Balcerowicz w OW PZU.

książek: 26
Bart | 2015-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Balcerowicz próbuje strugać wolnościowca, ale mniejsza o to - kanon tekstów jest wart polecenia.

książek: 1085
mim_m | 2015-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2015

Znakomity wybór tekstów klasyków liberalizmu i trochę nowszych autorów, którzy z wolności uczynili sobie temat pracy i badań. Literatura obowiązkowa dla każdego, dla kogo wolność jest codziennym zadaniem.

książek: 1045
Tomasz | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Klasyka klasyki. Polecam teksty Anthonego de Jasaya.

książek: 279
Maksym Adamczak | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Całości nie można przeczytać jak beletrystyki, ale zbiór fragmentów wyśmienity.

książek: 0
| 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Autor" to w tym wypadku mocne słowo za napisanie kilkudziesięciu stron wstępu w 1000-stronicowym tomie. Mimo to, większość z przytoczonych tekstów oceniać można jako rewelacyjne, choć nie brakuje dłużyzn.

Na początkach rozdziałów można mieć wątpliwości co do istotności poruszanych kwestii - z zakresu m.in. języka, rozwoju cywilizacji, historii Rzymu, czy nawet neurobiologii - jednak każdy tekst, jakkolwiek nieciekawy, okazuje się kolejnym krokiem. W ten sposób każda kolejna część książki przez pozornie luźno powiązane fragmenty sprawia, że czytelnik sam może sformułować własne wnioski i puentę - przez co w pewnym sensie jest liberalizmem w praktyce.

Krzywdząca dla książki jest opinia propagandówki. Jeśli tom coś bezwzględnie propaguje, to logikę - nie tylko w strukturze, ale także w doborze argumentów. To założenie jest przyczyną jego obszerności - każda postawiona teza poparta jest źródłami wielu autorów z różnych dziedzin nauk.

Brak tu przedstawienia jednolitej wizji...

książek: 0
| 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2013

Swietna książka!

książek: 4967
Krystian P | 2013-07-22

Problemem takich książek jest to, że zazwyczaj trafiają w ręce zainteresowanych/już znających te fakty.

Bardzo fajny zbiór wielu prac...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd