Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jutra może nie być

Wydawnictwo: Feeria
7,28 (339 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
31
8
58
7
77
6
52
5
24
4
8
3
8
2
4
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372293206
liczba stron
384
język
polski

Inne wydania

Drugie wydanie debiutanckiej powieści Gabrieli Gargaś, publikowane w nowym opracowaniu edytorskim. Czy miłość może być zła? Czy niektórzy ludzie spotykają się za późno, a inni za wcześnie? Bohaterka książki jest zdolna zarówno do miłości, jak i nienawiści, do tego aby zadać ból i odejść, toteż powyższe pytania ważą na losach wszystkich, z którymi się wiąże. Książka o odnalezionej...

Drugie wydanie debiutanckiej powieści Gabrieli Gargaś, publikowane w nowym opracowaniu edytorskim. Czy miłość może być zła? Czy niektórzy ludzie spotykają się za późno, a inni za wcześnie? Bohaterka książki jest zdolna zarówno do miłości, jak i nienawiści, do tego aby zadać ból i odejść, toteż powyższe pytania ważą na losach wszystkich, z którymi się wiąże. Książka o odnalezionej po latach "wielkiej miłości", wielkich namiętnościach i wielkich oczekiwaniach. Książka o sile współczesnych kobiet i odwadze dążenia do realizacji własnych pragnień.

 

źródło opisu: Feeria, 2012

źródło okładki: Feeria, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 5325

"Są w życiu człowieka takie chwile, które zmieniają wszystko, szanse dane nam tylko raz, okoliczności, które niewykorzystane, już nigdy się nie powtórzą, marzenia, które mogą się spełnić tylko wtedy, kiedy im pomożemy."*

Miłość to uczucie, które dodaje nam skrzydeł, sprawia, że promieniejemy i potrafimy dokonywać niemożliwego. To najpiękniejsze uczucie jakie możemy spotkać na swojej drodze, a wtedy będzie otaczał nas śmiech, radość i emocje nie do opisania. Niestety jest też druga strona medalu, niosąca cierpienie i ból nie tylko nam, ale innym. Warto w tym momencie pomyśleć czy to wszystko jest warte podjętego ryzyka.

Kinga ma około trzydziestu lat i za parę miesięcy ma poślubić Darka. Tylko, że ostatnio coś jest nie tak, nie czuje już do niego miłości, a tylko przyzwyczajenie. Zamierzają się pobrać bo tak jest wygodniej i dla spokoju, by już rodzice dali spokój. Doszło by pewnie to do skutku gdyby nie M. Jej dawna wielka miłość. Kobieta odnalazła go na jednym z portali i zaczęła z nim pisać. Początkowa luźna znajomość przechodzi w flirt, a następnie w romans. Ona ma narzeczonego, którego rzuca, a on żonę, którą obiecuje zostawić. Kinga pławi się w miłości, tylko czy tak już będzie? Jaką ścieżkę obrał dla nich los?

Z twórczością Gabrieli Gargaś miałam już do czynienia w przypadku jej drugiej książki, pt. „W plątaninie uczuć”. Rozdarła ona moją duszę i do dziś pozostała w mym sercu. Od razu zapragnęłam sięgnąć po debiutancką powieść tej Pani by przekonać się czy inna jej powieść również wywoła we mnie taki sam huragan emocji. Teraz, gdy mam za sobą i tę powieść, śmiało mogę powiedzieć iż autorka ta stanie zaraz obok innych ulubionych polskich pisarzy. Jestem zachwycona, oczarowana i cokolwiek bym nie napisała będzie za mało. No ale zacznijmy może od początku.

To już druga książka na temat zdrady, jaką czytałam w krótkim odstępie czasowym i nie wiem już czy to autorki na mnie wpłynęły, czy po prostu dostrzegam więcej niż dotychczas? Wiem za to na pewno, że los jest przewrotny, że daje i odbiera, a my musimy wstać i iść dalej. Nic nie jest czarno-białe, są też inne kolory w życiu i trzeba nauczyć się je dostrzegać. Łatwo jest oceniać według tego co się widzi, ale już zrozumieć… Historia jest przedstawiona oczami Kingi, czyli tej trzeciej. Choć dość często mnie irytowała z czasem doszłam do wniosku, że kobieta zakochana jest stracona. Zrobi dla miłości wszystko, nawet jeśli musi czekać na każdą wykradzioną chwilę. Od początku, choć jej nie rozumiałam, nie oceniałam jej ani razu. Po przeczytaniu zrozumiałam, że tak musiało być. Kinga musiała to wszystko przejść by zrozumieć czego pragnie od życia.

Kilkanaście pierwszych stron szło mi opornie i już myślałam, że tym razem nie trafiłam z doborem literatury dla siebie. Z czasem jednak zauważyłam, że jest lepiej i lepiej, aż wsiąkłam w nią całą sobą. Co można powiedzieć o pozycji, która wylewa z ciebie potoki łez nie do powstrzymania? Jak opisać emocje, które nawet kilka dni po zakończeniu lektury buzują we mnie? Wszystko to co czułam: niezrozumienie, złość, niedowierzanie, oczarowanie, nadzieję, rozczarowanie i ten ból. Te wszystkie emocje były ze mną na każdym kroku i następowały po sobie, tworząc mi mętlik w głowie. Ta historia mogła zdarzyć się mnie, tobie, czy też sąsiadce obok. Urzekł mnie styl pisania Gargaś, w środku jest kilka naprawdę wartościowych fragmentów, do których będę często powracać. Bez litości przedstawia nam człowieka ze swoimi słabościami. Nic tu nie jest upiększone tylko takie jak powinno być. Na czas obcowania z tą pozycją żyłam ich życiem, a szczególnie Kingi. Zżyłam się z główną bohaterką i strasznie przeżywałam gdy ona cierpiała.

„Jutra może nie być” t historia, która mogła wydarzyć się naprawdę. Gdy ją przeczytasz zmienisz być może trochę swoje poglądy, a na pewno o niej nie zapomnisz. Nie po tak emocjonującej dawce wrażeń. Historia o życiu prostego człowieka. Polecam z całego serca.

*str. 55

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwiazdka z nieba

Czy i w Waszych domach najmłodsi członkowie rodziny odpowiedzialni są za wypatrywanie na niebie pierwszej gwiazdki? A gdyby tak w wigilijny wieczór gw...

zgłoś błąd zgłoś błąd