Jutra może nie być

Wydawnictwo: Feeria
7,27 (340 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
31
8
58
7
77
6
52
5
24
4
9
3
8
2
4
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372293206
liczba stron
384
język
polski

Drugie wydanie debiutanckiej powieści Gabrieli Gargaś, publikowane w nowym opracowaniu edytorskim. Czy miłość może być zła? Czy niektórzy ludzie spotykają się za późno, a inni za wcześnie? Bohaterka książki jest zdolna zarówno do miłości, jak i nienawiści, do tego aby zadać ból i odejść, toteż powyższe pytania ważą na losach wszystkich, z którymi się wiąże. Książka o odnalezionej...

Drugie wydanie debiutanckiej powieści Gabrieli Gargaś, publikowane w nowym opracowaniu edytorskim. Czy miłość może być zła? Czy niektórzy ludzie spotykają się za późno, a inni za wcześnie? Bohaterka książki jest zdolna zarówno do miłości, jak i nienawiści, do tego aby zadać ból i odejść, toteż powyższe pytania ważą na losach wszystkich, z którymi się wiąże. Książka o odnalezionej po latach "wielkiej miłości", wielkich namiętnościach i wielkich oczekiwaniach. Książka o sile współczesnych kobiet i odwadze dążenia do realizacji własnych pragnień.

 

źródło opisu: Feeria, 2012

źródło okładki: Feeria, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 274
Marta | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2017
Przeczytana: 11 lutego 2017

Świetna książka ,wręcz przepojona psychologią. Niesamowita dawka ludzkich uczuć, przeżycia niedające się opisać a jednak autorce doskonale się to udaje. Piękna opowieść o życiu, miłości, przyjaźni.
Kolejna powieść Pani Gabrysi która porywa serca i daje kopa by żyć pełnią życia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pracownia dobrych myśli

:) "- Pani Wiesiu, może skasujemy to konto? - zaproponowała Giga. - Ale jak to? - No, by pani nie mogła tam wchodzić. - Ale ja chcę! - Pani Wies...

zgłoś błąd zgłoś błąd