Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,9 (427 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
11
9
18
8
31
7
91
6
115
5
90
4
27
3
33
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375069778
liczba stron
290
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Początek XX wieku. Zenon to emigrant z Polski, który odnosi literackie sukcesy i jest zaręczony z piękną Betsy. Za namową przyjaciela postanawia pójść na seans spirytystyczny. Poznaje tam Daisy, która niedawno przybyła z Indii w towarzystwie Hindusa Mahatmy Guru oraz czarnej pantery Bagh. Mimo iż Zenon i Daisy pochodzą z różnych światów, to jest jednak w rudowłosej piękności...

Początek XX wieku. Zenon to emigrant z Polski, który odnosi literackie sukcesy i jest zaręczony z piękną Betsy. Za namową przyjaciela postanawia pójść na seans spirytystyczny. Poznaje tam Daisy, która niedawno przybyła z Indii w towarzystwie Hindusa Mahatmy Guru oraz czarnej pantery Bagh. Mimo iż Zenon i Daisy pochodzą z różnych światów, to jest jednak w rudowłosej piękności coś, co nie pozwala Polakowi o niej zapomnieć. Niczym ćma do ognia, pisarz ciągnie do niej, niepomny przestróg ze strony znajomych o zgubnym wpływie tajemniczej kobiety na jego życie. Nie dostrzega, iż za rogiem czai się pradawna siła, o której nawet członkowie Towarzystwa Teozoficznego mogliby jedynie śnić. Brnie prosto w objęcia czystego zła...

"Wampir" to nietypowa w dorobku Władysława St. Reymonta pozycja – napisana w 1911 roku, oparta jest na jego wrażeniach z pobytu w Londynie. Niepokojąca, pełna zjawisk paranormalnych, oddaje ducha tej pełnej spirytyzmu epoki, świadcząc o głębokim zainteresowaniu pisarza okultyzmem. Jest również piękną powieścią o bezgranicznym zauroczeniu oraz niespełnionej miłości – także do ojczyzny.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Zapowiedzi/Wampir_-_Wladyslaw_St._Reymont

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2420
onika | 2015-09-28
Przeczytana: wrzesień 2015

Zimny, pochmurny, deszczowy Londyn. Smog i błoto. Taki klimat wprowadza ludzkie dusze w specyficzny nastrój. Pytania o kondycję wszechświata, sens i cel życia nasuwają się same, zwłaszcza, gdy nie trzeba z całej siły walczyć o byt i płynie się przez dni podobne jeden do drugiego, którym pory posiłków i wieczorne wyjścia do teatru czy opery nadają rytm. Człowiek, który wiedzie taki żywot, będzie ciekawy wszelkich aktywności okultystycznych. Hipnoza, seanse mediumiczne, różnorakie sekty i stowarzyszenia, koła teozoficzne – jest wiele możliwości zgłębiania tajemnic duchowości. A jak trafią się jeszcze egzotyczni goście z Indii, którzy reprezentują tak kuszącą dla zblazowanych Europejczyków filozofię Wschodu, nawet największy sceptyk skusi się na seans. Inna sprawa, czy będzie w stanie poradzić sobie z tym, co takie doświadczenie może w nim obudzić.

Jeden mężczyzna, emigrant - pisarz, Zenon i cztery kobiety, z których każda w jakiś sposób dąży do zawładnięcia jego duszą: Betsy, Ada, Wandzia i Daisy – splot ich losów tworzy fabułę „Wampira”. Ta powieść Reymonta jest ponura, fantasmagoryczna. Bohaterowie nieustannie balansują na granicy jawy i snu. Mnóstwo w niej dziwnych szczegółów, niewyjaśnionych zdarzeń i elementów nadprzyrodzonych. Zenon, biorąc udział w seansie spirytystycznym, otwiera się na doznania, którym do tej pory przeczył. Między nim a Daisy wytwarza się mroczna więź, fascynująca i niepokojąca zarazem. Bo kim u diabła jest Daisy? Ta tajemnicza właścicielka pantery Bagh ma zdolność pojawiania się w kilku miejscach jednocześnie. Wprowadza w życie Zenona zamęt i niepokój. Odciąga go od przyjaciół, wprowadza w świat przerażających kultów i twierdzi, że znała jego duszę od zarania dziejów. Daisy – wampir, demon, zwodnicza syrena, kapłanka Bafometa hipnotyzuje, zsyła majaki, zawłaszcza Zenona.

Czy takiej sile może przeciwstawić się niewinna narzeczona bohatera, Betsy? Jej dobre serduszko, pełne troski i miłości, jest w gruncie rzeczy dość nudne. Cóż z tego, że uwielbia Zenona, skoro swoją uwagą musi obdzielić chorego ojca, sprawiającego kłopoty brata i nawiedzone ciotki? W dodatku dziewicze onieśmielenie wiąże usteczka, które nawet „kocham” szepnąć się wstydzą. Betsy nie ma szans w starciu z Daisy.

Co innego Ada, dawny obiekt miłości Zenona. Ta spokojnie mogłabym stanąć w szranki z diablicą. To przez Adę Zenon zniknął z Polski, a teraz kochanka powraca i niepozornymi kroczkami znów przywiązuje do siebie pisarza. Postać Ady w pewnym sensie mnie przeraża. Utożsamia ona w sobie niepokojący aspekt kobiecości: pierwotny instynkt macierzyński. Ona nie potrzebuje mężczyzny, tylko dawcę spermy. Ona jest wolą, dawczynią życia. Mogłaby zawłaszczyć duszę Zenona skuteczniej niż Daisy, bo Ada budzi w bohaterze twórcę, artystę. Ale Ada ma też jeden słaby punkt – Wandzia to owoc jednej jedynej nocy z Zenonem. I Daisy umie wykorzystać tę słabość. Co ciekawe, mała Wandzia też usiłuje zawładnąć mister Zenonem. Na dziecięcą modłą, ale jednak wywiera jakąś formę opresji.

Nie przepadam za „Chłopami”, ale to wielka powieść, która dla mnie po prostu była zbyt brutalna. W porównaniu z nagrodzonym Noblem dziełem Reymonta, „Wampir” wypada dość blado. Utwór ten jest sutkiem wizyty pisarza w Londynie w 1894 roku – może ten londyński smog tak się autorowi na mózg rzucił, że popełnił coś, co moim zdaniem świetnie nadaje się do czytania za karę. Owszem, Reymont fantastycznie pokazał osamotnienie emigranta, człowieka w poszukiwaniu sensu i celu życia. Ciekawy jest wątek Joe’ego, brata Betsy i przyjaciela Zenona, który zanurza się w praktykach joginicznych. Ale w historii tej Reymont upchał chyba wszystko, czego tylko był świadom, jeśli chodzi o tematykę okultystyczną, co momentami jest bełkotem. „Wampir” na pewno świetnie się wpisuje w nurt powieści młodopolskiej spod znaku Tadeusza Micińskiego. Ale poleciłabym tę książkę do czytania tylko najgorszemu wrogowi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pudełko z marzeniami

Przezabawna, urocza powieść, którą wyszła spod pióra świetnego duetu. Cieszę się, że powieść dwojga autorów jest spójnym tekstem, a nie odrębnymi opow...

zgłoś błąd zgłoś błąd