Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cyrograf dojrzałości

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
6,4 (5 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
0
6
1
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
369
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Katarzyna

Zbiór nowel i opowiadań:
Powiastka o przewoźniku
Dzień targowy
Ojcowska koszula
Białogęby
Portret rewolucjonisty
Sekret
Na kółkach
Syn
Cyrograf dojrzałości
Koralik
Złote gody
Nazajutrz po wojnie
Rocznica Mercedesa
Randka
Arcydzięgiel
Oby dniem wskrzeszenia był
Panna radosna

 

Brak materiałów.
książek: 2599
Katarzyna | 2012-11-22
Na półkach: Przeczytane 2012
Przeczytana: 19 listopada 2012

Jerzy Krzysztoń debiutował w roku 1949, w wieku zaledwie 18 lat, opowiadaniem "Wspomnienia indyjskie", które weszło w skład zbioru opowiadań "Opowiadania indyjskie", wydanego później w 1953 roku, który z kolei był summą doświadczeń związanych z przymusową emigracją do Kazachstanu, a później ewakuacją całej rodziny do Iranu, skąd los przerzucił ich jeszcze do Indii, a później Ugandy. "Opowiadania indyjskie" zawierały 9 opowiadań i nowel opatrzonych przedmową oraz słowniczkiem wyrazów obcych, czego niestety w późniejszych wydaniach już zabrakło. W związku z dbałością z jaką wydano "Opowiadania indyjskie" zbiorek zatytułowany "Cyrograf dojrzałości" wypada blado - nie ma przedmowy, nie ma słowniczka, druk jest mały i nieznośnie zbity, okłada niczym w celofanie, który wydaje się, zaraz odejdzie z niej niczym stara skóra z węża. Dlaczego jednak wspominam o "Opowiadaniach indyjskich"? Ponieważ "Cyrograf dojrzałości" zawiera cztery opowiadania, które właśnie pochodzą z tego pierwotnego wydania: "Powiastkę o przewoźniku", "Ojcowską koszulę", "Dzień targowy" i "Białogębego". Jest też coś co łączy te cztery opowiadania - wszystkie dzieją się w Indiach, miejscem akcji jest Bombaj, oraz wszystkie dotykają tego samego problemu - biedy, głodu i niesprawiedliwości klasowej. Każdy z jej bohaterów przeżywa dramat życiowy związany z tym, że pochodzi z biednej rodziny, że próbuje wywalczyć dla siebie lepsze jutro, że musi walczyć o przeżycie ciężką, znojną pracą. Wśród tych czterech tytułów nowela "Dzień targowy" ma przejmujący wydźwięk, jej zwarta fabuła, zawierająca się na kilku stronach, przedstawia ten dramat w sposób szczególny. Oto ojciec próbuje zdobyć pracę dla siebie, na wszelkim możliwym stanowisku, żeby utrzymać córkę. Jego własny sklep świeci pustkami, nie ma już towaru, nie ma funduszy na zakup nowego. Jedynie słońce jest stałym klientem. Gdy sytuacja dojrzewa do wyboru między śmiercią głodową własnego dziecka, a jakimkolwiek działaniem, Ram Sanadż decyduje się na działanie, które wstrząsa czytelnikiem i wywołuje mnóstwo refleksji. Nowela ta powstała w 1951 a jakże pozostaje aktualna..

Pozostałe trzynaście utworów wyróżnia się od tych pierwszych czterech miejscem akcji (w większości mają miejsce w Polsce, oprócz dwóch opowiadań: "Oby dniem wskrzeszenia był", oraz "Panna radosna" , których miejscem akcji są kolejno: Włochy i Anglia) oraz tematyką. Nadal jest to los człowieczy, nadal ważne problemy, ale związane już z odmienną sytuacją. Pojawia się temat rozrachunków wojennych ("Nazajutrz po wojnie") oraz związanych z wojną stratami ("Na kółkach"), czy przyjaźniami ("Rocznica Mercedesa"), ale także próby ułożenia sobie życia w powojennej Polsce ("Koralik"), czy już takie bardziej przyziemne, problemy młodych, dojrzewających chłopców ("Cyrograf dojrzałości", "Randka"). Nie brakuje też rozważań dotyczących natury człowieka, który w porywie namiętności potrafi chwycić za broń sporządzoną z rozbitej butelki ("Sekret"), czy nie potrafi odnaleźć samego siebie w relacjach rodzinnych ("Syn"). "Cyrograf dojrzałości" zawiera siedemnaście utworów, każdy jest oryginalny, każdy jest inny. Łączy je jedynie główny bohater, za każdym razem męski, ale w każdym utworze jest on w innym wieku, w innej sytuacji życiowej, z inną filozofią, innym imieniem i sposobem bycia. Gdy jest młody jego głowa nabita jest świeżymi pomysłami, namiętnością i próbą odnalezienia samego siebie. Czasami ten sam młody cierpi z powodu ran wojennych (jak utrata nóg w "Na kółkach") czasami jest zwyczajnie postrzelonym młodzieńcem, który kombinuje jak poderwać dziewczynę ("Randka") Starszy jest doświadczony o różne wydarzenia, szczególnie te wojenne, które pozbawiły go rodziny, nadziei, spochmurniły jego sposób myślenia. Na szczególną uwagę na pewno zasługuje "Nazajutrz po wojnie", którego dramatyczna fabuła długo jeszcze pozostaje w myślach. Los człowieka rzuconego w wir wojenny, w wir wydarzeń, które potwierdzają ludzką zawiść, brak litości i kreatywność w torturach, człowieka, który odnajduje całą swoją rodzinę powieszoną na belce domu.. Który nie chce już żyć, ale zamiast zginąć podczas jakiejś bitwy okrywa się sławą i odwagą. Ale to nie odwaga. To pęd ku śmierci. Ku zatraceniu. I refleksje o tym, czy naprawdę warto dalej żyć, jak próbuje go przekonać jego współtowarzysz. I spotkanie Niemca, jednego niedobitka na drodze, i pokusa, żeby zabić..

Bohaterowie Krzysztonia nie postępują w jakimś odgórnie ustalonym schemacie. Mają swoje sekrety, swoje przemyślenia, swój bagaż doświadczeń, który na ogół milcząco dźwigają. Są przede wszystkim ludzcy w swoich działaniach. Popełniają błędy i ich żałują. Tęsknią i rozpaczają. Przeżywają swoje dramaty. A czasami po prostu kochają i próbują złapać kawałek swojego szczęścia. Jedno z opowiadań, jakby dla równowagi pośród kilkunastu dramatów, ma odrobinę wątku humorystycznego. "Oby dniem wskrzeszenia" był jest historią żołnierza, którego uznano za martwego, a który próbuje udowodnić wszystkim, że żyje. Powstaje prawdziwa komedia omyłek, ze szczęśliwym zakończeniem.

Dla mnie wszystko to, co napisał Krzysztoń, parafrazując krytyka literackiego Krzysztofa Masłonia, jest po prostu najlepsze. Nie umiem obiektywnie ocenić jego prozy. W moim odczuciu jest genialna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żałobne opaski

Trzyma poziom,jednak trochę wydaje mi się przekombinowan,polecam i tak wszystkim ten cykl i czekam z niecierpliwością na finał:).

zgłoś błąd zgłoś błąd