Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

The World of Poo

Cykl: Świat Dysku (tom 39.5)
Wydawnictwo: Doubleday
7,75 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780857521217
liczba stron
128
język
angielski
dodał
żywiołak

From Snuff: 'Vimes' prompt arrival got a nod of approval from Sybil, who gingerly handed him a new book to read to Young Sam. Vimes looked at the cover. The title was The World of Poo. When his wife was out of eyeshot he carefully leafed through it. Well, okay, you had to accept that the world had moved on and these days fairy stories were probably not going to be about twinkly little things...

From Snuff: 'Vimes' prompt arrival got a nod of approval from Sybil, who gingerly handed him a new book to read to Young Sam. Vimes looked at the cover. The title was The World of Poo. When his wife was out of eyeshot he carefully leafed through it. Well, okay, you had to accept that the world had moved on and these days fairy stories were probably not going to be about twinkly little things with wings. As he turned page after page, it dawned on him that whoever had written this book, they certainly knew what would make kids like Young Sam laugh until they were nearly sick. The bit about sailing down the river almost made him smile. But interspersed with the scatology was actually quite interesting stuff about septic tanks and dunnakin divers and gongfermors and how dog muck helped make the very best leather, and other things that you never thought you would need to know, but once heard somehow lodged in your mind.'

 

źródło opisu: http://www.randomhouse.co.uk/editions/the-world-of...(?)

źródło okładki: http://www.randomhouse.co.uk/editions/the-world-of...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (232)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1385
Magda | 2017-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2017

Terry Pratchett był niezwykłym pisarzem z wyjątkowym darem. Jego książki są przepełnione humorem, sarkazmem oraz przedstawieniem przeróżnych tematów w sposób ciekawy i zajmujący. Posiadają drugie dno, które można zestawić z poważnymi kwestiami dotyczącymi wiary, polityki czy społeczeństwa, jednak równie dobrze się je czyta nie szukając żadnych ukrytych wiadomości między wierszami. Minęły jednak dwa lata od śmierci autora i czytelnik, który z zapałem poznawał jego opowiadania i książki, zaczyna odczuwać pewien brak. Mimo że nie poznamy dalszych losów głównych postaci ze Świata Dysku, to w Polsce pojawiła się dość nietypowa książka dla dzieci, której nie można odmówić oryginalnej tematyki.

Pierwsza wzmianka o istnieniu książki Świat kupek pojawiła się podczas jednej z przygód Sama Vimesa. W Niuch nasz bohater miał okazję poznać dzieło Panny Felicity Beedle. Jej książka opowiada o małym chłopcu - Geoffreyu, który wyjeżdża w odwiedziny do swojej babci mieszkającej w mieście...

książek: 4621
Wkp | 2017-09-30

KUPA… ZABAWY

Terry Prtachett wiecznie żywy – chyba można tak powiedzieć. W końcu tego brytyjskiego autora nie ma już wśród nas od ponad dwóch i pół roku, a jednak jego twórczość nie zniknęła ze sklepowych półek. Ba, obok wznowień wciąż pojawiają się także dzieła czy to niewydane za życia, czy też – jeśli chodzi o polski rynek – wcześniej niepublikowane w danym kraju. Do tej ostatniej kategorii należy „Świat kupek”, uroczy, choć momentami niesmaczny (ale w tym tkwi część jego uroku właśnie!) dodatek do „Świata Dysku”, który po pięciu latach od premiery trafia w ręce czytelników znad Wisły.

Głównym bohaterem książki jest chłopiec o imieniu Geoffrey, który pewnego dnia wyrusza z domu we Włościach do domu Babci w Ankh-Morpork. Jego mama spodziewa się dziecka, a on musi przeprowadzić się na pewien czas, dopóki sprawy się nie poukładają. Czy w takiej sytuacji może zdarzyć się coś niezwykłego? Raczej nie, ale nawet najzwyklejsza rzecz może prowadzić do czegoś niesamowitego. Kiedy bowiem...

książek: 1224
Puchatka | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane, 2017

Kilkanaście lat temu odbywałam regularne wyprawy do Świata Dysku. Świat ten (w kształcie dysku, żeby nie było wątpliwości) opiera się na grzbietach czterech słoni stojących na skorupie olbrzymiego żółwia, który wytrwale płynie przez wszechświat. To miejsce niesamowite, pełne niezwykłości – bliskie nam, choć wynaturzone. Niewątpliwie Terry Pratchett był jednym z pisarzy, po którym można się było spodziewać wszystkiego, a nawet jeszcze więcej. To "jeszcze więcej" może być na przykład opowieścią o kupkach – żartobliwą, z przymrużeniem oka, ale ważną i wartościową. Dziś opowiem Wam o Świecie kupek – historii, która rozbraja.

Młody Geoffrey przyjeżdża do Babci z wizytą. Dzieci znudzone szybko znajdują sobie coś do roboty, a wrodzona ciekawość często pcha je w stronę dziwnych pomysłów. Chłopiec postanawia kolekcjonować kupki wszystkich żyjących w Świecie Dysku zwierzątek, by finalnie otworzyć Wielkie Muzeum Kupek i, być może, coś na tym kiedyś zarobić. Geoffrey jest przekonany o tym, że...

książek: 3417

Miły, choć krótki powrót do Świata Dysku :) To książka z książki, jak podręcznik do nauki w Hogwarcie. Dla osób nieobeznanych z twórczością Terry'ego Pratchetta może być trochę ciężkostrawna, ze względu na "wonną" tematykę oraz nawiązania do wcześniejszych książek tego autora. Pojawiają się postacie (np. Harry Król) oraz przedmioty (np. azety) znane czytelnikom cyklu. Nie można jej też odmówić pewnego waloru edukacyjnego ;)
Ciekawa lektura dla młodszych i starszych. Polecam :)

książek: 4023
eR_ | 2017-10-10
Przeczytana: 10 października 2017

Panna Felicity Beedle to autorka zabawnych acz pouczających czytanek dla młodzieży płci obojga. Jej niezrównane teksty zna każde dziecko, które potrafi i lubi czytać, albo ma przynajmniej nianię, która może zaznajomić z treścią czytając swojemu podopiecznemu do poduszki. Lista dzieł panny Beedle jest długa, że wymienić tylko takie jak „Melvin i czyrak giganta”, czy nie mniej pouczająca „Daphne i dłubacze w nosie”, albo nie mniej znana”Siuś-ludzie”.

Za sprawą Terry’ego Pratchetta mamy możliwość zaznajomić się z kolejnym utworem tejże pisarki.
„Świat kupek” przedstawia historię pewnego zaradnego chłopca Geoffreya, który pewnego dnia trafia pod opiekę swojej babki, mieszkającej w samym Ankh-Morpork. Chłopiec jest ciekaw świata, a jego marzeniem jest założenie muzeum, w którym każdy mógłby podziwiać jego zbiory, a konkretnie kupki każdego żywego stworzenia. Poczynając od gołębi, przez pieska Lejka, na gargulcach kończąc. Chłopiec swoją pasję rozwija z taką pasją, że babka zaznajamia...

książek: 515
krakowskie-puchi | 2018-02-07
Przeczytana: 12 stycznia 2018

Tematów, których dorośli unikają w rozmowach z dziećmi jest sporo. Ileż to razy młodzi, ciekawi świata i jego mechanizmów przedstawiciele gatunku ludzkiego na pytanie o to, skąd się biorą młodsze siostrzyczki czy braciszkowie dostawali pokrętną historyjkę o bocianach czy główkach kapusty! Jak często odpowiedzią na każde pytanie było "dowiesz się, jak będziesz dorosły, a teraz idź się pobawić"! Na szczęście panna Felicity Beedle postanowiła, że przynajmniej jedna dziedzina ludzkiego życia zostanie odkryta przed ciekawskimi oczętami naszych pociech, dziedzina może i niezbyt estetyczna wizualnie i zapachowo, ale za to tak dla nas naturalna, jak oddychanie.


"Świat kupek" to opowieść o Geoffreyu, młodym chłopcu, który przyjeżdża ze wsi w odwiedziny do swojej Babci, mieszkającej w Ankh-Morpork. Niedługo po przyjeździe spotyka go coś, co budzi w nim prawdziwą pasję i chęć założenia jedynego na świecie muzeum jej poświęconego. Tak, moi drodzy Odwiedzający, mowa o kupkach. Geoffrey...

książek: 559
Betoniarka | 2017-09-25
Przeczytana: 25 września 2017

Jest coś takiego jak "za dużo informacji" i "Świat Kupek" jest tego najlepszym przykładem. Fizjologia organizmu ludzkiego dla nikogo nie powinna być tajemnicą, ale historia chłopca, który postanowił stworzyć muzeum kup i umieścić tam próbki kup wszystkich stworzeń Świata Dysku to jest już zdecydowanie za dużo informacji. Ale było śmiesznie i tak pewnie miało w założeniu być.

książek: 1397
MoWi | 2017-11-26
Przeczytana: 20 listopada 2017

Terry Pratchet snuje swoją opowieść o niezwykłej pasji chłopca, w staroświeckim stylu. W historii zaprawionej humorem, ze szczyptą fantazji, świetnie zilustrowanej przez Petera Dennisa nie brakuje wielu ciekawostek związanych ze światem przyrody. Doszukałabym się tutaj nawet treści edukacyjnych - m.in. podpowiedzi na biznes. Pozostaje mi tylko żałować, że w moim mieście nikt nie chce zbić fortuny na śmierdzącym interesie.
A może po lekturze tej książki /książki o kupie przyciągają młodych!/ nasze ulice zaludnią się przedsiębiorczymi chłopcami z wiadrami? ;-)

http://wilczelektury.blogspot.com/2017/11/swiat-kupek.html

książek: 1049
Lolanta | 2017-11-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 października 2017

Kupa jaka jest, każdy widzi (choć niektórzy udają, że nie widzą). Zaprzestańmy ignorancji, zbierajmy kupy! Taka refleksja po tym, jak pewien właściciel psa nie posprzątał po nim, a tenże zasrał dwie ulice akurat na mojej trasie, którą codziennie odprowadzam grupkę dzieci do szkół.
https://lolantaczyta.wordpress.com/2017/11/12/terry-pratchett-swiat-kupek-panny-felicity-beedle/

książek: 263
Kirima | 2017-10-26
Przeczytana: 23 października 2017

Nadszedł dzisiaj taki dzień, w którym będę się rozwodzić nad książką o kupkach. Zanim zaczniecie się zastanawiać, czy wszystko ze mną w porządku i czy to już jest ten moment, w którym trzeba dzwonić po pilną pomoc lekarską, zwróćcie proszę uwagę na to, kto jest autorem tej książki. Bo gdyby nie on, to na pewno bym po taką książkę nie sięgnęła.

Terry Pratchett to pisarz, na którego książkach się wychowałam. Do jego twórczości żywię miłość głęboką i niezmienną aż po dziś dzień, i w moich oczach jest to jedyny autor, który nawet o takim śmierdzącym temacie potrafiłby napisać ciekawie. I zrobił to, aczkolwiek "Świat kupek" bardziej adresowany jest do dzieci, niż do dorosłych, chociaż sięgać po taką książkę mogą osoby w każdej grupie wiekowej. Widzicie, właściwie jest to bajka, ale oczywiście byłoby to zbyt nudne, gdyby Pratchett wymyślał zwyczajne bajki o rycerzach, księżniczkach i małych dziewczynkach zagubionych w lesie, a więc my możemy czytać o kupkach. Warto dodać, że tak...

zobacz kolejne z 222 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd