Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dolce vita

Wydawnictwo: Agora SA
6,11 (47 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
7
7
8
6
16
5
9
4
1
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326807756
liczba stron
144
słowa kluczowe
opowiadania, Włochy, Rzym
język
polski
dodał
GagoSLAW

Czytając te opowiadania Wisława Szymborska śmiała się i wzruszała. Pewnie odnajdywała w nich tę samą piękną dziwność świata, nad którą zachwyt i którą zadziwienie uczyniły z niej Poetkę. Bo proza Mikołajewskiego jest na swój niezwykły sposób "szymborska" - erudycyjna i przewrotna, głodna wysmakowanych doznań i pełna pasji ukrytej za lekko ironicznym dystansem. I zawsze poetycka wrażliwością na...

Czytając te opowiadania Wisława Szymborska śmiała się i wzruszała. Pewnie odnajdywała w nich tę samą piękną dziwność świata, nad którą zachwyt i którą zadziwienie uczyniły z niej Poetkę. Bo proza Mikołajewskiego jest na swój niezwykły sposób "szymborska" - erudycyjna i przewrotna, głodna wysmakowanych doznań i pełna pasji ukrytej za lekko ironicznym dystansem. I zawsze poetycka wrażliwością na obrazy, słowa, dźwięki, niuanse sytuacji.
Każde z kilkunastu opowiadań składających się na "Dolce vita" dotyka rzeczywistości w inny sposób, każde wydobywa z niej inny ukryty szczegół, nieznany wcześniej fenomen - i mówi o tym osobnym, własnym językiem.
Autor reprezentuje wysoką kulturę literacką i swobodnie operuje różnymi konwencjami. Potrafi budować intrygującą narrację, wciągającą fabułę i posługiwać się barwną anegdotą. Ta proza to szansa na zatrzymanie się w galopie. I obietnica czasu tylko dla siebie.

 

źródło opisu: kulturalnysklep.pl

źródło okładki: www.agora.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Bosy_Antek książek: 656

Za mało Rzymu w Rzymie

Gdyby książka Jarosława Mikołajewska pt. „Dolce Vita” napisana była na przykład po szwedzku lub w innym języku, którego nie rozumiem, z miejsca wzbudziłaby moją sympatię. Format tego niewielkich rozmiarów tomiku opowiadań jest przyjazny dla dłoni, a okładka sztywna. Otwieramy książeczkę; tam czeka nas kolejna miła niespodzianka – każde opowiadanko ilustruje ładne nastrojowe zdjęcie sugerujące klimat tytułowego słodkiego życia, jakie wypełnia uliczki i place Rzymu. Niestety, autor napisał swoją książkę po polsku…

To zdumiewające, że po spędzeniu 6 lat w stolicy Włoch Mikołajewski stworzył tak bezpłciowe dzieło, które (jak sugerują słowa samego autora) miało być swoistym hołdem złożonym mieszkańcom tego miasta. Mikołajewski podejmuje przeróżne próby, by uprawomocnić sens wybranego tytułu, czytelnego przecież odwołania do filmu Felliniego. Niestety, niemalże w każdym przypadku przegrywa lub, w najlepszym razie, remisuje.

Opowiadań tych nie ratuje ani narzucający się realizm magiczny, ani groteska, ani zabawa formą, gdy na przestrzeni całego tekstu śledzimy dialog pomiędzy kobietą a mężczyzną lub czytamy monolog stylizowany na relację sportową. Nawet szczypta prawdziwego realizmu, prawdopodobieństwa, nie przynosi spodziewanej satysfakcji. Oczekujemy przecież klimatu Wiecznego Miasta, zgiełku, gwaru ludzkich losów, niezwykłych spotkań, tajemnicy, misterium pulsującego życia. Otrzymujemy w zamian zbiór figur (bo przecież nie bohaterów), które równie dobrze mogłyby żyć i mierzyć...

Gdyby książka Jarosława Mikołajewska pt. „Dolce Vita” napisana była na przykład po szwedzku lub w innym języku, którego nie rozumiem, z miejsca wzbudziłaby moją sympatię. Format tego niewielkich rozmiarów tomiku opowiadań jest przyjazny dla dłoni, a okładka sztywna. Otwieramy książeczkę; tam czeka nas kolejna miła niespodzianka – każde opowiadanko ilustruje ładne nastrojowe zdjęcie sugerujące klimat tytułowego słodkiego życia, jakie wypełnia uliczki i place Rzymu. Niestety, autor napisał swoją książkę po polsku…

To zdumiewające, że po spędzeniu 6 lat w stolicy Włoch Mikołajewski stworzył tak bezpłciowe dzieło, które (jak sugerują słowa samego autora) miało być swoistym hołdem złożonym mieszkańcom tego miasta. Mikołajewski podejmuje przeróżne próby, by uprawomocnić sens wybranego tytułu, czytelnego przecież odwołania do filmu Felliniego. Niestety, niemalże w każdym przypadku przegrywa lub, w najlepszym razie, remisuje.

Opowiadań tych nie ratuje ani narzucający się realizm magiczny, ani groteska, ani zabawa formą, gdy na przestrzeni całego tekstu śledzimy dialog pomiędzy kobietą a mężczyzną lub czytamy monolog stylizowany na relację sportową. Nawet szczypta prawdziwego realizmu, prawdopodobieństwa, nie przynosi spodziewanej satysfakcji. Oczekujemy przecież klimatu Wiecznego Miasta, zgiełku, gwaru ludzkich losów, niezwykłych spotkań, tajemnicy, misterium pulsującego życia. Otrzymujemy w zamian zbiór figur (bo przecież nie bohaterów), które równie dobrze mogłyby żyć i mierzyć się ze swoimi problemami gdziekolwiek indziej. Rzym, Krym, wszystko jedno...

Forma jaką jest krótkie opowiadanie, jest wyjątkowo trudna i stanowi nieprzeciętne wyzwanie dla każdego prozaika. Zbyt łatwo tekst może osunąć się w rozwodnioną impresję. Błyszczeć fałszywym światłem pustego konceptu, który potrafi zaskoczyć tylko raz. Mając to na uwadze, muszę stwierdzić z przykrością, że „Dolce vita” jest projektem nieudanym.

Obiecuje zbyt wiele i przynosi równie dużo rozczarowania. To klasyczny przykład literatury mającej ambicję być „wyższą”, istnieć w kontekście rozpoznawalnych dzieł, pięknych miejsc i wielkich nazwisk, stąd przywoływana na czwartej stronie okładki Szymborska i jej przyboczny, Michał Rusinek. To literatura, która chce odwiedzać biblioteki, podobać się na spotkaniach autorskich, błyszczeć w prasie wydawanej na kredowym papierze. To jednak wciąż za mało, by ten bezpieczny i zachowawczy tomik pozostał na dłużej w czyjejś pamięci...

Tomasz Fijałkowski

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (118)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4194
Kaliber48 | 2013-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Opowiadania miniaturki, rozczytujesz się a tu już koniec! Opowiadania pocztówki, każda ostemplowana znaczkiem - fotografią. Opowiadania dla smakoszy. I znaczy to tylko tyle, że smakosz smakoszowi nie podobny i wcale nie musi być innemu wilkiem!

książek: 2676
BetiFiore | 2016-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 grudnia 2016

Jako rasowa italofilka polowałam na tę książkę już od jakiegoś czasu. Nie przeczytałam jednak żadnej recenzji i zrobiłam to, zdziwiona, dopiero po przeczytaniu pierwszego opowiadania. Nie twierdzę, że zawiodłam się całkowicie, bo na pewno coś szczególnego w tej cienkiej książeczce jest. Zgadzam się jednak z opinią innej czytelniczki, że Italii tutaj jak na lekarstwo. Równie dobrze można byłoby zamienić nazwy ulic na polskie i nikt by się nie zorientował. To nie jest książka o Włoszech. Znajdziemy tu elementy realizmu magicznego, zastanowienie nad życiem, trochę filozoficznych dywagacji. Nie żałuję zakupu tej pozycji, mimo wszystko.

książek: 372
Anna | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2015

Rzym jest miejscem pobytu pisarza, który obserwując tu miejsca i ludzi próbuje opisać okruchy życia, smaki, szarości, żółcienie, mgły, smakowanie, niedojrzałość, okrucieństwo, wyrzuty sumienia, pragnienia, przemijanie. Bohaterowie opowiadań w pewnym sensie są podobni, pragną żyć po swojemu, chcą być szczęśliwi, choć to trudne, a może nawet niemożliwe. Jednak autor z sympatią i humorem przygląda się zmaganiom bohaterów. Każda opowieść jest inna, wnosi inny koloryt, czasem element magii. Człowiek całe życie jest jakoś ograniczony i zaskakiwany, ale i tak życie jest piękne (a może wręcz odwrotnie?) nawet wtedy, gdy sięga absurdu. Polecam szczególnie groteskowe opowiadanie: "Szwedzki gil na Fori Imperiali".

książek: 1853
Niehalo | 2014-08-27
Przeczytana: 02 września 2012

Pierwsze moje spotkanie z autorem nominowanej do nike Rzymskiej Komedii. Szkoda, że takie krótkie. Wszystko w tej książce jest urocze – od okładki, poprzez zdjęcia i wielkość aż do formy i treści. Akcja opowiadań rozgrywa się w Rzymie, a Rzym widziany oczami Mikołajewskiego jest uroczy. Idealna do czytania przy kominku w bujanym fotelu. Wieczorem. Zimowym wieczorem, koniecznie.Jestem zachwycona.Albo w ciągu ostatnich kilku lat nastąpił paroksyzm wysypu dobrych książek polskich autorów albo mam cholerne szczęście co do doboru tytułów.

książek: 3427
Dominika | 2015-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2015

Opublikowano również na: www.bookjedenwie.blogspot.com

Wpadłam ostatnio na szybko do biblioteki bo w Kindle padała mi bateria, a miałam w perspektywie kilkugodzinne okienko. Od razu rzuciła mi się w oczy okładka tej książeczki, wiedziałam też, że gdzieś o niej czytałam. A że ostatnio łatwiej jest mi czytać krótkie opowiadania, to wzięłam i teraz mam problem. Przeczytałam ją ponad miesiąc temu i do tej pory nie za bardzo wiem co napisać.
Dolce Vita to zbiór 15 opowiadań, które łączy miejsce akcji – Rzym. Niektóre z nich są tak realistyczne (chociaż czasami absurdalnie śmieszne), że spokojnie można uwierzyć, że autor opisał sytuacje, których był świadkiem (Śmierć cyrkowca, Awizo czy Szwedzki gil na Fori Imperiali). Inne są dziwne, fantastyczne, nierealne (Sztaby i gwiazdy, Szklane domy).
Jak to ze zbiorami opowiadań bywa, jedne teksty mi się podobały, inne nie. Chyba bardziej przypadły mi do gustu, te realistyczne, ale nie jestem pewna czy któreś zapadnie mi głęboko w...

książek: 243
falk | 2013-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2013

Opowiadania Jarosława Mikołajewskiego są trochę jak obrazki, wdzięczne miniaturki, które bardzo przyjemnie się czyta. Wprawiają w ruch wyobraźnię, bowiem stanowią umiejętne połączenie prawdy z fikcją, a między wierszami zawsze da się odczuć cichą obecność Wiecznego Miasta. Mikołajewski opowiada o Rzymie ładnym i brzydkim, tak, jak opowiada się o miłości, z czułością i goryczą, z cichym uśmiechem, z przymrużeniem oka. Dzięki książkom Jarosława Mikołajewskiego (mam za sobą również lekturę „Rzymskiej komedii”) można dotknąć prawdziwego Rzymu, który tworzą setki różnych, pozornie nieistotnych, elementów. Kilka z nich autor wyciągnął na światło dzienne w zbiorze „Dolce Vita”. Książkę tę wespół z „Rzymską komedią” można uznać za idealną odpowiedź na pytanie : „Dlaczego akurat Rzym?”.

książek: 160
kingagaja | 2015-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 czerwca 2015

"Dolce vita". Jako filolog włoski musiałam przeczytać ten zbiorek opowiadań i szczerze mówiąc dobrnęłam do końca tylko przez szacunek do Wiecznego Miasta. Do końca miałam nadzieję, że znajdę w nim więcej Rzymu. Rozczarowałam się. Szkoda, wielka szkoda. 15 krótkich opowiadań, w których jak autor trafnie zauważył, opisuje on figury, które pozostały mu przed oczami. Figury, bo do mieszkańców Rzymu im daleko. Obawiam się, że przez 6 lat mieszkania we Włoszech, Mikołajewski miał kontakt tylko z rodakami. Na podstawie kontaktu z mieszkańcami Rzymu (Włochami, Pakistańczykami, Marokańczykami czy Hindusami) wyszłaby na pewno inna książka. Bardziej prawdziwa, bardziej włoska. Tutaj równie dobrze można by napisać, że opowiadania są inspirowane pobytem w San Juan. Nikt by się nie domyślił, że jest inaczej.
Co polecić z tego tomiku? "Awizo", "Telenowela", "Przeprowadzka" i "Szwedzki gil na Fori Imperiali". Reszta? Jedźcie do Rzymu choćby tylko na rok i napiszcie swoją "dolce...

książek: 86
Emillu | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane

Rzadko kiedy czytam opowiadania, ale te mnie urzekły. Świetnie napisane, zaskakujące, refleksyjne.

książek: 128
Izabela Rzysko | 2013-01-01

trochę mało w niej Włoch, oj mało:(

książek: 271
Monika | 2017-09-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 03 września 2017
zobacz kolejne z 108 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd