Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie

Wydawnictwo: G+J
6,66 (137 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
13
7
44
6
45
5
15
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7596-424-0
liczba stron
252
język
polski
dodał
Matacz

Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie to niezwykłe świadectwo wypraw Marka Kamińskiego na krańce świata dosłownie i w przenośni. Autor przedstawia swój dziecięcy rejs do Danii i Maroka, młodzieńczą podróż po Europie, na Spitsbergen, Grenlandię, biegun północny i południowy, Kilimandżaro, Atlantyk, Pustynię Gibsona w Australii, absolutnie wyjątkowy wyjazd z niepełnosprawnym...

Warto podążać za marzeniami. Moja podróż przez życie to niezwykłe świadectwo wypraw Marka Kamińskiego na krańce świata dosłownie i w przenośni. Autor przedstawia swój dziecięcy rejs do Danii i Maroka, młodzieńczą podróż po Europie, na Spitsbergen, Grenlandię, biegun północny i południowy, Kilimandżaro, Atlantyk, Pustynię Gibsona w Australii, absolutnie wyjątkowy wyjazd z niepełnosprawnym Jaśkiem Melą na bieguny Ziemi, „Z Polą przez Polskę” i zimowy spływ Wisłą. Miłość, wiara i nadzieja, wzloty i upadki, determinacja, siła i słabość człowieka w sytuacjach ekstremalnych – o tym pisze. I jak niemożliwe staje się możliwe.

 

źródło opisu: www.gjksiazki.pl

źródło okładki: www.gjksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2628
onika | 2017-07-09
Na półkach: Przeczytane, Z podróży, Ebooki
Przeczytana: lipiec 2017

O Marku Kamińskim wiele słyszałam, ale nigdy nie sięgnęłam po jego książki. I chyba dobrze się stało, bo mam wrażenie, że „Warto podążać za marzeniami…” to taka esencja wszystkich dotychczasowych publikacji polarnika. Kamiński ewidentnie ma gen włóczykija, który sprawia, że nie boi się najbardziej zuchwałych planów wcielać w życie. Przy czym do każdej wyprawy rzetelnie przygotowuje się fizycznie, technicznie i intelektualnie. Ma świadomość niebezpieczeństw, jakie mogą czekać na każdym ze szlaków i nie lekceważy natury. Mimo poważnego podejścia do tematu i tak w każdej z jego wypraw zdarzały się jakieś nieprzewidziane wypadki.

Ciekawe dla mnie były zwłaszcza fragmenty notatek sporządzanych podczas ekspedycji. Dobitnie pokazują, że tak naprawdę największym wrogiem człowieka jest to, co siedzi mu w głowie. Setki kilometrów do przejścia, wkoło pustka, niesprzyjające warunki atmosferyczne, a w tym wszystkim człowiek z celem, zmagający się z ciężarem rzeczy potrzebnych do przeżycia, człowiek, którego uwaga musi być nieustannie napięta, bo nawet najmniejszy błąd może mieć bardzo niebezpieczne konsekwencje. I nie ważne, czy wędruje się ku biegunom, przemierza pustynię australijską, czy wiosłuje przez zimową Wisłę. To w głowie rodzą się siły do każdego kroku, to w głowie rodzi się zwątpienie, które siły odbiera.

W zapiskach Kamińskiego jest coś z katechezy. Autor jest człowiekiem głębokiej wiary i często wspomina o Bogu i modlitwie. Jest również pokorny wobec sił natury. Ważne są dla niego również książki, które były źródłem wielu jego marzeń, a także oparciem w czasie eskapad. Zaskoczyło mnie, że między innymi Tolkien towarzyszył Kamińskiemu w wyprawach na bieguny.

Ja genu włóczykija zdecydowanie nie mam, za to ekspresja genu wygodnictwa jest dominująca. Dlatego wolę czytać o wielkich wyprawach niż na nie ruszać, a Marek Kamiński ciekawie o nich pisze. I dobrze, że pokazuje monotonię każdego dnia wędrówki, zmęczenie i niewygody. On nimi nie epatuje, przedstawia je tak, po prostu. To wzmacnia mój podziw i szacunek dla niego.

Amatorzy mocnych wrażeń raczej nie będą zachwyceni tą publikacją. Ja znalazłam w niej to, co dawały mi kiedyś książki Centkiewiczów. I dlatego pewnie „Warto podążać za marzeniami…” mi się tak spodobało.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nazywam się Moore, Roger Moore

No cóż. Jeśli ktoś polubił filmy ze słynnym agentem 007 to zdecydowanie powinien sięgnąć po tę książkę. Czytanie tej książki mógłbym porównać do ogląd...

zgłoś błąd zgłoś błąd