Atak rozpaczy

Wydawnictwo: Annapurna
7,15 (351 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
36
8
78
7
145
6
53
5
15
4
1
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61968-11-5
liczba stron
256
język
polski
dodał
Matacz

"Atak rozpaczy" to książka, która opisuje barwny światek polskiego himalaizmu w latach 80. XX wieku – okresie największej chwały, gdy nasi wspinacze stanowili ścisłą czołówkę światową, niejednokrotnie wyznaczając nowe trendy. Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki czy Wojtek Kurtyka to tylko niektórzy partnerzy górscy Hajzera opisani w tej książce. Swobodna narracja, pogłębiona analiza trendów w...

"Atak rozpaczy" to książka, która opisuje barwny światek polskiego himalaizmu w latach 80. XX wieku – okresie największej chwały, gdy nasi wspinacze stanowili ścisłą czołówkę światową, niejednokrotnie wyznaczając nowe trendy. Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki czy Wojtek Kurtyka to tylko niektórzy partnerzy górscy Hajzera opisani w tej książce. Swobodna narracja, pogłębiona analiza trendów w himalaizmie oraz humor autora sprawiają, że książkę tę czyta się z wypiekami na twarzy.

 

źródło opisu: http://www.annapurna-info.pl

źródło okładki: http://www.annapurna-info.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5614

W magicznym świecie najwyższych gór i ich zdobyców

Piękna jest nasza planeta, pełna malowniczych zakątków. Niektóre są z nich tak cudne, że zapierają dech w piersiach i są określane mianem zapowiedzi edenu. Dla jednych takie miejsca to bezkres oceanu, dla innych tropikalne dżungle bądź morskie plaże, ale i spora grupa entuzjastów przecenia nade wszystko piękno gór. Ich majestat i powab wielu śmiałków uwiodły i rozmiłowały w górskiej wędrówce i wspinaczce. Ja również nade wszystko kocham góry i doskonale rozumiem osoby, które mają górskiego bakcyla we krwi. Do nich należą alpiniści i himalaiści – mistrzowie w zdobywaniu najwyższych szczytów na Ziemi, którzy tworzą prawdziwą elitę. By do niej wejść trzeba być nie tylko fanem gór, ale i mieć pewne predyspozycje: odpowiednie przygotowanie techniczne i kondycyjne, dobre zdrowie i silną psychikę, która w górach jest równie ważna, jak kondycja fizyczna. Podziwiam śmiałków, którzy mają odwagę, by zdobywać szczyty Himalajów. Wśród nich jest wielu Polaków. Od nastolatki sięgam po literaturę wysokogórską i nieobce mi takie nazwiska jak Rutkiewicz, Kukuczka czy Wielicki. Z wypiekami na twarzy przeczytałam już niejedną relację z wyprawy na dach świata.

Ostatnio w moje ręce trafiła książka niezwykła i bardzo wyjątkowa. II wydanie „Ataku rozpaczy” Artura Hajzera. Zdecydowanie lepsze technicznie od I wydania, z dodatkową przedmową i posłowiem. Artur Hajzer to nie tylko autor książek i filmów o tematyce wysokogórskiej, to taternik, alpinista i jeden z czołowych polskich himalaistów....

Piękna jest nasza planeta, pełna malowniczych zakątków. Niektóre są z nich tak cudne, że zapierają dech w piersiach i są określane mianem zapowiedzi edenu. Dla jednych takie miejsca to bezkres oceanu, dla innych tropikalne dżungle bądź morskie plaże, ale i spora grupa entuzjastów przecenia nade wszystko piękno gór. Ich majestat i powab wielu śmiałków uwiodły i rozmiłowały w górskiej wędrówce i wspinaczce. Ja również nade wszystko kocham góry i doskonale rozumiem osoby, które mają górskiego bakcyla we krwi. Do nich należą alpiniści i himalaiści – mistrzowie w zdobywaniu najwyższych szczytów na Ziemi, którzy tworzą prawdziwą elitę. By do niej wejść trzeba być nie tylko fanem gór, ale i mieć pewne predyspozycje: odpowiednie przygotowanie techniczne i kondycyjne, dobre zdrowie i silną psychikę, która w górach jest równie ważna, jak kondycja fizyczna. Podziwiam śmiałków, którzy mają odwagę, by zdobywać szczyty Himalajów. Wśród nich jest wielu Polaków. Od nastolatki sięgam po literaturę wysokogórską i nieobce mi takie nazwiska jak Rutkiewicz, Kukuczka czy Wielicki. Z wypiekami na twarzy przeczytałam już niejedną relację z wyprawy na dach świata.

Ostatnio w moje ręce trafiła książka niezwykła i bardzo wyjątkowa. II wydanie „Ataku rozpaczy” Artura Hajzera. Zdecydowanie lepsze technicznie od I wydania, z dodatkową przedmową i posłowiem. Artur Hajzer to nie tylko autor książek i filmów o tematyce wysokogórskiej, to taternik, alpinista i jeden z czołowych polskich himalaistów. Partner m.in. Jerzego Kukuczki zdobywcy wszystkich czternastu ośmiotysięczników. W lekturze, która została napisana w drugiej połowie lat 80. autor zawiera swoje wspomnienia i przeżycia z najważniejszych wypraw w góry, gromadzi swoje refleksje i przemyślenia na temat bycia himalaistą. Wspomina także osoby, które towarzyszyły mu w zdobywaniu m.in. Tirich Mira, Annapurny, Manaslu czy Lhotse. Światek polskiego himalaizmu z końca lat 80. to środowisko barwne i jak najbardziej profesjonalne, skupiające prawdziwych mistrzów swojego fachu. Ludzi, którzy gotowi byli ryzykować życie, by pokonać kolejne góry. Wielu z nich nie wróciło. Zostali tam, gdzie za życie zostawili serce. Tak jak Jerzy Kukuczka czy Wanda Rutkiewicz. Jak nie podziwiać ludzi, którzy mimo świadomości ryzyka pięli się przez kolejne pola lodowe, uskoki i półki skalne, by wbić na szczycie biało-czerwoną flagę.

Hajzer w niezwykle ciekawy sposób spisał swoje przeżycia i przygody, opisał towarzyszących mu partnerów i kaprysy przyrody, trudne, kryzysowe sytuacje, od których w górach się wręcz roi. A jednak wygrywa pasja, chęć rywalizacji, sprawdzenie siebie i swoich możliwości, dotknięcie granicy ryzyka, linii między życiem a śmiercią, która jest cienka i możliwa do przekroczenia tylko raz.

Ta książka z pewnością Wam pomoże zrozumieć czym tak naprawdę jest himalaizm. Z lektury dowiecie się także czym różni się styl alpejski zdobywania góry od klasycznego, jakie były początki przygotowania autora do wspinaczki i jakie predyspozycje są w górach niezbędne. Ta książka to nie tylko arcyciekawy tekst. To także ponad dwieście fotografii z miejsc dla mnie magicznych, które nie każdemu z nas będzie dane zobaczyć. Autor na zdjęciach zakreślił także trasy zdobycia gór, ich różne warianty, miejsca obozów i te tragiczne punkty, gdzie czyjeś serce przestało bić.

Autor uświadamia nam, że himalaizm to spora dawka ryzyka, rozsądku, pasji, rywalizacji. To także sposób na życie. Bo są ludzie, którzy bez gór żyć nie mogą. Artur Hajzer wspaniale oddał ducha górskiej wspinaczki, sprawił, że przez niedzielne przedpołudnie byłam w innym świecie – świecie gór, gdzie rządzą inne prawa niż tu, gdzie żyję.

Przeczytanie „Ataku rozpaczy” na długo pozostanie mi w pamięci, a ja jeszcze nie raz do tej książki powrócę. A z pewnością przeczytam fragmenty będąc w górach, na jakimś szczycie i zachłysnę się po raz kolejny ich pięknem.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (38)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 20
Na-stopach | 2019-09-05
Na półkach: Przeczytane

Artur Hajzer kojarzony jest głównie z programem „Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015”, którego był twórcą i szefem. Taternik i alpinista, który wszedł na siedem ośmiotysięcznych szczytów, w tym na trzy nową drogą, jedno wejście zimowe. Wspinał się m.in. z Jerzym Kukuczką, Krzysztofem Wielickim czy Wojtkiem Kurtyką. Brał udział w wielu wyprawach organizowanych przez starszych kolegów oraz sam kierował wyprawami, m.in. na Gasherbrum I. Zginął w 2013 roku po odpadnięciu od Kuluaru Japońskiego na Gasherbrumie I schodząc do obozu II.
Książka „Atak rozpaczy” to autorska pozycja Hajzera wydana w 1996r., a jej uzupełnienie dodane w 2012r., rok przed śmiercią na Gasherbrumie I. Napisana prostym językiem, dość zwięzłym. Czasem można odczuć, jakby czytało się wypowiadane przez kogoś słowa mówione ot tak, więc ten codzienny język, którym się posługujemy, jest w książce widoczny. I to jest naprawdę świetne. Znajdziemy też mnóstwo dialogów, przez co akcja wydaje się ciekawsza, budująca napięcie...

książek: 148
Dori | 2019-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Może być :)

książek: 2591

To zaskakujące jak wiele można znaleźć w tej w gruncie rzeczy niezbyt grubej pozycji. Tekst Ataku rozpaczy można sklasyfikować jako zestaw wspomnień spisanych niechronologicznie. Robią wrażenie gorących, jakby przekazywane były na bieżąco. Czytając tę książkę czułam, jakbym uczestniczyła w spotkaniu autorskim i słuchała poszczególnych relacji, podczas gdy w tle ukazuje się fotorelacja. Dostałam zaproszenie do poznania tego niezwykle hermetycznego światka wspinaczy. Więcej nawet, dostałam dostęp do ich życia codziennego, a także poznałam kulisy, techniki, emocje.

Atak rozpaczy nie może być uznawany za kompendium wiedzy w swojej dziedzinie. Sam autor też by tego o niej na pewno nie powiedział. Ale jest takim mini przewodnikiem po dekadzie, która miała swoje cele, wyznaczniki, ambicje, plany i przede wszystkim osiągnięcia. Czytelnik wraz z autorem może zabrać udział w dyskusji na temat emocji towarzyszącym kolejnym górskim graczom.

[cały tekst recenzji pod...

książek: 217
psychozuo | 2018-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2018

Bardzo podoba mi się styl, jakim posługiwał się Artur Hajzer podczas pisania "Ataku Rozpaczy". Płynął on prosto z serca, co widać w opisach, które są dość szczegółowe, ale nie są opisywane w nudny sposób. Poniżej fragment, który zapadł mi na długo w pamięć opisujący "Kukusia", jak to mawiał na niego Hajzer.
"- Halo piątka, major Golonko dołączył do wyprawy! Informacja ta rzeczywiście na chwilę przyćmiła problem Wielkiej Bariery. Pojawienie się Golonki mogło w zasadniczy sposób wpłynąć na wzmocnienie naszej wyprawy i przyspieszenie akcji. Major Golonko. Prawdziwe nazwisko Kukuczka, imię Jerzy. Wykształcenie średnie techniczne. Zawód wykonywany - alpinista. Na stałe zamieszkały w Katowicach, żonaty, ojciec dwojga dzieci. W życiu prywatnym wzorowy ojciec rodziny, domator, wrodzone zdolności kulinarne. Pozostaje jeszcze wyjaśnienie, dlaczego Golonko. Skąd wziął się ten pseudonim? Jurek należy do grona alpinistów smakoszy. Nie jest to zbyt miłe dla tych, którzy zajmują się...

książek: 343
Ulka07 | 2018-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2018

Pomimo wielu pozytywnych recenzji mnie nie zachwycił styl pisania autora. Według mnie książce brakuje spójności co powoduje, że nie jest ona lekturą która wciąga ekscytuje i nie pozwala się od niej oderwać. Autor dość ogólnikowo opisuje poszczególne swoje wyprawy ujęte jakby w oddzielnych rozdziałach. Zanim się zorientowałam gdzie się wspinał i z kim, rozpoczynał się kolejny rozdział i znów nowe osoby, niewątpliwie sławy polskiego i międzynarodowego himalaizmu i chętnie bym się chciała dowiedzieć czegoś więcej, a tu zonk. Kolejna strona i kolejna wyprawa. Na pewno książka warta jest przeczytania, ale czytałam o tej tematyce zdecydowanie lepsze pozycje.

książek: 257
kiniamala | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2018

Świetnie napisana książka. Wciąga od samego początku. Mimo, iż wydarzenia przeplatają się ze sobą, to tworzą jedną wspólną całość i czytelnik, aż chce czytać dalej. Wznowione wydanie opatrzone wielką ilością pięknych zdjęć i wyznaczonych dróg, dzięki którym czytelnik może przenieść się w przeszłość. Książka zdecydowanie do przeczytania.

książek: 363
herodot83 | 2018-10-21
Przeczytana: 19 października 2018

Dawno nie miałem w rękach tak dobrze wydanej książki, tekst został uzupełniony imponującą ilością zdjęć, które wtłaczają czytelnika w górskie masywy, jakże komfortowa to podróż. Wygodny fotel i ten dreszcz emocji. Dla mnie tekst Hajzera uchyla okno do świata, który inspiruje, może nawet gdzieś pomiędzy wierszami pomaga przezwyciężać trudności, które niekiedy nam samym wydają się alpinistyczną mordęgą.

książek: 694
Barni | 2018-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2018

Obowiązkowa lektura dla fanów górskiej tematyki.
Obowiązkowa dla fanów złotych lat 80tych polskich gigantów.
Obowiązkowa dla fanów współczesnego himalaizmu.

Książka jest świetnie "skonstruowana".
Góry pasek z informacja gdzie i kiedy to rewelacyjny pomysł ułatwiający czytanie i pozwalający na łatwe powroty do danego wątku.
Ogrom zdjęć, obrazki robiące za tło, wyrysowane linie przejść i podpisane obozy to dodatki na wagę złota.
Sam język również nie jest skomplikowany, sporo anegdot, potężna dawka historii z pierwszej ręki.
To zdecydowanie nie biografia.
A szkoda bo można by było czytać i czytać o tych wyprawach, rozwijać wątek za wątkiem i nie nudzić się.
Nie wiem czemu pan Hajzer aż tyle lat czuł się zażenowany tą pozycją. Pewnie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Ode mnie, jako fana: kciuk w górę!

książek: 19
Knks | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2018

Bardzo przyswajalna pozycja :-) Nakreślone bez patosu zarysy wspinaczki wysokogórskiej przeplatane ciekawymi fotografiami. Nieodżałowany Artur Hajzer pisze prosto i ciekawie, bez zadęcia i zbędnych uniesień. Książka do pożarcia za jednym posiedzeniem, oczywiście dla osób które wiedza o czym owa pozycja traktuje.

książek: 1275
PrzeCzytana | 2018-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2018

Atak Rozpaczy, czyli wydana ponownie w 2014 roku książka autorstwa Artura Hajzera, który niestety zginął w 2013 roku podczas zdobywania Gaszerbruma, jest wielce ciekawą pozycją na mojej półce.

Książka Artura Hajzera, nie do końca jest o górach. Jest raczej o ludziach, którzy w te góry chodzili oraz o problemach, z jakimi się zmagali, żeby je zdobywać. Sam autor uprzedza w przedmowie, że pisał to będąc młodym chłopakiem i niektóre fragmenty czytane teraz, po tylu latach, wzbudzają jego zażenowanie. Mimo to nic w niej nie zmienił. Uważam, że to najlepsza decyzja, jaką mógł podjąć – ta książka jest świetną historią. Doskonale, że pozostała taka, jaka była, bo jest inna. Napisana językiem mówionym, bez większego przywiązania do chronologii wypraw, ale za to z wdziękiem gawędziarza, który umie i lubi opowiadać historie. Generalnie czyta się ją świetnie, tym bardziej, że tekst jest okraszony bardzo dużą ilością najrozmaitszych zdjęć (wg. autora ponad 300, ale nie liczyłam).

Co różni...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd