Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Atak rozpaczy

Wydawnictwo: Annapurna
7,25 (210 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
14
8
51
7
96
6
29
5
8
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61968-11-5
liczba stron
256
język
polski
dodał
Matacz

"Atak rozpaczy" to książka, która opisuje barwny światek polskiego himalaizmu w latach 80. XX wieku – okresie największej chwały, gdy nasi wspinacze stanowili ścisłą czołówkę światową, niejednokrotnie wyznaczając nowe trendy. Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki czy Wojtek Kurtyka to tylko niektórzy partnerzy górscy Hajzera opisani w tej książce. Swobodna narracja, pogłębiona analiza trendów w...

"Atak rozpaczy" to książka, która opisuje barwny światek polskiego himalaizmu w latach 80. XX wieku – okresie największej chwały, gdy nasi wspinacze stanowili ścisłą czołówkę światową, niejednokrotnie wyznaczając nowe trendy. Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki czy Wojtek Kurtyka to tylko niektórzy partnerzy górscy Hajzera opisani w tej książce. Swobodna narracja, pogłębiona analiza trendów w himalaizmie oraz humor autora sprawiają, że książkę tę czyta się z wypiekami na twarzy.

 

źródło opisu: http://www.annapurna-info.pl

źródło okładki: http://www.annapurna-info.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5346

W magicznym świecie najwyższych gór i ich zdobyców

Piękna jest nasza planeta, pełna malowniczych zakątków. Niektóre są z nich tak cudne, że zapierają dech w piersiach i są określane mianem zapowiedzi edenu. Dla jednych takie miejsca to bezkres oceanu, dla innych tropikalne dżungle bądź morskie plaże, ale i spora grupa entuzjastów przecenia nade wszystko piękno gór. Ich majestat i powab wielu śmiałków uwiodły i rozmiłowały w górskiej wędrówce i wspinaczce. Ja również nade wszystko kocham góry i doskonale rozumiem osoby, które mają górskiego bakcyla we krwi. Do nich należą alpiniści i himalaiści – mistrzowie w zdobywaniu najwyższych szczytów na Ziemi, którzy tworzą prawdziwą elitę. By do niej wejść trzeba być nie tylko fanem gór, ale i mieć pewne predyspozycje: odpowiednie przygotowanie techniczne i kondycyjne, dobre zdrowie i silną psychikę, która w górach jest równie ważna, jak kondycja fizyczna. Podziwiam śmiałków, którzy mają odwagę, by zdobywać szczyty Himalajów. Wśród nich jest wielu Polaków. Od nastolatki sięgam po literaturę wysokogórską i nieobce mi takie nazwiska jak Rutkiewicz, Kukuczka czy Wielicki. Z wypiekami na twarzy przeczytałam już niejedną relację z wyprawy na dach świata.

Ostatnio w moje ręce trafiła książka niezwykła i bardzo wyjątkowa. II wydanie „Ataku rozpaczy” Artura Hajzera. Zdecydowanie lepsze technicznie od I wydania, z dodatkową przedmową i posłowiem. Artur Hajzer to nie tylko autor książek i filmów o tematyce wysokogórskiej, to taternik, alpinista i jeden z czołowych polskich himalaistów....

Piękna jest nasza planeta, pełna malowniczych zakątków. Niektóre są z nich tak cudne, że zapierają dech w piersiach i są określane mianem zapowiedzi edenu. Dla jednych takie miejsca to bezkres oceanu, dla innych tropikalne dżungle bądź morskie plaże, ale i spora grupa entuzjastów przecenia nade wszystko piękno gór. Ich majestat i powab wielu śmiałków uwiodły i rozmiłowały w górskiej wędrówce i wspinaczce. Ja również nade wszystko kocham góry i doskonale rozumiem osoby, które mają górskiego bakcyla we krwi. Do nich należą alpiniści i himalaiści – mistrzowie w zdobywaniu najwyższych szczytów na Ziemi, którzy tworzą prawdziwą elitę. By do niej wejść trzeba być nie tylko fanem gór, ale i mieć pewne predyspozycje: odpowiednie przygotowanie techniczne i kondycyjne, dobre zdrowie i silną psychikę, która w górach jest równie ważna, jak kondycja fizyczna. Podziwiam śmiałków, którzy mają odwagę, by zdobywać szczyty Himalajów. Wśród nich jest wielu Polaków. Od nastolatki sięgam po literaturę wysokogórską i nieobce mi takie nazwiska jak Rutkiewicz, Kukuczka czy Wielicki. Z wypiekami na twarzy przeczytałam już niejedną relację z wyprawy na dach świata.

Ostatnio w moje ręce trafiła książka niezwykła i bardzo wyjątkowa. II wydanie „Ataku rozpaczy” Artura Hajzera. Zdecydowanie lepsze technicznie od I wydania, z dodatkową przedmową i posłowiem. Artur Hajzer to nie tylko autor książek i filmów o tematyce wysokogórskiej, to taternik, alpinista i jeden z czołowych polskich himalaistów. Partner m.in. Jerzego Kukuczki zdobywcy wszystkich czternastu ośmiotysięczników. W lekturze, która została napisana w drugiej połowie lat 80. autor zawiera swoje wspomnienia i przeżycia z najważniejszych wypraw w góry, gromadzi swoje refleksje i przemyślenia na temat bycia himalaistą. Wspomina także osoby, które towarzyszyły mu w zdobywaniu m.in. Tirich Mira, Annapurny, Manaslu czy Lhotse. Światek polskiego himalaizmu z końca lat 80. to środowisko barwne i jak najbardziej profesjonalne, skupiające prawdziwych mistrzów swojego fachu. Ludzi, którzy gotowi byli ryzykować życie, by pokonać kolejne góry. Wielu z nich nie wróciło. Zostali tam, gdzie za życie zostawili serce. Tak jak Jerzy Kukuczka czy Wanda Rutkiewicz. Jak nie podziwiać ludzi, którzy mimo świadomości ryzyka pięli się przez kolejne pola lodowe, uskoki i półki skalne, by wbić na szczycie biało-czerwoną flagę.

Hajzer w niezwykle ciekawy sposób spisał swoje przeżycia i przygody, opisał towarzyszących mu partnerów i kaprysy przyrody, trudne, kryzysowe sytuacje, od których w górach się wręcz roi. A jednak wygrywa pasja, chęć rywalizacji, sprawdzenie siebie i swoich możliwości, dotknięcie granicy ryzyka, linii między życiem a śmiercią, która jest cienka i możliwa do przekroczenia tylko raz.

Ta książka z pewnością Wam pomoże zrozumieć czym tak naprawdę jest himalaizm. Z lektury dowiecie się także czym różni się styl alpejski zdobywania góry od klasycznego, jakie były początki przygotowania autora do wspinaczki i jakie predyspozycje są w górach niezbędne. Ta książka to nie tylko arcyciekawy tekst. To także ponad dwieście fotografii z miejsc dla mnie magicznych, które nie każdemu z nas będzie dane zobaczyć. Autor na zdjęciach zakreślił także trasy zdobycia gór, ich różne warianty, miejsca obozów i te tragiczne punkty, gdzie czyjeś serce przestało bić.

Autor uświadamia nam, że himalaizm to spora dawka ryzyka, rozsądku, pasji, rywalizacji. To także sposób na życie. Bo są ludzie, którzy bez gór żyć nie mogą. Artur Hajzer wspaniale oddał ducha górskiej wspinaczki, sprawił, że przez niedzielne przedpołudnie byłam w innym świecie – świecie gór, gdzie rządzą inne prawa niż tu, gdzie żyję.

Przeczytanie „Ataku rozpaczy” na długo pozostanie mi w pamięci, a ja jeszcze nie raz do tej książki powrócę. A z pewnością przeczytam fragmenty będąc w górach, na jakimś szczycie i zachłysnę się po raz kolejny ich pięknem.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (536)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2017
Strega | 2016-08-05
Przeczytana: 05 sierpnia 2016

Pierwsze wydanie "Ataku rozpaczy" Artura Hajzera, znakomitego himalaisty (ale też przedsiębiorcy-był prezesem HiMountain) ukazało się w 1994 roku, drugie w 2012 roku. Na szczęście nie wprowadzono do niego poprawek w tekście, ale wzbogacono o ogromną ilość zdjęć i mapek. Jest też posłowie A.Hajzera, będące jego ciekawymi przemyśleniami.

Książka jest wciągającym zapisem niektórych wypraw z lat 1982 -1987 r. Jej barwność, świeży, często niedoszlifowany styl wciągają momentalnie. Artur Hajzer wspinał się z wieloma znakomitymi himalaistami - Jerzym Kukuczką, Krzysztofem Wielickim, Wojtkiem Kurtyką i innymi. Z wieloma wyprawami związane są świetne anegdoty. Improwizacja, młodzieńcza brawura, ambicja, pasja, radość i entuzjazm z jakim podchodził do wypraw przebijają z każdej kartki. Ta książka pokazuje też jak ważne jest braterstwo w górach i przestrzeganie zasad etyki, pokazuje cud gór, ale i ryzyko jakie się wiąże ze wspinaniem. Za każdą z tych wypraw stoją ludzie ze swoimi...

książek: 204
Michał | 2015-04-06
Na półkach: Przeczytane, Góry
Przeczytana: 06 kwietnia 2015

"Atak rozpaczy" to brawurowa opowieść o wspinaczce. Od początków w skałkach i fascynacji legendami, aż do zdobywania ośmiotysięczników i stania się jedną z legend.
Poszczególne górskie wyprawy, których Hajzer był uczestnikiem, stanowią w książce jedną, przenikającą się wzajemnie na osi czasu, całość. Efekt ten otrzymujemy dzięki luźnemu stylowi autora, który sprawnie wplatając żartobliwe anegdoty, fachowe dygresje i subiektywne komentarze, w płynny sposób łączy pozornie niepowiązane ze sobą historie.
Z tej relacji wyłania się romantyczny obraz polskiego himalaizmu lat osiemdziesiątych, który dziś można wspominać jedynie z sentymentem. Mimo, iż od tego czasu sporo się zmieniło, jedno pozostaje niezmienne: w górach wysokich nadal często rządzi przypadek, a jeden banalny błąd może zadecydować o życiu. O życiu Artura Hajzera niestety również zadecydował...

Po ponad dwudziestu latach od pierwszego wydania, ta książka tętni młodzieńczym entuzjazmem i wciąż jest niezwykle świeża i to...

książek: 418
Kasia | 2015-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rzeczywistość z książki A. Hajzera zupełnie inna od tej, którą opisują współcześni wspinacze i chociażby dlatego warto sięgnąć po tę pozycję. Cofnąć się i przeczytać o początkach tych, którzy teraz są autorytetami w temacie wspinaczki wysokogórskiej. Góry przyciągają niezapomnianymi widokami, elektryzują, wyzwalają też rywalizację i "jeżdżenie po trawnikach" bez względu na to czy wysokie czy niskie. Jak się okazuje himalaiści doskonale zdają sobie z tego sprawę, chociaż nikt głośno o tym nie mówi. Temat staje się gorący kiedy dochodzi do tragedii (Broad Peak 2013 r.), a wtedy oceniają innych bardzo surowo. Ukłon w stronę autora za to, że pisze jak jest, bez patosu. Drugi ogromny plus za to, że książka nie ma formy kronikarskiej.

książek: 705
domizzz | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane, 2013, Góry, Na półce
Przeczytana: 27 maja 2013

"Atak rozpaczy" to nie jest radosna książka opowiadająca o tym, jak to w górach jest pięknie i cudownie. Jest jedną z tych książek, które udowadniają jak groźne są góry, jak wiele niebezpieczeństw w nich czyha i jak często wyprawy kończą się porażką lub tragedią. Jednocześnie pokazuje, że często ci ludzie choć są wyczerpani fizycznie i psychicznie - nadal chcą iść w górę i wykonują tytułowy "atak rozpaczy". Dlaczego? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale Artur Hajzer w swojej książce powiedział coś, co zapadło mi w pamięć:

"Widać jak na dłoni, że alpinizm nie jest wolny od pogoni za rekordem. Zresztą nigdy nie był i nie będzie. Chęć dokonania czegoś niezwykłego zawsze towarzyszyła człowiekowi. Gdyby nie to, Staszic nie stanąłby na Łomnicy a Hillary i Tenzing na Evereście. Tak więc nie bójmy się przyznać, że faktycznie w górach szuka się liczb, które podobnie jak w innych dyscyplinach będą mogły wykazać, kto jest najlepszy."

I w tym momencie zaczęły mi opadać z oczu klapki....

książek: 372
Smiejka | 2012-12-27
Na półkach: Przeczytane, Góry

Wspinaczem nie jestem. Turlam się powolutku na połoniny czy Kasprowy Wierch. Kocham góry do bólu. Tylko tam czuję, że żyję i oddycham pełna piersią. I czytam...czytam wszystko co wpadnie mi w ręce na temat Polaków w górach. I chcę podziękować wydawnictwu Annapurna za wydanie Krzyku Rozpaczy. Pokochałam tę pozycje od pierwszych stron. Dla osób takich jak ja, które środowisko wspinających się znają tylko z lektur to doskonała pozycja. Dowiadujemy się jak organizowane były wyprawy,ich przebieg, radości, wątpliwości i smutki. No i ponownie witamy się z tak dobrze znanymi nam ludzmi. Wszystkie te nazwiska, o których już zdążyliście gdzieś kiedyś przeczytać...tutaj pojawiają się ponownie. Ale nie potraktowane "po łebkach". Nie znajdziemy tutaj notek biograficznych tylko osobiste spostrzeżenia autora. W książce znajdziemy też ciut historii wspinania ale podanej bardzo przystępnie. No i należy wspomnieć o przecudnych zdjęciach, które doskonale uzupełniają tekst. Zabrakło mi jedynie...

książek: 268
Katarzyna | 2014-02-25
Przeczytana: 01 stycznia 2013

To książka o początkach naszego polskiego himalaizmu. Hajzer przedstawił w swojej książce wyprawy ze znanymi Polskimi himalaistami - Kukuczka, Pawłowski, Zawada i wielu innych. To książka o zdobywaniu gór tych najwyższych jak również o sile uporu jaki jest w człowieku. Dowiadujemy się, że to góra musi pozwolić wejść na swój szczyt a nie jak nam się wydaje, że to my ją zdobywamy. Niestety góry te najwyższe chciały aby Artur Hajzer pozostał w nich na stałe w 2013 roku. W latach 80-tych Polacy byli potęga na świecie w zdobywaniu gór najwyższych. Zdobywaliśmy szczyty takimi drogami, że niektórzy do teraz mówią, że tą droga nie da się wejść. Niestety zapłaciliśmy za to wysoką cenę...

książek: 98
MagdaLena | 2015-12-27
Na półkach: Przeczytane

Pozycja obowiązkowa dla każdego zainteresowanego tematyką gór, alpinizmu i himalaizmu. Artur Hajzer wspaniale opisał rzeczywistość polskiego alpinizmu w jego złotych latach. Wiele zabawnych anegdot i mnóstwo pięknych fotografii. Szkoda, że spod "jego pióra" nic już nigdy nie wyjdzie.

książek: 134
Ryjek | 2013-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Górskie
Przeczytana: 10 lutego 2013

Podchodziłam do tej książki nieco sceptycznie, bo "opis polskiego środowiska alpinistycznego lat '80" nie brzmi aż tak bardzo ciekawie. Myślałam, że opis ludzi przyćmi opis wypraw, ale na szczęście tak się nie stało.
Książkę polecam czytać w krótkim czasie, najlepiej naraz. Lekki styl to umożliwia. Dlaczego tak mówię? Artur Hajzer ma tendencję do opisywania wielu wypraw równolegle. Kolorowa, przejrzysta struktura książki nie pozwala się pogubić, ale kiedy ma się przed oczami opis wyprawy na ścianę Lhotse poprzecinany pięcioma opisami innych gór, lepiej czytać to jednym tchem, niż odkładać na później :)
Ogólnie pozytywna pozycja, lekka, przyjemna, rzeczywiście pozwala poznać tych najlepszych polskich wspinaczy. Zwłaszcza sporo jest na temat Jerzego Kukuczki i Krzysztofa Wielickiego, których nazwiska chyba nie są obce zainteresowanym.
Nie jest to na pewno jakaś Biblia dla początkujących alpinistów, ale warto przeczytać.

książek: 1017
Autumn_Witch | 2016-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2016

PO przeczytaniu wstępu bardzo długo nie mogłam się zabrać za właściwą lekturę. Autor zrobił sobie taką antyreklamę, jak to się wstydzi tej książki, że taka źle napisana, taka niedojrzała, ale niech już zostanie jako dokument czasów minionych - że pomyślałam sobie: "No nie, co to będzie?" i zniechęciłam się mocno. Jak się okazało - zupełnie niepotrzebnie.
Faktycznie, napisana trochę chaotycznie, raz o tym, raz o tamtym - ale wcale nie przeszkadza to w lekturze. Taki sposób narracji wydaje się wręcz naturalnym tokiem opowieści przy kominku, kiedy gawędziarz wspomina pewną wyprawę. Żeby jednak wyraźnie nakreślić sytuację, cofa się w czasie do innej ekspedycji, co z kolei prowadzi do jeszcze innych skojarzeń i tak się to dalej plecie swoim rytmem.
Dla zainteresowanych tematem na pewno ciekawa lektura.

książek: 304
Kasia | 2015-05-12
Na półkach: Przeczytane, Niedoczytane, 2015
Przeczytana: 12 maja 2015

Nie jestem zagorzałą fanką himalaizmu, ale miałam ochotę przeczytać "coś innego". Autor opowiada o swoich przygodach w trakcie zdobywania różnych szczytów świata. Chyba nie zdawałam sobie do końca sprawy, jak himalaizm wygląda "od kuchni". Wymaga ogromnej dyscypliny, rozsądku oraz przygotowania psychicznego jak i fizycznego by przetrwać w trudnych zimowych warunkach. Hobby bardzo niebezpieczne, na które na pewno nie może porwać się przypadkowy człowiek.
Treść książki ciekawa choć opisane wątki są "przerywane", żeby po kilku stronach do nich wrócić. Pogubiłam się trochę w lekturze dlatego jej nie dokończyłam. Na pewno sięgnę po przystępniejszą książkę tej kategorii...

zobacz kolejne z 526 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd