Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Franklin i kółko przyrodnicze

Tłumaczenie: Patrycja Zarawska
Wydawnictwo: Debit
7 (15 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
5
7
4
6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788371678623
słowa kluczowe
dla dzieci, opowiadania, Franklin
język
polski
dodała
Dorota Partyka

Żółwik i jego koledzy należą do kółka przyrodniczego i razem opiekują się szkolnym zwierzątkiem – jaszczurką Gekusiem. Zbliża się koniec roku szkolnego i trzeba zdecydować, kto zajmie się gekonem podczas wakacji.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo-debit.pl/offer,search,0,szukaj.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwo-debit.pl/offer,search,0,szukaj.html

Brak materiałów.
książek: 101
Dorota Partyka | 2012-10-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Sympatycznego żółwika o imieniu Franklin dzieciom i rodzicom nie trzeba chyba przedstawiać. Ja sama pamiętam bajki telewizyjne opowiadające o jego przygodach. Można było ją obejrzeć w porze Dobranocki i choć nie byłam wtedy już taka mała (chodziłam do szkoły podstawowej) to jednak czasem je oglądałam.

Moja córeczka także polubiła tego żółwika. Najpierw poznała go w wersji książkowej (o jego przygodach czytamy już od dość dawna), a od jakiegoś czasu ogląda też filmy animowane.

Z omawianej dziś książeczki możemy dowiedzieć się, że Franklin i jego przyjaciele (gąska, bóbr, miś, ślimak i lis) przyłączyli się jakiś czas temu do kółka przyrodniczego prowadzonego przez panią sowę. Jego maskotką jest gekon o imieniu Gekuś.

Zbliżają się wakacje. Pani sowa pewnego dnia mówi: "- Czy ktoś chciałby wziąć naszego gekona do siebie do domu i opiekować się nim przez całe lato?" Chętnych jest dwóch, są to Franklin (który posiada już złotą rybkę) i bóbr. Opiekunka kółka ogłasza więc jawne głosowanie. Obaj zdobywają jednakową ilość głosów, decyzja należy do gąski, która nie może zdecydować się, czyją kandydaturę poprzeć. Postanawia przeprowadzić konkurs i po jego zakończeniu zagłosować na osobę, która go wygra.

Pierwszą konkurencją jest łapanie koników polnych, które są jednymi z przysmaków gekona. Franklinowi udaje się zebrać więcej owadów. Konkurencja druga to quiz na temat wiedzy o gekonach. I tu bóbr okazuje się posiadać więcej informacji na temat tych zwierząt. Ostatnim i decydującym etapem zmagań ma być zabawa w chowanego. Przebrany za gekona ślimak ma się gdzieś ukryć, a kto pierwszy go znajdzie, ten wygra. Odnajduje go Franklin, bóbr jest niepocieszony, ale godzi się z porażką. Gdy gąska chce poinformować panią sowę o swojej decyzji, Franklin ubiega ją i mówi, że bóbr na pewno dobrze zaopiekuje się szkolnym pupilem. Robi tak dlatego, ponieważ pomyślał, że on sam ma w domu swoją rybkę, a przyjaciel nie posiada żadnego zwierzątka. Bóbr jest szczęśliwy i obiecuje, że będzie się zajmował Gekusiem najlepiej jak potrafi.

Karolinka chętnie słuchała tej historyjki, a duże i kolorowe ilustracje przykuwały jej uwagę. To nie pierwsze i na pewno nie ostatnie nasze spotkanie z miłym żółwikiem.

"Franklin i kółko przyrodnicze", w oparciu o książki autorstwa Paulette Bourgeois i Brendy Clark. Ścisła adaptacja telewizyjna napisana i zaprojektowana przez Harry'ego Endulata. Na podstawie odcinka "Franklin and the Gecko Games" autorstwa Karen Moonah. Tłumaczenie: Patrycja Zarawska. Wydawnictwo Debit, Bielsko-Biała 2012

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
PLAY

Ot, młodzieżóweczka. W sumie nic specjalnego, i trochę jednak przewidywalna, ale dobrze się czyta, i chętnie sięgnę po następną część (bo 3ciej chyba...

zgłoś błąd zgłoś błąd