Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

American Psycho

Tłumaczenie: Jędrzej Polak
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
6,94 (1467 ocen i 212 opinii) Zobacz oceny
10
107
9
190
8
289
7
387
6
240
5
101
4
56
3
48
2
22
1
27
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
American Psycho
data wydania
ISBN
9788378580065
liczba stron
512
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

W cztery miesiące po złożeniu przez Ellisa ostatecznej wersji "American Psycho" w nowojorskich kręgach literackich zawrzało. Zaczęło się od tego, że kilka kobiet zatrudnionych w domu wydawniczym odmówiło pracy nad powieścią, która z obsesyjną wprost dokładnością opisuje dnie i noce masowego mordercy, 27-letniego przedstawiciela nowobogackiego grupy yuppies.

 

źródło opisu: Wydawnictwo vis-a-vis/Etiuda, 2012

źródło okładki: http://www.etiuda.net/

Brak materiałów.
książek: 346
wombat80 | 2013-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2012

Czym jest kontrowersja? Czy jeśli pisarz tworzy fikcję w której opisze seryjnego mordercę patroszącego psy, wydłubującego nożem kuchennym oczy bezdomnym czy zabawiającego się z prostytutkami przy pomocy zaostrzonego wieszaka do ubrań, to można go uznać za kontrowersyjnego?

Według mnie można jego powieść nazwać najwyżej wstrząsającą lub niesmaczną. Kontrowersyjny będzie ten, co fakt przeinacza w taki sposób aby wywołać wzburzenie w odbiorcy godząc np. w jego przekonania religijne czy naruszając dobro osobiste. Dobrym tego przykładem jest powstający film o katastrofie pewnego samolotu, każdy pewnie wie o jaki samolot chodzi.

Przytoczone powyżej zboczenia głównego bohatera American Psycho są tylko jednymi z wielu jakie posiada, i wcale nie tymi najlżejszymi. Nie powiem, jego zbrodnie są przedstawione w sposób tak rzeczywisty iż prawie czuć zapach krwi w powietrzu, niekiedy musiałem przerwać czytanie gdy za bardzo utożsamiałem się z bólem kolejnej ofiary. Na pewno nie polecam tej książki osobom wrażliwym.

Jeśli chodzi o narrację. Jak dla mnie nie była ona nużąca, nie przeszkadzały mi ani szczegółowe opisy ubioru postaci, ani product placement (co ciekawe bardzo przeszkadzało mi to w Millenium).

Sam Patrik Bateman jest totalnym bufonem i egoistą, jednak nie wzbudza we mnie odrazy. Powiedziałbym nawet, że polubiłem jego dowcip i cięty język.

Zakończenie można różnie interpretować, i to jest fajne, nic nie jest do końca pewne.

Książka jest dobra lecz ciężka. Jest kolejną pozycją, po przeczytaniu której nie możemy długo zapomnieć i mamy kolejny temat do dyskusji z podobnymi sobie fanatykami takiej twórczości.

No i film jest rewelacyjny, chociaż odbiega nieco od powieści. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słuchaj pieśni wiatru / Flipper roku 1973

Błyskawicznie przemknąłem przez „Słuchaj pieśni wiatru” i „Flipper roku 1973”. Urok tych dwóch powieści, tkwiący w dziwnym humorze, pokręconych metafo...

zgłoś błąd zgłoś błąd