Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojnę szatan spłodził. Zapiski 1939-1945

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Gazety Wyborczej". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Agora SA
7,12 (60 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
13
7
23
6
14
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326807787
liczba stron
184
język
polski

Tej książki, scalonej przez Rafała Podrazę, badacza losów rodziny Kossaków, nie da się czytać jednym tchem. Do niej trzeba wracać – etapami. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska bez ozdobników, w sposób bardzo plastyczny i drastyczny, opisuje dzień po dniu swoją emigracyjną golgotę i przegraną walkę z rakiem. "Wojnę szatan spłodził. Zapiski 1939–1945" to swoisty testament jednej z najważniejszych...

Tej książki, scalonej przez Rafała Podrazę, badacza losów rodziny Kossaków, nie da się czytać jednym tchem.

Do niej trzeba wracać – etapami.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska bez ozdobników, w sposób bardzo plastyczny i drastyczny, opisuje dzień po dniu swoją emigracyjną golgotę i przegraną walkę z rakiem.

"Wojnę szatan spłodził. Zapiski 1939–1945" to swoisty testament jednej z najważniejszych polskich poetek XX wieku.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl

źródło okładki: http://kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2249
Weronika | 2016-05-27
Przeczytana: 24 maja 2016

Trudno oceniać prywatny pamiętnik ostatnich chwil istnienia...
Za co oceniać? Za styl? Za oryginalność? Za brutalność ostatnich lat życia poetki? - był dom, była rodzina, przyszła wojna i zniszczyła wszystko. Została wegetacja na obczyźnie, przeraźliwa samotność, lęk i zagubienie, a na koniec wyrok śmierci - nie z rąk wroga tylko ze strony własnego ciała - rak.
Postać Lilki znałam wcześniej tylko ze wspomnień jej siostry, satyryczki Magdaleny Samozwaniec. Lilki dumnej, wspaniałej, w tym wszystkim bardzo kobiecej i egocentrycznej.
Lilka ze stron pamiętnika wydaje mi się inna. Zmęczona, zgorzkniała. Bardzo neurotyczna - z jednej strony pewna swego i swych opinii (odnośnie mężczyzn, wojny, polskiej emigracji), z drugiej kompletnie zagubiona i szukająca potwierdzenia własnej wartości w rzeczach tak kruchych i nietrwałych jak uroda i piękne suknie.
Tak bardzo samotna. Tęskniąca za mamą, tatą, siostrą - prawdziwą rodziną, która została w kraju. Swojego dziesięć lat młodszego męża nie traktuje do końca poważnie i nie jest z nim szczęśliwa.
A jednak niechcąca się poddać. Godnie, bez skargi znosząca swoją chorobę i cierpienie. Ten wzruszający, końcowy wpis, kilka dni przed śmiercią:
"Zdaje mi się, że nie mogę już. Słabość straszna-"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Historia pszczół

W szkole podstawowej na początku lat 90'tych, gdy w ramach pracy domowej mieliśmy opisać jak wg nas będzie wyglądać przyszłość, wszyscy wiedzieliśmy j...

zgłoś błąd zgłoś błąd