Łowca szpiegów

Wydawnictwo: Officina
6,89 (37 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
12
6
9
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Spycatcher
data wydania
ISBN
83-85208-07-0
liczba stron
342
język
polski
dodał
Gilgamesh

Peter Wright to były oficer MI5. W swojej pasjonującej biografii opisuje lata śledztw dotyczących inwigilacji służb brytyjskiego wywiadu przez Rosjan.

 

źródło okładki: własne

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 237
Joker | 2019-09-13
Na półkach: Przeczytane

Wymęczyłem to. Nie ma Bonda jest praca w dziele technologicznym, instalacja podsłuchów i analiza faktów. Książka jest pisana dość monotonnym stylem, który utrudnia jej odbiór. Sporo jest wątków polskich, a brak wywiadu RFN i NRD.

książek: 1772
Roman Dłużniewski | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2016

Książka ukazała się dość dawno, ale warto przeczytać. Pisana z pozycji człowieka, który łapał sowieckich agentów.

książek: 381
Rubikon | 2016-03-23

„Łowca szpiegów” to subiektywna historia brytyjskiego wywiadu i jego stosunków z bliźniaczymi służbami w innych krajach anglosaskich, w której spodziewany aspekt autobiograficzny sprowadza się głównie do autoreklamy i narastających osobistych uraz pracownika odstawionego z czasem na boczny tor. Początkowo czyta się ją ciekawie ze względu na przykłady inwencji związanej z techniczną stroną pracy wywiadu; niestety, odkąd przeradza się ona w obraz instytucjonalnych sporów i polowań na czarownice, brnie się przez nią z coraz większym trudem. Ostatecznie zatem można sięgnąć po tę książkę, ale jej pominięcie nie spowoduje większej straty w sferze doświadczeń czytelniczych.

książek: 43
Peter | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 1998

Sam fakt, że książka nie była wznawiana ani razu od pierwszego polskiego wydania, świadczy sam za siebie. Afera, polega na tym, że White w osobistym śledztwie postawił zarzut szpiegostwa na rzecz ZSRR...... szefowi MI-5 czyli kontrwywiadu GB. Jeszcze raz podkreślę, ten brak wznowień TEJ książki, jest dla mnie krańcowo niezrozumiały.

książek: 617
Arkadiusz | 2014-09-30
Przeczytana: 25 września 2014

Peter Wright - autor tej książki - to ni mniej ni więcej tylko emerytowany agent brytyjskiej MI5, czyli służby kontrwywiadowczej (później także MI6). Jego historia, choć data wydania jest w miarę bliska, przedstawia dość odległe czasy, a mianowicie lata po II wojnie światowej, kiedy to jeszcze, jako młody inżynier pracował w zakładach Marconi Corporation. Współpraca Wrighta z wywiadem rozpoczęła się w roku 1953, gdy był zewnętrznym doradcą MI5 i pomagał Centralnej Agencji Wywiadowczej w rozpracowaniu wysoce zaawansowanej (jak na tamte czasy) pluskwy zamontowanej w amerykańskiej ambasadzie w Moskwie. W roku 1955 pracował już jako oficer zajmujący się obsługą techniczną MI5. W 1958 awansował na głównego doradcę naukowego i technicznego Wydziału D. W swojej karierze piastował jeszcze wiele innych, często bardzo wysokich stanowisk w szeregach MI5 i MI6 (świadczyć o tym mogą spotkania m.in. z Hooverem, ówczesnym szefem FBI) jednak o tym możecie sobie przeczytać na wikipedii. Ja...

książek: 109
wishjet | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane

Powiedzieć, że tę książkę przeczytałem - to nic nie powiedzieć. Ja ją "wyczytałem" kilkukrotnie, a w poszukiwaniu szczegółów zaglądałem do niej pewnie kilkaset razy. Znakomita rzecz, zupełnie kluczowa dla poznania działań tajnych służb brytyjskich w okresie zimnej wojny. Najbardziej pikantne fragmenty dotyczą podejrzeń o współpracę z sowietami - samego szefa MI5 (w latach 1956-1965) Rogera Hollisa!!!

Uwaga marginalna: następcą Hollisa na stanowisku Dyrektora Generalnego MI5 był Martin Furnival Jones, który w paszporcie w rubryce zawód miał wpisane... "dżentelmen". Urocze :).

książek: 24
MarcinJ13 | 2013-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2013

Łowca szpiegów to ksiązka bardzo nierówna. O ile stanowi ciekawy obraz funkcjonowania służb (kontr)wywiadowczych Wielkiej Brytanii w latach 1950-1960, o tyle pozostawia niesmak z kilku powodów.

1) Peter Wright dosyć mocno promuje swoje osiągnięcia. Po kilkudziesięciu stronach można dostrzec schemat: "Dostrzegałem problem wcześniej, ale nikt nie chciał mi pomóc go rozwiązać", który powtarza się dosyć często.

2) Autor łatwo i często odchodzi od tematu, aby opisać historie osób z którymi pracował albo które sprawdzał. Często główna akcja jest przerwana na kilka stron, tylko po to aby wypisać gdzie dana osoba się uczyła, kogo poślubiła i kto pił z nią kawę. Łatwo się zgubić.

3) Chronologia, a właściwie jej brak. O ile w pierwszej części książki wydarzenia są w miarę poukładane po kolei, o tyle w dalszej częsci skoki do przodu i tyłu zniechęcają do lektury.

4) Osobiste żale odnośnie utraconych lat nie wliczonych do emerytury. Żeby było ciekawiej autor cytuje rozmowę w której...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd