Wszystkie grzechy nieboszczyka

Seria: Zbrodnia w Bibliotece
Wydawnictwo: Oficynka
6,33 (40 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
3
7
6
6
9
5
8
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465576
liczba stron
276
język
polski

Trup pod biurkiem? Dlaczego nie… Co ma zrobić kobieta, gdy pod ukochanym biurkiem udaje jej się znaleźć trupa? Takiego całkiem nieżywego i na dodatek chyba znajomego… Właśnie to przytrafiło się Bożenie Kryspin, kasjerce w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość. Denat to zresztą zupełnie niewygodny dla wszystkich pracowników wspomnianej firmy. Kto wie, jakie sprawki mogą wyjść na jaw w...

Trup pod biurkiem? Dlaczego nie…

Co ma zrobić kobieta, gdy pod ukochanym biurkiem udaje jej się znaleźć trupa? Takiego całkiem nieżywego i na dodatek chyba znajomego… Właśnie to przytrafiło się Bożenie Kryspin, kasjerce w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość. Denat to zresztą zupełnie niewygodny dla wszystkich pracowników wspomnianej firmy. Kto wie, jakie sprawki mogą wyjść na jaw w czasie śledztwa… Bożenka nie zamierza dopuścić do zlikwidowania swojego miejsca pracy i z zapałem zabiera się za pomaganie w dochodzeniu komisarzowi Kazimierzowi Jodle.

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/

źródło okładki: http://oficynka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Aaaaa książek: 186

Zbrodnia z przyjemnością

Jest taki rodzaj kryminałów, który nazywam kryminałem przyjemnym. To książka typowo rozrywkowa, lekka, niezbyt gruba, można ją nosić ze sobą i poczytywać w autobusie. Dobry kryminał przyjemny spełnia kilka warunków. Najważniejszy jest taki, że czytając go, nie odczuwamy negatywnych emocji. Nie ma w nim prawie w ogóle przemocy poza samym morderstwem, zwykle niezbyt wyszukanym. Nie ma również żałoby, rozpaczy ani traumy po śmierci ofiary. Zwykle jest ona rozwiedziona lub samotna, dzieci nie ma lub są dorosłe i żaden z głównych bohaterów nie cierpi z powodu jej zgonu. Śledztwo prowadzi sympatyczny detektyw, ludzki i ciepły, pełen rozczulających przywar. Zaprzyjaźnia się z kimś z kręgu podejrzanych, a bywa nawet, że zakochuje się. W książce "Wszystkie grzechy nieboszczyka" wybranką uroczego komisarza Kazimierza Jodły jest księgowa Bożenka, osoba niezwykle apetyczna i zmysłowa. I ta właśnie zmysłowość jest kolejną cechą kryminału przyjemnego.

Bożenka ma lśniące włosy koloru polerowanej miedzi i okrągłe, kobiece kształty. Poznajemy ją, gdy słucha szalejącej letniej burzy, nazajutrz rano parzy pachnącą kawę, bierze orzeźwiający prysznic, zakłada białą zwiewną sukienkę, pakuje swoje rzeczy do zielonej torby i idzie do pracy niespiesznym krokiem w słoneczny dzień. Czy widzicie to i czujecie wszystkimi zmysłami, drodzy czytelnicy? To jest właśnie coś, co sprawia, że chcemy czytać o morderstwie w biurze niewielkiej firmy ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość, w której niemal...

Jest taki rodzaj kryminałów, który nazywam kryminałem przyjemnym. To książka typowo rozrywkowa, lekka, niezbyt gruba, można ją nosić ze sobą i poczytywać w autobusie. Dobry kryminał przyjemny spełnia kilka warunków. Najważniejszy jest taki, że czytając go, nie odczuwamy negatywnych emocji. Nie ma w nim prawie w ogóle przemocy poza samym morderstwem, zwykle niezbyt wyszukanym. Nie ma również żałoby, rozpaczy ani traumy po śmierci ofiary. Zwykle jest ona rozwiedziona lub samotna, dzieci nie ma lub są dorosłe i żaden z głównych bohaterów nie cierpi z powodu jej zgonu. Śledztwo prowadzi sympatyczny detektyw, ludzki i ciepły, pełen rozczulających przywar. Zaprzyjaźnia się z kimś z kręgu podejrzanych, a bywa nawet, że zakochuje się. W książce "Wszystkie grzechy nieboszczyka" wybranką uroczego komisarza Kazimierza Jodły jest księgowa Bożenka, osoba niezwykle apetyczna i zmysłowa. I ta właśnie zmysłowość jest kolejną cechą kryminału przyjemnego.

Bożenka ma lśniące włosy koloru polerowanej miedzi i okrągłe, kobiece kształty. Poznajemy ją, gdy słucha szalejącej letniej burzy, nazajutrz rano parzy pachnącą kawę, bierze orzeźwiający prysznic, zakłada białą zwiewną sukienkę, pakuje swoje rzeczy do zielonej torby i idzie do pracy niespiesznym krokiem w słoneczny dzień. Czy widzicie to i czujecie wszystkimi zmysłami, drodzy czytelnicy? To jest właśnie coś, co sprawia, że chcemy czytać o morderstwie w biurze niewielkiej firmy ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość, w której niemal wszyscy pracownicy skrywają swoje tajemnice oraz większe i mniejsze grzeszki.

Język i styl książki jest wartki i zabawny, miejsce i tło wydarzeń realistycznie przedstawione, akcja toczy się szybko, w finale zagadka zostaje wyjaśniona. Bywa, że kryminały przyjemne mają nie najlepszą redakcję. Tak jest i w tym przypadku. Nie jest to jednak szczególnie rażące i nie odbiera uroku przedstawicielowi tego - jakże przyjemnego - gatunku.

=13pxAnna Rycaj

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3360
Vemona | 2018-06-06
Przeczytana: 04 czerwca 2018

Rozczarowała mnie ta książka. Miałam ochotę na zabawny i ciepły kryminał z humorem, niby to jest, ale....
Polubiłam kilkoro bohaterów, Bożenkę, komisarza Jodłę, Tomka Kulika, nawet jednego z nieboszczyków było mi żal, ale....
No właśnie - ale...
Przede wszystkim - jak dla mnie, bohaterowie nieco za mało zróżnicowani, mieszały mi się panie z firmy ubezpieczeniowej "Bezpieczna przyszłość", niby się autorka starała o każdej coś tam powiedzieć, ale większość nie odgrywała właściwie żadnej roli, jedna zemdlała, inne wysyłały sms-y, kolejna, choć niby prywatny detektyw - niczego nie odkryła i o niczym nie miała pojęcia, ich obecność niczego nie wnosiła.
Z drugiej strony - trochę przesadziła z powiązywaniem bohaterów, czy księgowa musi być jednocześnie podwójną byłą żoną?
Sama akcja, toczy się jakoś bardzo leniwie, nawet znajdowanie kolejnych zwłok nie ma wpływu na jej atrakcyjność, próby spojrzenia na całą sprawę z punktu widzenia różnych bohaterów wcale nie wychodzą książce na dobre, a...

książek: 519
Ewa | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane

Wszystkie grzechy nieboszczyka to komedia kryminalna, której fabuła rozgrywa się współcześnie.

Bożena Kryspin kasjerka w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość przychodząc do pracy po weekendzie znajduje pod swoim biurkiem ciało mężczyzny. Zdezorientowana i wystraszona tym odkryciem nie wie kogo najpierw zawiadomić, policję czy pracowników. Decyduje się jednak na to drugie. Denatem okazuje się zupełnie niewygodny dla wszystkich nowo zatrudniony pracownik firmy. Nikt nie wie, co może wyjść na jaw w czasie śledztwa, ale prawie każdy się czegoś boi, ponieważ prawie wszyscy mają jakieś ciemne interesy na sumieniu. Bożenka nie zamierza dopuścić do zlikwidowania swojego miejsca pracy i z zapałem zabiera się za pomaganie w dochodzeniu komisarzowi Kazimierzowi Jodle. Czy uda im się znaleźć nie tylko sprawcę okrutnego mordu, ale i wykryć grzeszki pozostałych pracowników? Czym zawinił człowiek znaleziony pod biurkiem kasjerki, że musiał pożegnać się z życiem? Warto sięgnąć do...

książek: 1025
ElViento | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 05 lutego 2014

Spodziewałem się barwniejszej książki od wielbicielki Joanny Chmielewskiej. a otrzymałem książkę dobra, ale bez zachwytów. Same panie i panowie, sztywny język oraz sztywne, sztuczne postaci.
Zagadka dość ciekawa - połączenie kryminału z przekrętami gospodarczymi, ale już sprawca w większej części przewidywalny.

Książka dobra, ale ani grosza więcej ;)

książek: 105
Książkąpołapkach | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane

Jeśli komuś ostatnio doskwiera brak porządnego kryminału, to bardzo proszę - jest - "Wszystkie grzechy nieboszczyka" Iwony Mejzy. Próbowałam znaleźć porównanie literackie dla tej książki, ale nie do końca zgadzam się z opinią, że przypomina Joannę Chmielewską. Przez chwilkę zamajaczyły mi książki Agathy Christie, ale tylko przez chwilkę. Zdecydowanie książka jest jedyna w swoim rodzaju. Niech jej reklamą będzie to, że nie mając zbyt dużo czasu na czytanie, dreptałam niecierpliwie nóżkami, żeby tylko tę chwilę udało się znaleźć. Przez cały czas byłam zwyczajnie zainteresowana co dalej się wydarzy, jak skończy się książka, no i podstawowe: kto zabił?

Bożena, wzorowa kasjerka w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość, znajduje pod swoim biurkiem trupa, który wygląda znajomo. I od tej pory tych trupów trochę jeszcze przybędzie. Śledztwo prowadzi komisarz Jodła wraz z zespołem, Marzenką i Tomkiem. W tle mamy również zabójczo przystojnego patologa doktora Romana Ziębińskiego....

książek: 824
Viconia | 2013-05-27
Przeczytana: 06 marca 2013

Bożenka Kryspin wiedzie dość uporządkowane, żeby nie powiedzieć nudne życie. Jest kasjerką w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość, każdy dzień mija jej według określonego od lat porządku. Do czasu, aż w pewien poniedziałek przychodzi do pracy i pod własnym, ukochanym biurkiem znajduje trupa. I to na domiar złego znajomego trupa. Wszyscy pracownicy firmy są bardzo przejęci pojawieniem się w firmie policji, tyle że wcale nie z powodu niespodziewanego morderstwa. Szybko okazuje się, że każdy z nich ma na sumieniu mniejsze lub większe grzeszki, dlatego kręcący się przy nich stróże prawa wcale nie są im na rękę. Komisarz Jodła i jego współpracownicy nawet nie zdają sobie sprawy, jak ciężka przeprawa czeka ich z pracownikami owej firmy. Na szczęście Bożenka nie zamierza siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż zamkną jej miejsce pracy, dlatego wraz z bardziej zaufanymi współpracownikami organizuje burzę mózgów i postanawia za wszelką cenę pomóc komisarzowi w dochodzeniu....

książek: 320

Recenzja z bloga MyBooks!

Od pierwszej strony jesteśmy wciągnięci w śledztwo, którego rozwiązanie toczy się przez całą książkę. Podczas niego wychodzą wszystkie grzechy i grzeszki nie tylko pracowników firmy ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość ale także osób z nimi powiązanych.
Mimo, że z reguły nie czytam takich książek - to ta była naprawdę ciekawa i wciągająca! Przekonała mnie do tego rodzaju literatury i z chęcią sięgnę po inne pozycje z serii "Zbrodnia w bibliotece", a także inne kryminały. Bardzo podobają mi się barwne i ciekawe postacie, zamieszane w sprawę jak i te nie powiązane. Często są one zupełnie różne, nie wiedzą o sobie wszystkiego, skrywają sekrety... Po prostu realia życia codziennego! Książka ma duże akapity, idealną czcionkę i przystępny dla oka papier, a okładka zachęca do zagłębienia się w treść!
Choć sądzę, że śledztwo się dłużyło to uważam, że jest to idealna, lekka książka kryminalna i bardzo dobra jak na polskich autorów (Moim zdaniem nie...

książek: 731
Alex | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2013

Poniedziałek, początek tygodnia i pierwszy dzień po weekendzie ... czyli moment w jakim trzeba się po raz kolejny zmierzyć z prozą życia, która właśnie najostrzej daje się we znaki. W tym dniu zdarzyć się może wiele, a nawet jeszcze więcej, niektóre niespodzianki potrafią być prawdziwie zabójcze. Podobno jaki poniedziałek taki cały tydzień, szczęście, że nie zawsze to powiedzenie ma odbicie w rzeczywistości, ale czasem się potwierdza. W takim wypadku można zapomnieć o tym, że wtorek to dopiero przygotowanie do obowiązków pracowniczych, czwartek i piątek to już prawie weekend, a więc jedynie w środę trzeba stawić czoła "potworowi" zwanemu pracą. Złośliwość losu potrafi być wielka, szczególnie kiedy człowiek żyje sobie spokojnie, nie wadząc zbytnio nikomu i stara się jakoś wyjść na swoje. Jeden trup potrafi zepsuć dużo, a nawet wszystko, jak to możliwe?

Odpowiednie miejsce pracy to więcej niż połowa sukcesu, a biurko Bożenki to mebel idealnie dostosowany do niej. Drewniane,...

książek: 1062
miqa | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 24 lutego 2013

„Wszystkie grzechy nieboszczyka” z pewnością są wciągającą lekturą z ciekawym wątkiem kryminalnym i morderstwem w tle. Czy uważam książkę Iwony Mejzy za warty przeczytania kryminał? Zdecydowanie tak. Jej debiutancka powieść jest kryminałem z krwi i kości, po który serdecznie zachęcam do sięgnięcia!

[ Całość recenzji na moim blogu: http://miqaisonfire.wordpress.com/2013/02/24/296-wszystkie-grzechy-nieboszczyka-iwona-mejza/ ]

książek: 1000
AnnieK | 2013-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2013

Bożenka pracuje w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość. To właśnie tam wybiera się każdego ranka. Swój dzień spędza przy swoim ukochanym, wielkim biurku. Jednak tego dnia nie mogła ona zwyczajnie, jak co dzień do niego zasiąść, gdyż coś pod nim było - trup. Odkryty nieboszczyk jest powodem dla jakiego policja wszczyna śledztwo. Dochodzenie prowadzi komisarz Kazimierz Jodła. Bożenka postanawia mu pomóc, by nie miał on okazji do wykrycia wszystkich ,,grzeszków" firmy.

Wiele po książce ,,Wszystkie grzechy nieboszczyka" się nie spodziewałam. Jednak pojawiła się drobna iskierka, gdy przeczytałam, że ta pozycja zawiera humor, który nie raz rozśmieszy czytelnika. Niestety, ja go nie znalazłam. Były sytuacje, które miały być zapewne śmieszne, lecz dla mnie były one dziwne i żenujące, jakby wprowadzone na siłę. Na szczęście nie wszystkie. Wraz ze wzrostem liczby przeczytanych stron pojawiają się ciekawsze momenty. Niestety w dalszym ciągu niektóre fragmenty zostały tak...

książek: 1402
Marta | 2013-02-20
Przeczytana: 07 lutego 2013

Droga Tachykardio!
Jak zdążyłaś zauważyć ostatnio królują u mnie książki Polskich Autorów. Dzieje się tak zapewne gdyż cudze chwalicie swego nie znacie. Czasem zdarza się tak, że nie czytujemy Polskich Autorów, ponieważ jak kiedyś powiedziała klientka w księgarni: "Nie czytam, bo polscy autorzy nie potrafią pisać". Uwierz mi, krew mi ścięło w żyłach. Nie przekreślam polskiej literatury, rodzimym autorom daję szansę i o dziwo ani razu się nie zawiodłam. Tak samo było z książką Iwony Mejzy "Wszystkie grzechy nieboszczyka". Posłuchaj.
Pewnego poniedziałkowego poranka, Bożenka Kryspin kasjerka w firmie ubezpieczeniowej "Bezpieczna Przyszłość" znajduje pod swoim biurkiem... nieboszczyka. Nie całkiem obcego. Niejaki Anatol Banyś miał właśnie zacząć pracę w "Bezpiecznej Przyszłości". Podczas rozmowy nad ciałem okazuje się, że Banyś zaczął "współpracę" z Firmą znacznie wcześniej niż się wszystkim wydawało. Pracownicy wpadają w popłoch. Bo przecież gdy śledztwo się zagłębi w sprawy firmy,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd