Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie grzechy nieboszczyka

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Zbrodnia w bibliotece". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Oficynka
6,55 (33 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
2
7
5
6
8
5
7
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62465-57-6
liczba stron
276
język
polski

Trup pod biurkiem? Dlaczego nie… Co ma zrobić kobieta, gdy pod ukochanym biurkiem udaje jej się znaleźć trupa? Takiego całkiem nieżywego i na dodatek chyba znajomego… Właśnie to przytrafiło się Bożenie Kryspin, kasjerce w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość. Denat to zresztą zupełnie niewygodny dla wszystkich pracowników wspomnianej firmy. Kto wie, jakie sprawki mogą wyjść na jaw w...

Trup pod biurkiem? Dlaczego nie…

Co ma zrobić kobieta, gdy pod ukochanym biurkiem udaje jej się znaleźć trupa? Takiego całkiem nieżywego i na dodatek chyba znajomego… Właśnie to przytrafiło się Bożenie Kryspin, kasjerce w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość. Denat to zresztą zupełnie niewygodny dla wszystkich pracowników wspomnianej firmy. Kto wie, jakie sprawki mogą wyjść na jaw w czasie śledztwa… Bożenka nie zamierza dopuścić do zlikwidowania swojego miejsca pracy i z zapałem zabiera się za pomaganie w dochodzeniu komisarzowi Kazimierzowi Jodle.

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/

źródło okładki: http://oficynka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anna książek: 186

Zbrodnia z przyjemnością

Jest taki rodzaj kryminałów, który nazywam kryminałem przyjemnym. To książka typowo rozrywkowa, lekka, niezbyt gruba, można ją nosić ze sobą i poczytywać w autobusie. Dobry kryminał przyjemny spełnia kilka warunków. Najważniejszy jest taki, że czytając go, nie odczuwamy negatywnych emocji. Nie ma w nim prawie w ogóle przemocy poza samym morderstwem, zwykle niezbyt wyszukanym. Nie ma również żałoby, rozpaczy ani traumy po śmierci ofiary. Zwykle jest ona rozwiedziona lub samotna, dzieci nie ma lub są dorosłe i żaden z głównych bohaterów nie cierpi z powodu jej zgonu. Śledztwo prowadzi sympatyczny detektyw, ludzki i ciepły, pełen rozczulających przywar. Zaprzyjaźnia się z kimś z kręgu podejrzanych, a bywa nawet, że zakochuje się. W książce "Wszystkie grzechy nieboszczyka" wybranką uroczego komisarza Kazimierza Jodły jest księgowa Bożenka, osoba niezwykle apetyczna i zmysłowa. I ta właśnie zmysłowość jest kolejną cechą kryminału przyjemnego.

Bożenka ma lśniące włosy koloru polerowanej miedzi i okrągłe, kobiece kształty. Poznajemy ją, gdy słucha szalejącej letniej burzy, nazajutrz rano parzy pachnącą kawę, bierze orzeźwiający prysznic, zakłada białą zwiewną sukienkę, pakuje swoje rzeczy do zielonej torby i idzie do pracy niespiesznym krokiem w słoneczny dzień. Czy widzicie to i czujecie wszystkimi zmysłami, drodzy czytelnicy? To jest właśnie coś, co sprawia, że chcemy czytać o morderstwie w biurze niewielkiej firmy ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość, w której niemal...

Jest taki rodzaj kryminałów, który nazywam kryminałem przyjemnym. To książka typowo rozrywkowa, lekka, niezbyt gruba, można ją nosić ze sobą i poczytywać w autobusie. Dobry kryminał przyjemny spełnia kilka warunków. Najważniejszy jest taki, że czytając go, nie odczuwamy negatywnych emocji. Nie ma w nim prawie w ogóle przemocy poza samym morderstwem, zwykle niezbyt wyszukanym. Nie ma również żałoby, rozpaczy ani traumy po śmierci ofiary. Zwykle jest ona rozwiedziona lub samotna, dzieci nie ma lub są dorosłe i żaden z głównych bohaterów nie cierpi z powodu jej zgonu. Śledztwo prowadzi sympatyczny detektyw, ludzki i ciepły, pełen rozczulających przywar. Zaprzyjaźnia się z kimś z kręgu podejrzanych, a bywa nawet, że zakochuje się. W książce "Wszystkie grzechy nieboszczyka" wybranką uroczego komisarza Kazimierza Jodły jest księgowa Bożenka, osoba niezwykle apetyczna i zmysłowa. I ta właśnie zmysłowość jest kolejną cechą kryminału przyjemnego.

Bożenka ma lśniące włosy koloru polerowanej miedzi i okrągłe, kobiece kształty. Poznajemy ją, gdy słucha szalejącej letniej burzy, nazajutrz rano parzy pachnącą kawę, bierze orzeźwiający prysznic, zakłada białą zwiewną sukienkę, pakuje swoje rzeczy do zielonej torby i idzie do pracy niespiesznym krokiem w słoneczny dzień. Czy widzicie to i czujecie wszystkimi zmysłami, drodzy czytelnicy? To jest właśnie coś, co sprawia, że chcemy czytać o morderstwie w biurze niewielkiej firmy ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość, w której niemal wszyscy pracownicy skrywają swoje tajemnice oraz większe i mniejsze grzeszki.

Język i styl książki jest wartki i zabawny, miejsce i tło wydarzeń realistycznie przedstawione, akcja toczy się szybko, w finale zagadka zostaje wyjaśniona. Bywa, że kryminały przyjemne mają nie najlepszą redakcję. Tak jest i w tym przypadku. Nie jest to jednak szczególnie rażące i nie odbiera uroku przedstawicielowi tego - jakże przyjemnego - gatunku.

=13pxAnna Rycaj

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (79)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2654
Ela | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lutego 2013

Lekki kryminalik, jak na debiut może być. Już sam tytuł sugeruje, że autorka pozostaje pod silnym wpływem twórczości Joanny Chmielewskiej. I faktycznie. Książka wydaje mi się dość wtórna, jakby przeróbka "Wszyscy jesteśmy podejrzani" na poważnie. Brakuje humoru i lekkości pierwowzoru. Mam nadzieję, że autorka wyrobi sobie własny styl, bo wydaje mi się, że ma niezły potencjał. Więc warto...

książek: 1062
miqa | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 24 lutego 2013

„Wszystkie grzechy nieboszczyka” z pewnością są wciągającą lekturą z ciekawym wątkiem kryminalnym i morderstwem w tle. Czy uważam książkę Iwony Mejzy za warty przeczytania kryminał? Zdecydowanie tak. Jej debiutancka powieść jest kryminałem z krwi i kości, po który serdecznie zachęcam do sięgnięcia!

[ Całość recenzji na moim blogu: http://miqaisonfire.wordpress.com/2013/02/24/296-wszystkie-grzechy-nieboszczyka-iwona-mejza/ ]

książek: 946
ElViento | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 05 lutego 2014

Spodziewałem się barwniejszej książki od wielbicielki Joanny Chmielewskiej. a otrzymałem książkę dobra, ale bez zachwytów. Same panie i panowie, sztywny język oraz sztywne, sztuczne postaci.
Zagadka dość ciekawa - połączenie kryminału z przekrętami gospodarczymi, ale już sprawca w większej części przewidywalny.

Książka dobra, ale ani grosza więcej ;)

książek: 360
Ewa | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane

Wszystkie grzechy nieboszczyka to komedia kryminalna, której fabuła rozgrywa się współcześnie.

Bożena Kryspin kasjerka w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość przychodząc do pracy po weekendzie znajduje pod swoim biurkiem ciało mężczyzny. Zdezorientowana i wystraszona tym odkryciem nie wie kogo najpierw zawiadomić, policję czy pracowników. Decyduje się jednak na to drugie. Denatem okazuje się zupełnie niewygodny dla wszystkich nowo zatrudniony pracownik firmy. Nikt nie wie, co może wyjść na jaw w czasie śledztwa, ale prawie każdy się czegoś boi, ponieważ prawie wszyscy mają jakieś ciemne interesy na sumieniu. Bożenka nie zamierza dopuścić do zlikwidowania swojego miejsca pracy i z zapałem zabiera się za pomaganie w dochodzeniu komisarzowi Kazimierzowi Jodle. Czy uda im się znaleźć nie tylko sprawcę okrutnego mordu, ale i wykryć grzeszki pozostałych pracowników? Czym zawinił człowiek znaleziony pod biurkiem kasjerki, że musiał pożegnać się z życiem? Warto sięgnąć do...

książek: 1236
Marta | 2013-02-20
Przeczytana: 07 lutego 2013

Droga Tachykardio!
Jak zdążyłaś zauważyć ostatnio królują u mnie książki Polskich Autorów. Dzieje się tak zapewne gdyż cudze chwalicie swego nie znacie. Czasem zdarza się tak, że nie czytujemy Polskich Autorów, ponieważ jak kiedyś powiedziała klientka w księgarni: "Nie czytam, bo polscy autorzy nie potrafią pisać". Uwierz mi, krew mi ścięło w żyłach. Nie przekreślam polskiej literatury, rodzimym autorom daję szansę i o dziwo ani razu się nie zawiodłam. Tak samo było z książką Iwony Mejzy "Wszystkie grzechy nieboszczyka". Posłuchaj.
Pewnego poniedziałkowego poranka, Bożenka Kryspin kasjerka w firmie ubezpieczeniowej "Bezpieczna Przyszłość" znajduje pod swoim biurkiem... nieboszczyka. Nie całkiem obcego. Niejaki Anatol Banyś miał właśnie zacząć pracę w "Bezpiecznej Przyszłości". Podczas rozmowy nad ciałem okazuje się, że Banyś zaczął "współpracę" z Firmą znacznie wcześniej niż się wszystkim wydawało. Pracownicy wpadają w popłoch. Bo przecież gdy śledztwo się zagłębi w sprawy firmy,...

książek: 10
Magata | 2013-01-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2012

Super książka. Fajny kryminał napisany z humorem. Rzecz się dzieje w firmie ubezpieczeniowej, biorąc pod uwagę to, że pracuję w ubezpieczeniach od pierwszej strony z zapartym tchem śledziłam co też się tam będzie działo :) A działo się, działo... Książkę przec zytałam ja, moje nastoletnie córki oraz tata który skończył właśnie 77 lat. Podoba się wszystkim !"Wszystkie grzechy nieboszczyka" to początek nowej kryminalnej serii Zbrodnia w Bibliotece. Mam nadzieję że wszystkie następne książki będą tak dobre. Polecam

książek: 738
Alix | 2013-01-07
Na półkach: Przeczytane

Lekko, szybko, sprawnie napisane . Na szczęście Autorka nie siliła się na odtwarzanie humorystycznego stylu p. Joanny Chmielewskiej- ma jeszcze czas na stworzenie własnego stylu i własnego języka.
Pani Iwono, Pani pisze dalej...
Tylko błagam, proszę zmusić korektora, czy korektorkę, żeby zamieniono słowa typu: "spoglądnął", "przeglądnął", "oglądnął"- na "spojrzał", "przejrzał", "obejrzał"... Będą mniej razić w tekście.
6/10

książek: 502
Alex | 2013-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2013

Poniedziałek, początek tygodnia i pierwszy dzień po weekendzie ... czyli moment w jakim trzeba się po raz kolejny zmierzyć z prozą życia, która właśnie najostrzej daje się we znaki. W tym dniu zdarzyć się może wiele, a nawet jeszcze więcej, niektóre niespodzianki potrafią być prawdziwie zabójcze. Podobno jaki poniedziałek taki cały tydzień, szczęście, że nie zawsze to powiedzenie ma odbicie w rzeczywistości, ale czasem się potwierdza. W takim wypadku można zapomnieć o tym, że wtorek to dopiero przygotowanie do obowiązków pracowniczych, czwartek i piątek to już prawie weekend, a więc jedynie w środę trzeba stawić czoła "potworowi" zwanemu pracą. Złośliwość losu potrafi być wielka, szczególnie kiedy człowiek żyje sobie spokojnie, nie wadząc zbytnio nikomu i stara się jakoś wyjść na swoje. Jeden trup potrafi zepsuć dużo, a nawet wszystko, jak to możliwe?

Odpowiednie miejsce pracy to więcej niż połowa sukcesu, a biurko Bożenki to mebel idealnie dostosowany do niej. Drewniane,...

książek: 600
Viconia | 2013-05-27
Przeczytana: 06 marca 2013

Bożenka Kryspin wiedzie dość uporządkowane, żeby nie powiedzieć nudne życie. Jest kasjerką w firmie ubezpieczeniowej Bezpieczna Przyszłość, każdy dzień mija jej według określonego od lat porządku. Do czasu, aż w pewien poniedziałek przychodzi do pracy i pod własnym, ukochanym biurkiem znajduje trupa. I to na domiar złego znajomego trupa. Wszyscy pracownicy firmy są bardzo przejęci pojawieniem się w firmie policji, tyle że wcale nie z powodu niespodziewanego morderstwa. Szybko okazuje się, że każdy z nich ma na sumieniu mniejsze lub większe grzeszki, dlatego kręcący się przy nich stróże prawa wcale nie są im na rękę. Komisarz Jodła i jego współpracownicy nawet nie zdają sobie sprawy, jak ciężka przeprawa czeka ich z pracownikami owej firmy. Na szczęście Bożenka nie zamierza siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż zamkną jej miejsce pracy, dlatego wraz z bardziej zaufanymi współpracownikami organizuje burzę mózgów i postanawia za wszelką cenę pomóc komisarzowi w dochodzeniu....

książek: 0
| 2013-01-01
Na półkach: Przeczytane, 2013

„Wszystkie grzechy nieboszczyka” to historia morderstwa w agencji ubezpieczeniowej „Bezpieczna Przyszłość. Bożenka Kryspin, kasjerka przychodzi rano do pracy i znajduje trupa pod swoim biurkiem. Całkiem obcego i niespodziewanego. No nie taki on obcy, miał właśnie zacząć pracę jako agent ubezpieczeniowy, okazuje się jednak, że miał z firmą o wiele więcej wspólnego niż się wydaje, a pracownicy „Bezpiecznej przyszłości” obawiają się policji bardziej ze względu na swoje machlojki niż dochodzenie w sprawie morderstwa.

„Wszystkie grzechy nieboszczyka” to debiutancka książka Iwony Mejzy i muszę powiedzieć, że to jeden z lepszych debiutów 2012 roku. Lekka, zabawna powieść kryminalna, bez dreszczyku, za to ze sporą dozą dobrego humoru. Autorka, wielbicielka Joanny Chmielewskiej nie stara się na siłę wykrzesać z siebie poczucie humoru swojej idolki. Tworzy własny styl i własne powiedzonka. I chociaż książka pomysłem przypomina mi „Wszyscy jesteśmy podejrzani” Chmielewskiej, to jednak jego...

zobacz kolejne z 69 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd