Droga nadziei. Powieść

Tłumaczenie: Zofia Majchrowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Księży Marianów PROMIC
6,35 (23 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
4
7
10
6
5
5
2
4
0
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hope Road
data wydania
ISBN
978-83-7502-352-7
liczba stron
190
język
polski
dodała
Versatile

Zagadkowe kradzieże, tajemnicza śmierć i gorące uczucia w jesieni życia – to wszystko w tej oryginalnej i pełnej humoru powieści, której akcja toczy się w Londynie. Bohaterowie – pensjonariusze ekskluzywnego domu starców o nazwie Sunny Gardens i członkowie komuny na Hope Road – tworzą interesującą galerię ludzkich typów, barwnie i ciekawie zarysowanych. Opowiedziana historia ujmuje głębią,...

Zagadkowe kradzieże, tajemnicza śmierć i gorące uczucia w jesieni życia – to wszystko w tej oryginalnej i pełnej humoru powieści, której akcja toczy się w Londynie. Bohaterowie – pensjonariusze ekskluzywnego domu starców o nazwie Sunny Gardens i członkowie komuny na Hope Road – tworzą interesującą galerię ludzkich typów, barwnie i ciekawie zarysowanych. Opowiedziana historia ujmuje głębią, będąca właściwością ludzi dojrzałych. Tak naprawdę kryminalna intryga jest bowiem ledwie tłem dla otwierającej się przed każdym drogi nadziei, prowadzącej zawsze dalej i dalej. I dowodzącej, że nigdy na nic nie jest za późno...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/668

źródło okładki: http://www.wydawnictwo.pl/index.php/s/karta/id/668

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1404

00-70 zgłoś się!

Czym się różni 007 od 00-70? Po pierwsze Agent 007 działał sam, zazwyczaj. Panów w 00-70 jest dwóch. Po drugie, „70” w nazwie oznacza ich wiek – nie w sumie, każdego z osobna! I na tym różnice się kończą, bowiem duet zajmuje się rozwiązywaniem kryminalnych zagadek i tropieniem przestępców. Pojawia się też kobieta…

Owen Collins to emerytowany funkcjonariusz Scotland Yardu. Wraz z wieloletnim przyjacielem Patrickiem Masonem tworzy on komunę mieszkalną przy Hope Road. Do rozrywek starszych panów należą przejażdżki piętrowymi autobusami po mieście (oczywiście zawsze na piętrze i z odpowiednim prowiantem) oraz… tropienie przestępców. Mimo emerytury, Owen cieszy się nadal sporym szacunkiem dawnych współpracowników i podwładnych, niejednokrotnie pomaga im w śledztwie. Nieoficjalnie oczywiście.

Tym razem przyjaciele ogłaszają casting na nowego członka komuny. Informację o nim umieszczają w domu spokojnej starości Sunny Garden. Kiedy w umówionym terminie zjawiają się prawie wszyscy pensjonariusze ośrodka, w prosty sposób dokonują selekcji (kryterium jest umiejętność wejścia po schodach do mieszkania komuny). Zwycięża… kobieta! Elizabeth, poza tym, że nie jest mężczyzną, ma jeszcze jedną wadę – jest zdecydowanie za młoda, ma ledwie 63 lata! Mimo wszystko Owen i Patrick postanawiają zaryzykować… Ich uwagę pochłania w tym czasie sprawa podejrzanych kradzieży w Sunny Garden. Kiedy pojawia się trup, sprawa nabiera tempa i 00-70 muszą sięgnąć po radykalne metody działania.

Carlo Meier,...

Czym się różni 007 od 00-70? Po pierwsze Agent 007 działał sam, zazwyczaj. Panów w 00-70 jest dwóch. Po drugie, „70” w nazwie oznacza ich wiek – nie w sumie, każdego z osobna! I na tym różnice się kończą, bowiem duet zajmuje się rozwiązywaniem kryminalnych zagadek i tropieniem przestępców. Pojawia się też kobieta…

Owen Collins to emerytowany funkcjonariusz Scotland Yardu. Wraz z wieloletnim przyjacielem Patrickiem Masonem tworzy on komunę mieszkalną przy Hope Road. Do rozrywek starszych panów należą przejażdżki piętrowymi autobusami po mieście (oczywiście zawsze na piętrze i z odpowiednim prowiantem) oraz… tropienie przestępców. Mimo emerytury, Owen cieszy się nadal sporym szacunkiem dawnych współpracowników i podwładnych, niejednokrotnie pomaga im w śledztwie. Nieoficjalnie oczywiście.

Tym razem przyjaciele ogłaszają casting na nowego członka komuny. Informację o nim umieszczają w domu spokojnej starości Sunny Garden. Kiedy w umówionym terminie zjawiają się prawie wszyscy pensjonariusze ośrodka, w prosty sposób dokonują selekcji (kryterium jest umiejętność wejścia po schodach do mieszkania komuny). Zwycięża… kobieta! Elizabeth, poza tym, że nie jest mężczyzną, ma jeszcze jedną wadę – jest zdecydowanie za młoda, ma ledwie 63 lata! Mimo wszystko Owen i Patrick postanawiają zaryzykować… Ich uwagę pochłania w tym czasie sprawa podejrzanych kradzieży w Sunny Garden. Kiedy pojawia się trup, sprawa nabiera tempa i 00-70 muszą sięgnąć po radykalne metody działania.

Carlo Meier, jeden z najbardziej cenionych autorów niemieckojęzycznych kryminałów, tym razem odszedł od ich typowej konwencji. Można odnieść wrażenie, że autor wręcz bawi się formą i fabułą, okraszając ją nieprawdopodobną liczbą komicznych sytuacji i kreując bohaterów bardzo nietypowych, ale szalenie zabawnych. Na próżno szukać tutaj wartkiej akcji, jej gwałtownych zwrotów i wielkich afer. Opowieść snuje się leniwie, niczym Owen z bólem pleców po parkowych uliczkach… A jednak wciąga czytelnika od pierwszej chwili, nie pozwalając się oderwać od lektury. Kojarzy się nieodwołalnie z historią Sherlocka Holmesa i Watsona na emeryturze. Być może ci dwaj sławni panowie prowadziliby swoje dochodzenie podobnie do Owena i Patricka. Bo trudno bohaterom „Drogi nadziei” zarzucić jakiś błąd w dedukcji, opieszałość czy brak poświęcenia dla sprawy. To śledztwo idealne, na miarę duetu 00-70.

Jestem pewna, że ta sympatyczna książeczka, niezbyt obszerna objętościowo, sprawi wiele radości czytelnikowi w każdym wieku. Z pewnością nie pozwoli oderwać się od lektury przed rozwiązaniem zagadki, a w międzyczasie wywoła niejeden uśmiech a nawet wybuch śmiechu. 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (58)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1170
Versatile | 2013-01-06
Przeczytana: 16 grudnia 2012

Zastanawialiście się kiedyś, jak będzie wyglądać wasza starość? Ja osobiście staram się o tym nie myśleć, jednak nie ma co się łudzić nie będziemy wiecznie młodzi. Mimo wszystko wizja bycia sędziwą babcią raczej nie napawa mnie optymizmem. Choć biorąc pod uwagę historię, jaką roztoczył przede mną Carlo Meier, perspektywa nadciągającej jesieni życia, nie wydaje się aż tak straszna.

Owen Collins – emerytowany funkcjonariusz jednostki Scotland Yardu i Patrick Mason to dwójka wieloletnich przyjaciół a obecnie współlokatorów, zamieszkujących londyńską dzielnicę Notting Hill. Pomimo podeszłego wieku, mężczyźni nie pozwalają by w ich życie wdarła się nuda czy rutyna, dlatego gdy tylko słyszą wieści o podejrzanych kradzieżach w ekskluzywnym domu starców Sunny Garden, w którym przebywa ich wieloletni przyjaciel, od razu wkraczają do akcji. Początkowo rozwiązanie zagadki nie wydaje się szczególnie trudne, bowiem lista podejrzanych ogranicza się zaledwie do dwóch osób. Aczkolwiek bohaterowie...

książek: 3378
aleksnadra | 2012-11-30
Przeczytana: 29 listopada 2012

Carlo Meier to bardzo świeże i niewielu znane nazwisko na polskim rynku wydawniczym. Ja również nie miałam do tej pory styczności z tym pisarzem. Od razu nasuwają się pytania. Kim jest? Skąd jest? Co pisze? Carlo Maier to niemieckojęzyczny autor powieści kryminalnych, thrillerów, powieści i scenariuszy, za które otrzymał liczne nagrody. Jego książki regularnie trafiają na listy bestsellerów i są tłumaczone na wiele języków.
Wydawnictwo Promic jako pierwsze sięgnęło po dzieła autora i dzięki temu możemy cieszyć się lekturą "Drogi nadziei".

Czy najbardziej znany agent 007, James Bond może mieć konkurencję? Oczywiście. Grupa "00- 70" jest gotowa na konfrontację.

To oczywiście żart. Jamesa Bonda i grupę "00- 70" dzieli prawie wszystko, sprawność, wiek oraz stopień trudności zadań, w które się angażują. Łączy ich za to pasja, skuteczność oraz to, że nie odpuszczają w żadnym momencie, nawet wtedy gdy wszystko wydaje się być stracone.

Akcja Drogi nadziei" rozgrywa się w Anglii, w...

książek: 298
BIETKA | 2013-02-26
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2013

Kryminał w łagodnej tonacji ( piękna okładka książki), który całkiem przyjemnie się czyta.
Fabuła powieści rozgrywa się w środowisku ludzi dojrzałych - w podeszłym wieku - w ekskluzywnym domu spokojnej starości Sunny Garden i w tzw. komunie w londyńskiej dzielnicy Notting Hill.

Przewodnią postacią jest emerytowany dżentelmen, oficer Scotland Yardu, Owen Collins. Od najmłodszych lat, ze swoim kolegą, Patrickiem Masonem, stanowią przykład zdrowej, męskiej przyjażni, nawet wtedy, gdy jako współlokatorka dołącza do nich kobieta.

Jednemu ze znajomych Patricka giną pieniądze. Owen, z własnej inicjatywy ( także z pasji i fascynacji pracą, które w nim pozostały) podejmuje się wykrycia sprawcy. Najpierw we dwójkę, potem w trójkę, z Elisabeth, prowadzą śledztwo, którego lista z podejrzanymi, wydłuża się.

Przez fabułę akcji przewija się galeria postaci, każda inna,oryginalna - ciekawie zarysowane. Jest tu i polski akcent w osobie polskiego pielęgniarza o skomplikowanym nazwisku, który...

książek: 277
Nie | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2013

Ta powieść to jakiś żart. Carlo Meier irytuje na każdej stronie. Przekonuje, że wszyscy brytyjscy emeryci myślą jak ośmiolatki, a na Wsypach nie znajdzie się ani jednego Polaka poprawnie mówiącego po angielsku (tym bardziej wśród tych wykształconych, na co dzień mających kontakt z ludźmi), ani noszącego typowo polskie (czy też w ogóle istniejące!) imię.
Gratuluję, ośmieszył się pan nie tylko niedopracowaną fabułą, ale i niedorzeczną akcją oraz każdym kolejnym bohaterem w niej umieszczanym.
Polecam każdemu, kto pragnie zapomnieć, że kiedykolwiek przeczytał dobry kryminał.

książek: 398
miiincik | 2013-01-16
Przeczytana: 15 stycznia 2013

Mówią, że starość to nie radość. Cóż, ja też tak uważałam... Starzy ludzie kojarzyli mi się z nudnymi i wiecznie marudzącymi emerytami, których jedyną pasją jest chodzenie do lekarzy i wynajdywanie sobie różnych chorób. Z błędu wyprowadził mnie Pan Carlo Meier,który stworzył fenomenalną powieść opowiadającą o starcach, którzy wcale nie są starzy...
Owen Collins- emerytowany policjant wraz ze swoim przyjacielem, znanym od dzieciństwa- Patrickiem postanawia w swoim domu założyć komunę. Przyjaciele tworzą grupę '00-70', która ma na celu pomoc osobom zniedołężniałym, które stają się ofiarą kradzieży, wyłudzeń pieniędzy itd.
Londyn i dom starości 'Sunny garden'. Miejsce spokojne i zaciszne- idealne do relaksu. Niestety, nie każdy może cieszyć się wspaniałą atmosferą i czuć się tu tak dobrze jak w domu. Od kilku tygodni w Sunny Garden grasuje złodziej, który wykrada emerytom pieniądze! No i jeszcze morderstwo...
To już nie są żarty!
Pora, żeby do akcji wkroczyli prawdziwi...

książek: 1303

Lubię zaczytywać się w lekkich, nieprzytłaczających powieściach, które pozwalają mi odetchnąć i na chwilę oderwać się od otaczającej rzeczywistości. Szukając tego typu pozycji nie mogłam nie natchnąć się na „Drogę nadziei” niemieckiego pisarza, Carla Meiera. Gdy nadarzyła się ku temu okazja, z przyjemnością zagłębiłam się w lekturze, mając nadzieję, iż spełni ona moje oczekiwania. Czy tak też się stało?
Biorąc w swoje ręce „Drogę nadziei” nie sposób nie zachwycić się barwną i ujmującą okładką, która – jak się później okazało – świetnie oddaje treść i klimat zawarty w tej niewielkiej objętościowo książce. Oprawa graficzna jest idealnie dopasowana, ale także opowieść zawarta na kartach powieści zasługuje na uwagę. Akcja tejże historii rozgrywa się w Anglii i opowiada o losach dwóch staruszków – Patricka i Owena, którzy są założycielami klubu „00-70” i zajmują się rozwiązywaniem różnych zagadek. Tym razem sprawa dotyczy kradzieży pieniędzy i tajemniczej śmierci, które miały miejsce w...

książek: 1951
Anna | 2012-12-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 grudnia 2012

Takiej książki jeszcze nie czytałam, zaskoczyła mnie niebywale! Z jednej strony wątek kryminalny, z drugiej niesamowita lekkość pisania o śmierci, o starzeniu się. Autor opowiada nam o tym, że nigdy nie jest się za starym na miłość, na przyjaźń, na życie. Mamy tu detektywów mniej więcej siedemdziesięcioletnich, nazywających samych siebie "00-70". Mamy w tej lekturze dużo poczucia humoru, dystansu wobec otaczającego nas świata, w przystępny sposób opisaną wiarę w to, że śmierć nie musi wcale być końcem, za to może być nowym, cudownym początkiem. Może wtedy właśnie spotkamy się z najbliższymi, którzy są już po drugiej stronie?
Akcja toczy się w Londynie, głównie w domu starców, czyż to nie dobry pomysł na ciekawą powieść?
Polecam, ja z tą książką bawiłam się świetnie, choć miejscami skłaniała mnie raczej do refleksji, ale myślę, że i to jest nam wszystkim czasami potrzebne, odrobina zamyślenia, zastanowienia nikomu jeszcze nie zaszkodziła, a na pewno niejednemu pomogła!
Na koniec...

książek: 823
catalinka | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Co powstanie z połączenia dwóch staruszków o zapędach detektywistycznych? Niezwykły duet 00 - 70, który swoją przenikliwością mógłby konkurować z wielkimi literackiego świata: Sherlockiem Holmesem i Herkulesem Poirotem ;). Panowie mają jednak nieco łatwiejsze zadania niż ich znamienici koledzy po fachu.

Carlo Meier osadził akcję swojej krótkiej powieści w Anglii. Nasi bohaterowie pilnie przestrzegają zasad, które powinny cechować dżentelmena: są eleganccy, a dzień bez popołudniowej herbatki jest dniem straconym. Dodatkowo bardzo dbają o to, aby nie poddawać się wiekowi i nadal zachować aktywność fizyczną i czuć się potrzebnymi. Prośba o pomoc przychodzi nieoczekiwanie: ich przyjacielowi zamieszkującemu w domu starców giną pieniądze. Owen i Patrick ruszają do akcji, gdyż w krótkim czasie po kradzieży dochodzi do zagadkowej śmierci, a następnie kolejni pensjonariusze zgłaszają zniknięcie oszczędności. Nieoczekiwanie do duetu dołącza Elisabeth - nieco ponad 60 - letnia elegancka i...

książek: 1018
Maialis | 2014-08-18
Przeczytana: 14 lipca 2014

Owen Collins jest emerytowanym funkcjonariuszem Scotland Yardu. Mieszka w komunie na Hope Road razem z swoim przyjacielem Patrickiem Masonem. W ramach rozrywki starsi panowie podróżują piętrowym autobusem oraz zajmują się łapaniem przestępców. Gdy więc w domu spokojnej starości Sunny Garden pensjonariuszom zaczynają znikać pieniądze, od razu wiadomo kto powinien zająć się sprawą...

Od razu pokochałam tę książkę za specyficzny klimat, który roztacza się z niej już od pierwszej strony. Wszystko oczywiście za sprawą głównych bohaterów - dwóch przesympatycznych, niezwykle sprawnych intelektualnie starszych panów, którzy podejmują się rozwiązania kryminalnej zagadki pomimo wieku i licznych zdrowotnych ograniczeń. A robią to tak, że pozazdrościć może im sam Sherlock Holmes!

Ta książka w dużym stopniu jest igraniem z tradycyjną formą kryminału, zabawą niezwykle udaną i niepozbawioną uroku. Sprawia to, że spodoba się także tym, którzy za kryminałami nie przepadają (jak ja), bowiem to nie...

książek: 2645
justi | 2012-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2012

Romans, kryminał i humor w jednym. Przyjemna, niezobowiązująca lektura.

zobacz kolejne z 48 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd