Savoir-vivre. Sztuka dyplomacji i dobrego tonu

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,12 (33 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
8
7
14
6
3
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375069235
liczba stron
204
język
polski
dodała
Kasiek m

Niniejsza książka to praktyczny przewodnik dla każdego, kto chce na stałe wprowadzić do swojego życia zwyczaje i zachowania z tak zwanych salonów dyplomatycznych. Jest ona próbą dostosowania tych wszystkich pięknych form kontaktów międzyludzkich, wypracowywanych na przestrzeni lat i ujętych w formie protokołu dyplomatycznego, do możliwości i potrzeb życia codziennego. Autor, czerpiąc z...

Niniejsza książka to praktyczny przewodnik dla każdego, kto chce na stałe wprowadzić do swojego życia zwyczaje i zachowania z tak zwanych salonów dyplomatycznych. Jest ona próbą dostosowania tych wszystkich pięknych form kontaktów międzyludzkich, wypracowywanych na przestrzeni lat i ujętych w formie protokołu dyplomatycznego, do możliwości i potrzeb życia codziennego. Autor, czerpiąc z doświadczenia wybitnych dyplomatów i znawców oraz własnej wiedzy, doradza nie tylko, jak należy się zachować w określonych sytuacjach, by pozostawić po sobie wyłącznie dobre wrażenie i osiągnąć zamierzone przez siebie cele, ale także udziela wskazówek dotyczących pielęgnowania relacji międzyludzkich i troski o własny wizerunek.


FRAGMENT KSIĄŻKI:
W czym tkwi tajemnica kulturalnego człowieka? Dlaczego mówimy, że ktoś jest kulturalny, mimo iż jego wygląd może nie sprawiać najlepszego wrażenia? Sposób bycia, wysławiania się, uśmiech, gesty, spojrzenie — właśnie to wszystko decyduje o tym, jak jesteśmy postrzegani. Nasze zachowanie świadczy o naszym wychowaniu. Dobre maniery sprawiają, że stajemy się bardziej wrażliwi na drugiego człowieka; wyzbywamy się egoizmu i postrzegamy świat w nieco szerszej perspektywie.

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/pl/Nowosci/Savoir-vivre_-_Piotr_Kuspys

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/pl/Nowosci/Savoir-vivre_-_Piotr_Kuspys

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2506
Kasiek m | 2012-10-25
Przeczytana: 25 października 2012

W drodze do szpitala, spotkałam listonosza, który przekazał mi paczkę w której była między innymi książka wyglądająca niesamowicie elegancko. Jak? Widzicie po okładce. Elegancka w swej prostocie., naprawdę byłam oczarowana. Zaczęłam sobie podczytywać, racząc współpasażerów co ciekawszymi fragmentami. I chociaż w torebce miałam inną lekturę do poczekalni, błyskawicznie wsiąkłam w lekturę o zasadach sztuki życia, jak przekłada się na „nasze” ten zwrot.

Przyznam się do pewnego zboczenia. Uwielbiam prawo stosunków dyplomatycznych i konsularnych. Uwielbiam czytać o etykiecie, o sztywnych zasadach, które pozwalają lepiej dogadać się z drugim człowiekiem, bez uchybień, w duchu wzajemnego szacunku.
Oczywiście nikt nie wymaga od nas, tak sformalizowanych stosunków w życiu codziennym, ale uważam, że XXI wiek nie zwolnił nas z wzajemnego szacunku. Ręce w kieszeni podczas rozmowy z drugą osobą, puszczanie muzyki na cały regulator w środkach masowej komunikacji. To wszystko świadczy o zapatrzeniu we własną osobę z pominięciem interlokutora, otoczenia. Zrozumcie, więcej lat żyłam w wieku XX, niż żyję w tym XXI, wciąż żyję według tych anachronicznych zasad, które zdają się odchodzić do lamusa. Tylko czy rzeczywiście?!
Autor leje miód na me serce, na moje i na innych konserwatystów, którzy przespali zmianę czasu. Jestem zauroczona, tą przecież niewielkich rozmiarów publikacją, która jest kompendium wiedzy o tym jak się zachować! Coraz więcej takich książek się pojawia, a to dla Pań, a to dla Panów, a to dla par, a to dla nastolatek. Tymczasem tutaj jest wszystko, czy jest się kobietą, czy mężczyzną, czy ma się problem z zawiązaniem krawata, czy z usadzeniem gości w aucie, aby nie uchylić zasadom dobrego wychowania.

Książka podzielona jest na trzy cześci.
Pierwsza poświęcona jest szeroko pojętemu Savoir-Vivrowi, począwszy od podstawowych zasad, od zasad przechodzi się do takiej próby ogniowej naszego dobrego wychowania, czyli organizowania przyjęć, począwszy od zasad rządzących zapraszaniem po powitanie gości, aż na zachowaniu przy stole skończywszy. Nie lękajcie się nie będą tu opisane tylko przyjęcia w Belwederze, czy u Królowej Brytyjskiej, owszem będą i takie wspomniane, imprezy z gigantycznym zestawem zastawy podstawowej, ale dowiemy się, jak elegancko spożywać konkretne i sprawiające kłopot potrawy, jak skomponować menu i w jakiej kolejności podać jakie alkohole.

Druga część to zasady kształtowania poprawnego wizerunku. Tu sprawa niby prosta, ale jednak. Bo no nie każdy dobrze się czuje w garniturze. Nie każdy orientuje się w tych niuansach odzieżowych, typu czym się różni suknia balowa od wieczorowej. Niestety lata PRL-u okradły Nas z pewnego automatyzmu, długo na imprezy w strojach wizytowych stać było tylko pogardzanych nuworyszów, i chyba dlatego u nas takie braki w sprawach elementarnych. Ale! Z drugiej części książki dowiecie się, jak ubrać się, na jakie spotkanie, jak bez udawania poprawić swój wizerunek w oczach innych i wierzcie mi nie trzeba do tego ogromnych nakładów finansowych. Ba! Czasami nie trzeba wydać ani złotówki.

I jest jeszcze trzecia część. Nosi ona tytuł „Tajemnice zachowań dyplomatycznych”. I ja tutaj fopę popełniłam zapomniałam o innym znaczeniu słowa „dyplomatyczny” skupiając się jedynie na tym znaczeniu określającym stosunki między przedstawicielami dyplomatycznymi. A to przecież błąd. Słowo dyplomatyczny oznacza taktowny. Załatwić coś dyplomatycznie oznacza, że i wilk jest syty i owca cała.
I tutaj Autor sięgając do mistrzów dyplomacji, do wielowiekowej sztuki dyplomatycznego rozwiązywania konfliktów, ilustruje w jaki sposób, gładko, grzecznie poradzić sobie można z kłopotliwymi sytuacjami, jak można obronić własne zdanie bez uchybiania komukolwiek. Sądzę, że współcześnie modna, asertywność wyrosła właśnie na gruncie sztuki dyplomacji, tylko że slowo asertywność brzmi modnie, współcześnie. Nie to co, zdawałoby się, wyświechtana i anachroniczna dyplomacja.
Mam nadzieję, że Was książka przekona, że to mit, że dyplomacja, nie jest przeżytkiem, że nawet współcześnie, a może zwłaszcza, współcześnie, jest konieczne odświeżenie sobie tych podstawowych zasad współżycia społecznego, a wszystkim nam będzie się żyło odrobinę milej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
www.małpa2.pl

Kontynuacja „www.małpa 2.pl” od 2 października 2001 do 31 października 2002. Po „Różowych tabletkach na uspokojenie" i małpie 1, t...

zgłoś błąd zgłoś błąd