Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Potem

Tłumaczenie: Wiktoria Melech
Wydawnictwo: Albatros
7,31 (2367 ocen i 306 opinii) Zobacz oceny
10
196
9
280
8
561
7
724
6
377
5
147
4
43
3
24
2
11
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Et apres
data wydania
ISBN
9788376599045
liczba stron
368
język
polski
dodała
monika1c

Nowojorski adwokat Nathan Del Amico robi karierę kosztem zaniedbywanej rodziny. Jego żona, Mallory, decyduje się odejść, choć wciąż go kocha. Pewnego razu w kancelarii Nathana zjawia się Garrett Goodrich, chirurg, ordynator oddziału opieki paliatywnej, opiekun ludzi beznadziejnie chorych. Posiada on szczególny dar –dostrzega świetlistą aureolę nad osobami, które mają rychło zejść z tego...

Nowojorski adwokat Nathan Del Amico robi karierę kosztem zaniedbywanej rodziny. Jego żona, Mallory, decyduje się odejść, choć wciąż go kocha. Pewnego razu w kancelarii Nathana zjawia się Garrett Goodrich, chirurg, ordynator oddziału opieki paliatywnej, opiekun ludzi beznadziejnie chorych. Posiada on szczególny dar –dostrzega świetlistą aureolę nad osobami, które mają rychło zejść z tego świata. Rolą Posłańców, bo tak nazywani są ludzie obdarzeni podobną cechą, jest podtrzymywanie na duchu skazanych na śmierć. Goodrich w sposób zawoalowany mówi Nathanowi, że i on wkrótce umrze. Od tej pory Nathan inaczej patrzy na świat, zdaje sobie sprawę, że zawiódł ukochaną żonę. Stara się ułożyć stosunki z Mallory i córką, bierze na siebie winę za wypadek, którego nie spowodował. Ścigając się z czasem, nie od razu pojmuje, że jego przeznaczeniem jest zostać Posłańcem...

 

źródło opisu: Albatros, 2012

źródło okładki: internet

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1201
Edyta | 2015-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2015

"Licząc od samego początku, żyło przed nami ponad osiemdziesiąt miliardów ludzi, którzy wznosili miasta, pisali książki, komponowali muzykę.
Dziś żyje nas sześć miliardów. Zmarłych jest więc prawie czternaście razy więcej.
Gniją i rozpadają się pod naszymi stopami, znikają z naszej pamięci.Użyźniają naszą ziemię, nawożą żywność.
Niektórych nam brakuje."

- Myślę, że zostałeś stworzony specjalnie dla mnie - zażartowała. (...)
- Sądzę - kontynuowała swoja grę -że gdy zostałam poczęta, jakaś życzliwa istota pochyliła się nad moją kołyską i postanowiła dać mi kogoś, z kim będę pokonywała trudności życia.
- I w tym momencie - zaśmiał się Nathan - tam wysoko, w niebie, zdecydowano o moim istnieniu?
- Właśnie. Powinieneś mi za to gorąco dziękować - szepnęła, całując go. - Beze mnie z pewnością nie przyszedłbyś na świat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek, który słucha koni

Empatia,wielkie słowo.Cierpliwość, wspaniała cecha.Miłość do zwierząt,oby takich ludzi było więcej.Fascynująca opowieść o życiu człowieka kochajacego...

zgłoś błąd zgłoś błąd