Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na pokładzie Titanica

Wydawnictwo: Wilga
6,78 (141 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
6
8
26
7
35
6
23
5
17
4
13
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Time-Traveling Fashionista on Board the Titanic
data wydania
język
polski
dodała
tombraiderka009

Kiedy Louise Lambert otrzymuje tajemnicze zaproszenie na wyprzedaż ubrań w stylu vintage, jej zwykłe życie zamienia się w fascynującą przygodę. Różowa suknia przenosi ją sto lat wstecz, wprost na pokład luksusowego statku. Dziewczynę zachwyca przepych epoki, wystawne życie pełne tajemnic i dramatów, do czasu, gdy okazuje się, że jest na pokładzie... Titanica!

Czy zdoła odmienić bieg historii?

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/na-pokladzie-titanica-pod...(?)

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/na-pokladzie-titanica-pod...»

Brak materiałów.
książek: 335
Laurel | 2014-12-31
Na półkach: Niedokończona
Przeczytana: 31 grudnia 2014

Książka naprawdę słaba, ale od początku.
Louise Lambert ma... dwanaście lat. To pierwsza rzecz, która mi nie pasowała. No bo ludzie, czy normalna uczennica klasy piątej narzeka, że jest płaska, albo że jej przyjaciółka (która jest w tym samym wieku) "została obdarzona figurą modelki"? Nie sądzę.
Poza tym, postacie, które są bezbarwne i stereotypowe aż do bólu, a główna bohaterka jest tak płytka i pusta, że aż irytująca.
Jest jeszcze masa nielogicznych błędów, np. Louise ma tak mało ciuchów vintage, bo ponoć jej nie stać, a mieszka w domu, w którym mogły, jak to sama określiła, mieszkać trzy rodziny. Albo jakiś chłopak może sobie jeździć bezkarnie na deskorolce po korytarzach szkolnych. Nie wydaje mi się, żeby uszło mu to na sucho, nawet w amerykańskiej szkole.

Więc za co aż trzy gwiazdki? Za pięknie ilustracje i pomysł, który był naprawdę dobry, ale źle zrealizowany. Może gdyby za te książkę wziął się kto inny, można by się było spodziewać sukcesu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blackout

Książka o tym jak zabrakło prądu... Generalnie większość z nas wie jakie byłyby konsekwencje nagłej utraty prądu w Europie... Kataklizm jednym słowem,...

zgłoś błąd zgłoś błąd