Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krzykacz z Rwandy

Tłumaczenie: Agnieszka Śmieja
Wydawnictwo: Mała Kurka
7,58 (24 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
5
7
5
6
3
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Go-away Bird
data wydania
ISBN
978-83-62745-04-3
liczba stron
308
język
polski
dodała
Ag2S

Ta historia biegnie przez tysiąc wzgórz wybijając bosy, przejmujący rytm... Wsłuchajmy się uważnie w okrutnie prawdziwą baśń o miłości i przyjaźni. O strachu, który nie paraliżuje odwagi. O ścięciu człowieczeństwa w myśl przykazań z radia. O Sebwgugu. Wstrząsająco pięknie opowiada dziesięcioletnia Clementine Habimana z Rwandy, dziewczynka w wisienkowej bluzce. Chodźmy na lekcję śpiewu do...

Ta historia biegnie przez tysiąc wzgórz wybijając bosy, przejmujący rytm...
Wsłuchajmy się uważnie w okrutnie prawdziwą baśń o miłości i przyjaźni.
O strachu, który nie paraliżuje odwagi.
O ścięciu człowieczeństwa w myśl przykazań z radia.
O Sebwgugu.

Wstrząsająco pięknie opowiada dziesięcioletnia Clementine Habimana z Rwandy, dziewczynka w wisienkowej bluzce.

Chodźmy na lekcję śpiewu do Asha Bolta.
Mieszka za czterdzieści funciaków w centrum Londynu.
Walczy z demonami, które przywlekły się za nim z rodzinnego domu.
Kiedy w głowie Asha narasta chaos, tylko rytuał bólu odpędza lęk.
Ale jak długo można liczyć na nóż w kwestii przeżycia?

Ktoś puka do drzwi.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: http://www.malakurka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 658
Mani | 2013-01-05
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Warren FitzGerald jest zawodowym wokalistą udzielającym się czynnie w wolontariacie. Jest również podróżnikiem, lotnikiem i smakoszem lodów czekoladowych. Akcja „Krzykacza… z Rwandy” rozgrywa się w Kibuko w Rwandzie, gdzie autor, w ramach wolontariatu, budował centrum zdrowia.
Mała Clementine Habimana w wisienkowej sukience, mieszkająca z rodzicami i bratem Pio w Rwandzie i Ashley Bolt, nauczyciel śpiewu uzależniony od noża do sera, którym wycina sobie na ręce historię bólu. Spotykają się przypadkiem, gdy dziewczynka puka do drzwi jego mieszkania wynajmowanego za 40 funciaków. Co tam robi? Otóż, musiała uciekać ze swojego kraju, bo jej mama była Tutsi, a nie Hutu.
Od tego dnia życie obojga się zmienia. Clementine ma kogoś, kto zapewni jej prawdziwe bezpieczeństwo, a Ashley przestaje uważać nóż za swojego jedynego przyjaciela.
Tak na początek chciałabym wspomnieć o samej Małej Kurce. Współpracuję z tym Wydawnictwem już dłuższy czas i ilekroć dostaję maila z propozycją książki do recenzji, zgadzam się chociażby w ciemno. Nigdy nie zawiodłam się na tych książkach, zawsze są przejmujące i po prostu piekielnie dobre. Bardzo się cieszę, że i "Krzykacz..." potwierdza moją opinię na ten temat.
„Krzykacz z Rwandy”, to bardzo smutna historia, która wycisnęła ze mnie morze łez. To opowieść o bestialstwie, cierpieniu i stracie. O bólu, strachu i niemożności poradzenia sobie z przeszłością. Ale jest też o nadziei, o dziecięcej wierze w człowieka i cuda.
Rozdziały pisane są naprzemiennie przez Ashleya i Clementine. Te, które opowiada dziewczynka, zostały przedstawione jak bajka… bo w bajkach wszystko powinno się skończyć dobrze. Ashley natomiast, niczego nie ubarwia, jego życie jest proste, ale naznaczone cierpieniem, przez pasek od spodni jego ojca, którego ten lał w dzieciństwie.
Niesamowicie mocna książka, głównie o problemach społeczno-politycznych w Rwandzie. Dla czytelników, którzy chcą poznać prawdę i nie boją się płakać. Przepiękna na swój własny, przejmujący sposób.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złotko

Wydaje mi się, że z moim zmysłem do zawyżania ocen i bronienia wszelkiej literatury na każdy możliwy sposób, z czystym sercem jestem w stanie określ...

zgłoś błąd zgłoś błąd