Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ballada Lili K

Tłumaczenie: Bożena Sęk
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,65 (108 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
15
8
34
7
27
6
10
5
5
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Ballade De Lila K
data wydania
ISBN
978-83-7508-536-5
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura francuska
język
polski
dodała
Barbara

Ta powieść to przede wszystkim głos: głos młodej kobiety, wrażliwej i przenikliwej, delikatnej i upartej, która opowiada swoje dzieje od dnia, kiedy ludzie w czerni brutalnie oderwali ją od matki i odstawili do Centrum, na poły pensjonatu, na poły więzienia, gdzie się nia zajęto. Wybitnie uzdolniona, niewiarygodnie straumatyzowana, Lila zapomniała całe swoje wcześniejsze życie. Jest opętana...

Ta powieść to przede wszystkim głos: głos młodej kobiety, wrażliwej i przenikliwej, delikatnej i upartej, która opowiada swoje dzieje od dnia, kiedy ludzie w czerni brutalnie oderwali ją od matki i odstawili do Centrum, na poły pensjonatu, na poły więzienia, gdzie się nia zajęto.

Wybitnie uzdolniona, niewiarygodnie straumatyzowana, Lila zapomniała całe swoje wcześniejsze życie. Jest opętana jedną tylko myślą: pragnie odnaleźć swoją matkę, odzyskać utracone wspomnienia. Podejmuje się arcytrudnego zadania: wrócić do społeczeństwa, do świata nadzwyczaj dziwnego, w którym każdy ma zapewnione całkowite bezpieczeństwo, książki natomiast nie mają prawa istnienia.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1951
Anna | 2013-01-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Co to jest za książka! W życiu bym się nie spodziewała czegoś takiego!!!
Z okładki zerka na nas biedna, smutna dziewczyna, a opis sugeruje traumatyczne przeżycia z dzieciństwa, ale nie ma ani słowa o tym, że wszystko to dzieje się w przyszłości, mamy rok 2100, tak mniej więcej, ponieważ nasza Lili i wspomina, i opowiada o tym, co dzieje się teraz w jej życiu.
Autorka urodziła się w roku 1969, ukończyła studia w Lyonie, jak dowiadujemy się z okładki książki, od 10 roku życia marzyła o tym, by zostać pisarką, jak widać udało się jej to znakomicie. Pierwszy tytuł opublikowany w 2006 r. to "Tort weselny". Obecnie autorka jest mężatką, ma trójkę dzieci, tak jak ja, mieszka koło Paryża.
Czytamy o tytułowej Lili, małej dziewczynce, która zostaje brutalnie rozdzielona z ukochaną matką. Przebywa teraz w Centrum, miejscu dla ludzi nieprzystosowanych, gdzie dochodzi do siebie dzięki pomocy pewnego lekarza, a później jego następcy. Marzy tylko o tym, by znowu być z mamą i przypomnieć sobie, co się działo w jej życiu "przed Centrum", niestety niewiele pamięta... Wreszcie wychodzi na wolność, choć boi się ludzi, tłumów. Jest bardzo dzielna i szczerze ją podziwiam, że tak wspaniale radzi sobie w społeczeństwie.
"Ballada Lili K." opowiada w gruncie rzeczy o miłości, wielkiej, bezsprzecznej miłości dziecka do rodzica, której nie potrafią zniszczyć bezduszni pracownicy Centrum, której nic nie jest w stanie zachwiać ani zburzyć. Odkrywamy z każdą kolejną stroną tej niesamowicie ciekawej, tajemniczej historii prawdę, krok po kroku dowiadujemy się, jakie było jej dzieciństwo i stosunek jej matki do niej samej. Czy kochała swoje dziecko, czy świadomie robiła mu krzywdę? Czy coś takiego można wybaczyć, czy istnieją jakieś okoliczności łagodzące? Trudna to lektura, ponieważ miejscami niezwykle traumatyczne, dramatyczne opisy, pobudzają naszą wyobraźnię, zmuszają do tego, by myśleć i czuć się jak ta maleńka, niewinna istotka, biedna, brudna, zjadająca zawartość puszki przeznaczonej dla kota i oblizująca się ze smakiem po tym "posiłku"... i do tego mieszkająca w garderobie... miejscu ciemnym, ciasnym... a jednak to jej ukochany dom, jej ukochana matka... czy można to zrozumieć???
I na dodatek to wszystko nie dzieje się w naszych czasach, tylko w przyszłości... wszystko jest tam inne, nowe, nieznane nam... I wyobraźcie sobie, że książka, prawdziwa, papierowa jej forma to ... przeżytek, tak!!! Na koniec ciekawy fragment dotyczący książki właśnie, taki tekst dotyczący środków ostrożności, jakie należy zachować przy dotykaniu papierowej lektury:
"Zadrukowany papier może zawierać substancje toksyczne i mikroorganizmy, które u osób wrażliwych mogą wywołać reakcje alergiczne, w tym zmiany chorobowe na skórze i zaburzenia oddychania. Zachować ostrożność. Nie zostawiać w zasięgu dzieci..."
I co o tym myślicie??? Czy kiedyś naprawdę tak będzie... ?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Until Trevor

Trevor to mężczyzna idealny. Przystojny, umięśniony, usta ma wręcz stworzone do pocałunków i idealne brązowe oczy. Może mieć każdą kobietę, jakiej zap...

zgłoś błąd zgłoś błąd