Ballada Lili K

Tłumaczenie: Bożena Sęk
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,63 (110 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
15
8
34
7
28
6
11
5
5
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La Ballade De Lila K
data wydania
ISBN
978-83-7508-536-5
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura francuska
język
polski
dodała
Barbara

Ta powieść to przede wszystkim głos: głos młodej kobiety, wrażliwej i przenikliwej, delikatnej i upartej, która opowiada swoje dzieje od dnia, kiedy ludzie w czerni brutalnie oderwali ją od matki i odstawili do Centrum, na poły pensjonatu, na poły więzienia, gdzie się nia zajęto. Wybitnie uzdolniona, niewiarygodnie straumatyzowana, Lila zapomniała całe swoje wcześniejsze życie. Jest opętana...

Ta powieść to przede wszystkim głos: głos młodej kobiety, wrażliwej i przenikliwej, delikatnej i upartej, która opowiada swoje dzieje od dnia, kiedy ludzie w czerni brutalnie oderwali ją od matki i odstawili do Centrum, na poły pensjonatu, na poły więzienia, gdzie się nia zajęto.

Wybitnie uzdolniona, niewiarygodnie straumatyzowana, Lila zapomniała całe swoje wcześniejsze życie. Jest opętana jedną tylko myślą: pragnie odnaleźć swoją matkę, odzyskać utracone wspomnienia. Podejmuje się arcytrudnego zadania: wrócić do społeczeństwa, do świata nadzwyczaj dziwnego, w którym każdy ma zapewnione całkowite bezpieczeństwo, książki natomiast nie mają prawa istnienia.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3981
Gośka | 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 25 listopada 2014

Niepozorna okładka sugerująca tragiczną opowieść. Poniekąd to prawda. Jednak nie do końca:)

Jest rok 2095. Życie ludzi jest pod pełną kontrolą Zarządu, który decyduje praktycznie o wszystkim. Kamery w domu, na ulicy, wszędzie. Odgórnie zaplanowana dieta, implanty antykoncepcyjne wszczepiane młodym dziewczynom, czas, kiedy trzeba zacząć redukować zmarszczki, pozwolenie na posiadanie dziecka, zwierzęcia domowego, pracę. Rzeczy, które można powiedzieć, zachowanie, które jest do przyjęcia. Odbieganie od normy może skutkować zamknięciem w Ośrodku, aresztowaniem, leczeniem psychiatrycznym. Książki są uważane za trujące i zakazane w codziennym użytkowaniu. Wszystkie papierowe nośniki są cyfryzowane, przy zachowaniu odpowiedniej cenzury. Opisany świat dzieli się na dystrykty. Im dalszy numer dystryktu, tym gorsze warunki bytowe. Świat poza murami Centrum nazywany Zoną, to świat, gdzie żyje się gorzej, je mniej, ale za to nie jest się kontrolowanym. Tyle o świecie.

Wspomnianego roku, 2095, do zrujnowanego mieszkania w jednym z gorszych dystryktów, wchodzi kilku mężczyzn, unieruchamia szalejącą kobietę i wynosi małe, brudne, przerażone dziecko. Tym dzieckiem jest sześcioletnia Lili. Dziewczynka trafia do Centrum, gdzie pozostaje do siedemnastego roku życia. W tym czasie musi nauczyć się życia w społeczeństwie, co jest dla niej ogromnie trudne ze względu na traumatyczne przeżycia. Jest nadzwyczaj bystra, inteligentna i wrażliwa. Jedynym motorem jej działania jest nadzieja na odnalezienie matki. To ją trzyma przy życiu i daje powód, by w ogóle się starać.

Główna bohaterka jest postacią niezwykle skrupulatnie wykreowaną. Podczas czytania odnosi się wręcz wrażenie, że dziewczynka stoi tuż obok i szepce nam swoją historię na ucho. Na początku nie wiemy komu Lili opowiada swoją historię, z czasem poznajemy adresata jej słów i od tego momentu nie można się już doczekać zakończenia.

Pomimo fantastycznej otoczki "Ballada Lili K" jest książką zdecydowanie obyczajową. Tak naprawdę jest to opowieść o wielkiej miłości dziecka do matki. Miłość Lili, pomimo tego, co zaznała od rodzicielki, jest przejmująca, wzruszająca i jednocześnie przerażająca. Bo bardzo prawdziwa. Ile razy słyszymy o maltretowanych dzieciach, które rozpaczają przy rozłączeniu z rodziną. Czego byśmy dziecku nie zrobili, ono kocha bezgranicznie, bezwarunkowo. I tak kochała Lili.

Styl, jaki zaprezentowała tu nieznana mi zupełnie autorka, przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Książka jest napisana wprost rewelacyjnie. Zaczniesz czytać i nie dasz rady przestać. Wszystkie szczegóły, świat, reakcje, cała historia, wszystko jest dopracowane i podane wzruszająco, lecz nie ckliwie. Czytając wspomnienia Lili z dzieciństwa miałam wielką gulę w gardle, miotała mną wściekłość i litość. Zwyczajnie pokochałam tą bohaterkę.

Polecam absolutnie każdemu. Moim zdaniem to kawał dobrej literatury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Banda Michałka na wakacjach

„Banda Michałka” zrobiła prawdziwą furorę. Lekkie opowiadania poruszające ważne sprawy, pokazujące świat z dziecięcej perspektywy i zapraszające do pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd