Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,72 (313 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
26
8
37
7
92
6
51
5
56
4
7
3
13
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Aeneis
data wydania
ISBN
8304046954
liczba stron
524
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Łukasz Kuć

Podstawowym dążeniem Wergiliusza było w „Eneidzie” uświetnienie Rzymu (...) Eneasz, który miał spełnić wielką misję położenia podwalin pod wielką przyszłość Rzymu i całego Imperium, był potomkiem bogów, a jego działaniem kierował Los-Przeznaczenie (Fatum) oraz sami bogowie na czele ze stróżem przeznaczenia Jowiszem i matką Wenus. To właśnie bogowie chcąc urzeczywistnić swój wielki plan...

Podstawowym dążeniem Wergiliusza było w „Eneidzie” uświetnienie Rzymu (...) Eneasz, który miał spełnić wielką misję położenia podwalin pod wielką przyszłość Rzymu i całego Imperium, był potomkiem bogów, a jego działaniem kierował Los-Przeznaczenie (Fatum) oraz sami bogowie na czele ze stróżem przeznaczenia Jowiszem i matką Wenus. To właśnie bogowie chcąc urzeczywistnić swój wielki plan wyprowadzili Eneasza z gromadą towarzyszy z płonącej Troi i wiedli go poprzez trudy i niebezpieczeństwa aż do Italii, gdzie po nowych zmaganiach czekało go ostateczne zwycięstwo. (...) Takie ujęcie losów głównego bohatera zmierzało do wykazania, iż naród rzymski, który u samych swoich narodzin potrafił oprzeć się tylu nieszczęściom i przeciwnościom, jest w istocie nieśmiertelny, niezniszczalny, i zasługuje na to, aby panować nad światem (ze wstępu Stanisława Stabryły)

 

źródło opisu: Ossolineum; DeAgostini, 2004

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1008)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 410
Krzysiek88 | 2017-09-28
Na półkach: Przeczytane

Najbardziej znane dzieło Wergiliusza było najważnieszym utworem napisanym od czasów Iliady Homera. Za sprawą tego dzieła Wergiliusz wywarł na myśl ludzką i koncepcję poezji jako formy sztuki wpływ tak wielki jak żaden inny ówczesny pisarz. Eneida to utwór patriotyczny opowiadający o historii założenia Rzymu przez Eneasza bohaterze spod Troi. Utwór przeniknięty świadomością sensu dziejów i ludzkiego przeznaczenia. Motywami są podstawowe kategori do których Rzym augustiański przywiązywał największą wagę czyli pokój,obyczaj i prawo.Wagę jego utworu Wergiliusza, zarówno jako dzieła sztuki jak i programu politycznego doceniano na długo przed ukończeniem całości.

książek: 595
Degamisz | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2016

Jako ogromny miłośnik mitologii, zwłaszcza greckiej, a tuż po niej rzymskiej, bardzo chętnie sięgnąłem po „Eneidę” Wergiliusza. I jestem nią zachwycony, nie wiem czy nie bardziej niż „Odyseją” Homera (bowiem „Iliadę” jak dla mnie to przebić ciężko i to nie tylko ze względu na to jaką zajmuje pozycję w kanonie literackim).

Od razu muszę przyznać, że nie czytałem „Eneidy” w oryginale czyli pisanej wierszem, gdyż sięgnąłem po pisany prozą przekład Wandy Markowskiej. Jako, że Markowską uwielbiam i moim zdaniem jest autorką najlepszych i najciekawszych opracowań mitów greckich jakie czytałem, tym chętniej zabrałem się za czytanie „Eneidy”. I nie zawiodłem się. Rewelacyjna, monumentalna wręcz opowieść w dwunastu księgach, którą w absolutnie fantastyczny sposób napisał Wergiliusz, została przez Markowską przełożona i opracowana w sposób zachwycający. Każdy wers, każde słowo było fantastyczne, zwłaszcza, że wydanie Markowskiej to tłumaczenie pełne, bez żadnych skrótów i oddające tekst...

książek: 3322
Danway | 2012-01-12
Przeczytana: 1997 rok

Epopeja rzymska opisujące losy rzymskiego protoplasty Rzymu Eneasza... Utwór niezwykle trudny, lecz wnoszący wiele do poznania historii Rzymu...

Eneida zaczyna się po wojnie trojańskiej i ukazuje losy wojownika imieniem Eneasz, który tuła się po Morzu Śródziemnym, odwiedzając różne kraje: Kartaginę, Sycylię... W czasie tych podróży przeżywa przygody, lecz ciągle podąża za wyznaczonym mu celem... Nie zważa na własne szczęście, lecz na to co mu wyznaczył los...

Utwór czyta się niezwykle ciężko, lecz jego wymowa jest ponad trudami czytania, dlatego uważam, że warto przeczytać te 12 ksiąg napisanych heksametrem...

książek: 424
Wojciech N | 2013-11-09
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 09 listopada 2013

Absolutny klasyk.

Zawsze zastanawia mnie w jaki sposób starożytni mistrzowie byli w stanie nagromadzić tak końskie dawki patosu i nie popaść w śmieszność budząc w czytelniku zrozumiały dystans. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie - kolejne "przygody" Eneja czyta się z coraz większym zaciekawieniem, z coraz większym zaangażowaniem emocjonalnym.

To co mnie w Eneidzie urzekło (podobnie jest w Iliadzie i Odysei) to połączenie wyżej wspomnianego patosu z nieuchronnością śmierci, która przenosi człowieka "na tamten świat", który ze światem ziemskim wiele wspólnego nie ma (a przynajmniej nie tak, jak w chrześcijaństwie). Do Tartaru zsyłani byli tylko bardzo niegodziwi ludzie, zazwyczaj obrażający bogów. Nagroda za niewystępne życie wcale nie była cudowna.
W tym kontekście, nagromadzony patos może wprawić w konsternację - ponadludzki trud nie przynosi żadnych doraźnych nagród, poza chwałą (właściwie nikt nawet nie wspomina o nagrodach - wszystko czyni się wedle woli bogów).

Trochę mi się...

książek: 1272
Tropik | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Tu ne cede malis, sed contra audentior ito. (łac.)Nie daj się powalić przez nieszczęście, ale przeciwstawiaj mu się z wzmożoną odwagą.To motto mogłoby być użyteczne dla każdego z nas, gdyby tylko starczało sił i odwagi. Z pewnością i jednego i drugiego nie brakowało Eneaszowi w jego pełnej przygód i niebezpieczeństw wędrówce. Italia wiele mu zawdzięcza, a my - Wergiliuszowi...klasyka

książek: 179
MARSCORPIO_TRUD | 2016-05-28
Na półkach: Przeczytane

Ludzie dają se gwiazdki "Endeidzie" Wergiliusza, to dam se i ja. No i git.

P.S.
Przy okazji, polecam "Śmierć Wergilego" Brocha.

książek: 619
Yardash | 2013-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2013

Próbowałem przeczytać Eneidę w tłumaczeniu Karyłowskiego, ale niestety poległem. Nie do końca wiem dlaczego, z przeczytaniem Iliady i Odysei mową wiązaną nie miałem problemów, ale podobny przekład Eneidy zbyt mnie wymęczył. Dlatego wziąłem się za tłumaczenie prozą Markowskiej i właśnie dzięki niemu mogłem dobrze się zapoznać z tym dziełem. Polecam to tłumaczenie wszystkim tym, którzy również mają problemy z nadążeniem za wersją poetycką ;) Tych, którzy znają dzieła Homera może zdziwić fakt, jak wiele szczegółów Wergiliusz z nich zaczerpnął, w dzisiejszych czasach z pewnością zostałby posądzony o plagiat. Ale to nie zmienia faktu, że warto przeczytać, choćby dla poruszającego opisu zdobycia Troi i zamku Priama.

Jednak wydanie Eneidy z Biblioteki Narodowej, czyli to w przekładzie Karyłowskiego, również polecam, a to z tego względu, że posiada obszerny wstęp (jak zresztą wszystkie chyba wielkie dzieła literatury wydane w BN) który dokładnie przedstawia tło Eneidy, co może się okazać...

książek: 2
Ewa Zalewska | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 1988 rok

Przeczytałam ją ponad 20 lat temu, ale dziwnym trafem obecnie mieszkam w regionie Lazio, podziwiam na co dzień to wszystko co stworzyli Rzymianie. Eneida towarzyszy mi od zawsze (czyli od kiedy posiadam komputer i używam internetu) jako pseudonim, e-mail, jako cząstka mnie, bo moje losy są bardzo podobne, tyle, że jestem bohaterem dla siebie samej. Przygody Eneasza przygnały i mnie w końcu do tego samego miejsca, które dla niego było "ziemią obiecaną" i być może będzie też dla mnie. Jest to książka dla lubiących takie poematy jak Iliada czy Odyseja, Pan Tadeusz a nawet niektóre dzieła Szekspira, tyle że Szekspir i Mickiewicz wzorowali się na Homerze i Wergiliuszu, a on z kolei tylko na Homerze. Godna polecenia wszystkim, którzy uwielbiają mity, baśnie, podania ludowe, bo chociaż napisanie tego poematu zlecił Oktawian August to poeta stworzył dzieło, które nie było łatwo napisać po łacinie, ale jak pokazały dwa tysiąclecia Wergiliusz trafił na piedestał poetów starożytnych i ...

książek: 0
| 2016-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2016

Póki co ks. 1-3, 6

Przepiękny język
Treść? Interesuje, ale wymaga: bez pełnego skupienia uciekają całe akapity

książek: 229
calvatus | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Wspaniała opowieść o człowieku, który kierowany swoim honorem odważnie kroczy ścieżką, którą wyznaczyło mu Przeznaczenie, chcciaż nie brak mu chwil słabości i zwątpienia. Nieśmiertelne dzieło epiki, chociaż niedokończone. Dla mnie zdecydowanie lepsze od Iliady i Odysej, może dlatego, że jest ich subtelną syntezą?

zobacz kolejne z 998 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisarze, którzy wyrzekli się swoich książek

Los pisarza łatwy nie jest. Często trzeba ratować samoocenę po odrzuceniu dzieła przez kolejnego wydawcę. Bywa jednak inaczej. Zdarza się, że to pisarze odrzucają swoje własne książki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd