Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdzie diabeł nie może... Dziewczyńska podróż dookoła świata. Z Warszawy lądem na Bali. Część 1

Wydawnictwo: Feeria
5,9 (61 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
7
7
9
6
20
5
12
4
1
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7229-314-5
liczba stron
336
język
polski
dodał
Matacz

Dwie przyjaciółki: iberystka Justyna Minc i prawniczka Paulina Pilch zdecydowały się zrealizować swoje marzenie o podróży dookoła świata. Postanowiły, że ich podróż będzie typowym gap year - nie planowały wyjazdu na stałe, nie chciały włóczyć się po świecie kilka lat. Rzuciły dobre prace w warszawskich firmach i pod koniec sierpnia 2010 wyruszyły na wschód - pociągiem do Moskwy. Książka jest...

Dwie przyjaciółki: iberystka Justyna Minc i prawniczka Paulina Pilch zdecydowały się zrealizować swoje marzenie o podróży dookoła świata. Postanowiły, że ich podróż będzie typowym gap year - nie planowały wyjazdu na stałe, nie chciały włóczyć się po świecie kilka lat. Rzuciły dobre prace w warszawskich firmach i pod koniec sierpnia 2010 wyruszyły na wschód - pociągiem do Moskwy. Książka jest opisem rocznej podróży dookoła świata, zapisem niesamowitych doświadczeń, niezwykłych wrażeń, przygód i przemyśle autorek. Pomysł powstał podczas pisania bloga - zapisu podróży. Sam blog pisany początkowo w celu porozumiewania się z najbliższymi, szybko okazał się rewelacyjnym sposobem udokumentowania wszystkiego tego, co się wokół obu dziewczyn działo. Ich relacje to kopalnia wiedzy dla tych, którzy marzą o takiej podróży, ale nie mają pojęcia, jak się przebić przez urzędowe przeszkody, finansowe pułapki, barierę językową i różne niebezpieczeństwa. W 2010 roku blog był nominowany do nagrody Travelera National Geographic.

 

źródło opisu: http://wydawnictwofeeria.pl

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3493
Aksamitt | 2013-09-16

Ta wyprawa odbywa się po tej części świata, która mnie interesuje najbardziej.Dlatego też zabrałam się do niej z przyjemnością oczekując elektryzującej relacji z podróży.
Jednak na początku pochylam głowę z lekkim rozczarowaniem.Jak dla mnie niewiele jest tu spodziewanych opisów charakterystycznych dla danych miejsc,kulturowo tak bardzo różniących się od naszej zachodniej cywilizacji. Mam nieodparte wrażenie ,że albo to całe zwiedzanie Rosji,Mongolii odbywało się po łebkach albo też zostało w taki sposób opisany,że czuje się nieco oszukanym.
Po czym stwierdzam..Ufff! może to tylko gorszy początek, dziewczyny dopiero zaczynają swą podróż,mają tyle wrażeń, że zaledwie skrótowo traktują temat. Będąc juz w Chinach, z kart książki daje się wyczuć ten charakterystyczny klimat, niby normalności kraju podszytego komunistycznymi konotacjami. Od tego momentu zaczyna się przed czytelnikiem otwierać barwny wachlarz zachowań ludzi Dalekiego Wschodu.
I tak, na trasie od Rosji po Bali dwie przyjaciółki opisują swe wrażenia z podróży; to czego doznały podczas nocowania w różnych wytypowanych wcześniej przez internet "bazach", poprzez koloryt danego miejsca i zamieszkującej go społeczności. Opisują jacy są Chińczycy, jacy Japończycy, zachowanie Wietnamczyków czy Hindusów w relacji z turystami itd. Oczywiście zajmują sie też degustacją kuchni każdego regionu, oceniają i podsumowują co jest najlepsze za dobrą cenę. Przybliżają mnóstwo anegdot dotyczących choćby tak prostej czynności, jak zakup biletu na pociąg. Co jak dostrzegam do "normalnych" czynności tam nie należy, a raczej przypomina chaos i wariackie poszukiwanie rozwiązań na już. Kto by się spodziewał, że w Chinach kupić bilet na pociąg to niemalże, jak wygrana w totka. Ale od czego są "koniki" - u nas obecnie najczęściej widziani przed halami koncertowymi, a tam w pobliżu kas kolejowych, które są przeważnie puste. Co kraj to obyczaj;)

Ogólnie książka bardzo ciekawa, warta uwagi. Dla tych, którzy chcą się wybrać w te rejony zawierają dobre źródło informacji, a dla tych,którzy dalekie podróże odbywają palcem po mapie - przyjemne doznanie przeżywania przygód razem z dziewczynami podczas lektury:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Adres nieznany

Kto czyta Lee Childa, ten doskonale wie, czego się spodziewać. Kto nie czytał - pewnie fenomenu Jacka Reachera na pdostawue tych opowiadań nie zro...

zgłoś błąd zgłoś błąd