Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Autopsja

Tłumaczenie: Zygmunt Halka
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 5)
Wydawnictwo: Albatros
7,68 (3482 ocen i 311 opinii) Zobacz oceny
10
371
9
514
8
977
7
1 087
6
376
5
112
4
27
3
10
2
5
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vanish
data wydania
ISBN
978-83-7659-446-0
liczba stron
294
słowa kluczowe
thriller medyczny, kryminał
język
polski
dodał
Pablos

Inne wydania

Lekarz sądowy, Maura Isles, sądziła, że w pracy nic jej już nie zaskoczy. Gdy zapakowana w plastikowy worek piękna kobieta otwiera nagle oczy, problemy spiętrzają się w lawinę. Przewieziona do szpitala bezimienna ofiara z zimną precyzją zabija ochroniarza i bierze zakładników. Maura musi połączyć siły z mężem, agentem FBI, by odkryć tożsamość zabójczyni.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

Brak materiałów.
książek: 2709
Przebudzona | 2015-09-08
Przeczytana: 04 września 2015

"Autopsję" można podsumować tak: Opowieść dziewczyny o imieniu Mila przeplatane z ciągłą akcją. Non stop coś się dzieje :).

Tutaj rządzi z początku dziewczyna, która mało co, a nie zostałaby pokrojona na stole Dr Isles ;), później też robi zamieszanie w postaci wzięciu zakładników w szpitalu do którego trafiła. A jednym z nich jest Rizzoli i to już ze skurczami porodowymi, więc miała nieciekawie i dodatkowy stres. W sumie na odbiciu jej i innych zakładników duża część pierwszej połowy książki się koncentruje, później o tym co chodziło owej dziewczynie i nie tylko jej ;). Mamy tu też nawiązanie do rządowych spisków, i to o czym się głośno przecież nie mówi a o imigrantach w postaci dziewczyn (tutaj z Rosji), które naiwnie sądzą, że nielegalnie przedostaną się do Ameryki i nawet włos im z głowy nie spadnie. Niestety zderzają się z brutalną rzeczywistością - byciem seks niewolnicą, to określenie pasuje tu lepiej, niż bycie po prostu prostytutką. A to przez warunki w jakich są trzymane i do czego zmuszane.

Muszę przyznać, że mąż Rizzoli pokazał się tutaj z miększej strony, w sumie to normalne - w końcu jego żona była zagrożona i to razem z dzieckiem. W sumie, abym mogła opisać wam i "Klub Mefista" to powiem, że tak wyszła z tego cało i urodziła zdrowe dziecko, a to jak radziła sobie z nową rolą życiową w byciu mamą, tego już wam nie zdradzę ;).

W "Autopsji" rządzi tym razem Jane Rizzoli, w sumie nasza dr Isles musiała co nie co odpocząć po "Sobowtórze" ;).

Mi czytało się bardzo dobrze tę powieść, a to dlatego, że jak wspomniałam powyżej, ciągle coś się dzieje - "dynamizm" to dobre słowo podsumowujące ten tom przygód dwóch pań :).

Polecam w 100%

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złotko

Wydaje mi się, że z moim zmysłem do zawyżania ocen i bronienia wszelkiej literatury na każdy możliwy sposób, z czystym sercem jestem w stanie określ...

zgłoś błąd zgłoś błąd