Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom Łańcuchów

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Cykl: Malazańska Księga Poległych (tom 4)
Wydawnictwo: Mag
8,09 (1009 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
159
9
222
8
313
7
222
6
64
5
22
4
3
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
House of Chains
data wydania
ISBN
9788374802819
liczba stron
852
język
polski
dodał
Ryza

Od wydarzeń opisanych w „Bramach Domu Umarłych” minęło kilka lat. Sznur Psów uległ zagładzie. Coltaine, otaczany czcią dowódca malazańskiej Siódmej Armii, nie żyje. Tavore, siostra Ganoesa Parana i przyboczna cesarzowej, przybyła do ostatniej malazańskiej placówki w Siedmiu Miastach. Choć brak jej doświadczenia, musi uczynić z niewielkiej armii, złożonej głównie z rekrutów, sprawną...

Od wydarzeń opisanych w „Bramach Domu Umarłych” minęło kilka lat. Sznur
Psów uległ zagładzie. Coltaine, otaczany czcią dowódca malazańskiej
Siódmej Armii, nie żyje. Tavore, siostra Ganoesa Parana i przyboczna
cesarzowej, przybyła do ostatniej malazańskiej placówki w Siedmiu
Miastach. Choć brak jej doświadczenia, musi uczynić z niewielkiej armii,
złożonej głównie z rekrutów, sprawną machinę wojenną i poprowadzić ją
przeciwko hordom Tornada sha'ik. Jej jedyną nadzieją jest wskrzeszenie
zniszczonej wiary garstki weteranów ocalałych z legandarnego marszu
Coltaine'a.

Na odległej Raraku, w sercu Świętej Pustyni, czeka jasnowidząca sha'ik
ze swą armią buntowników. Jej skłóceni przywódcy - plemienni wodzowie,
wielcy magowie, malazański renegat i służący mu czarodziej - toczą
zaciekłą walkę o władzę, która w każdej chwili może zniszczyć powstanie
od środka.

Tak zaczyna się nowy, wspaniały rozdział „Malazańskiej Księgi Poległych”
Stevena Eriksona - epickiej powieści o wojnie, intrygach, magii i
zdradzie, napisanej przez autora uważanego za jednego z najbardziej
pomysłowych i interesujących twórców współczesnej fantasy.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/ksiazka-1,82,1162--0-0-Dom_Łańcuchów_wyd.2.html

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/ksiazka-1,82,1162--0-0-Dom_Łańcuchów_wyd.2.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6658

Książka jest zacna.
To niejako hołd dla poległych bohaterów poprzednich części. ich imiona przewijają się co jakiś czas, wracają tęsknym echem ich istnienia i niebytu.
Ale to też opowieść o równowadze, która zawsze dąży do tego, by być. W każdej sytuacji.
Zaskoczeniem jest dla mnie wyjaśnienie bogini Tornada. Smutnym jest los Sha`ik Odrodzonej. Rozbrajał mnie Perła i Struna. Zaskakiwał Karsa - i ten ostatni był dla mnie olbrzymim, przyjemnym zaskoczeniem. Jego wybitna przemiana, od oślepionego wizjami po zbuntowanego wojownika.
Erickson pokazuje, jak ludzie mogą si zmieniać, wraz z kolejnymi sytuacjami w ich świecie i życiu. Jak wiele może ulegać zmianom.
3Lektura jest jednak ciężka. W pewnym momencie musiałam ją przerwać, skupić się na innych lekturach, odpocząć...
Ale potem równowaga została zachowana. Niemal pochłaniałam kolejne strony, towarzysząc przybocznej Travore na Raraku, pragnąc zobaczyć, jak potoczy się ta z góry skazana na prawdopodobną klęskę bitwa.
Jak się skończyła?
Co z wszystkimi żyjącymi bohaterami?
Trzeba przeczytać.
Bo warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwadzieścia minut do szczęścia

Głównym powodem, dla którego zdecydowałam się na lekturę Dwudziestu minut do szczęścia, jest imię głównej bohaterki. Zdecydowanie mam słabość do bohat...

zgłoś błąd zgłoś błąd