Pieśń kolibra

Wydawnictwo: Świat Książki
6,86 (155 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
28
7
56
6
42
5
16
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Lied des Kolibris
data wydania
ISBN
9788377997253
liczba stron
368
język
polski
dodała
Marion

Lua od zawsze była niewolnicą, służącą córki właściciela plantacji trzciny cukrowej. Nigdy nie znała swoich rodziców, nie miała praw, nie mogła decydować o swoim losie, ale miała jedną tajemnicę, której pilnie strzegła - umiała czytać i pisać. Dlatego właśnie ją stara Imaculada poprosiła o spisanie historii swojego życia. Imaculada budziła lęk u wszystkich, bo przybyła do Brazylii z Afryki, bo...

Lua od zawsze była niewolnicą, służącą córki właściciela plantacji trzciny cukrowej. Nigdy nie znała swoich rodziców, nie miała praw, nie mogła decydować o swoim losie, ale miała jedną tajemnicę, której pilnie strzegła - umiała czytać i pisać. Dlatego właśnie ją stara Imaculada poprosiła o spisanie historii swojego życia. Imaculada budziła lęk u wszystkich, bo przybyła do Brazylii z Afryki, bo pielęgnowała odwieczne zwyczaje swoich przodków, bo była inna... Jej opowieść ma zaskakujący wpływ na życie młodej Lui. Dzięki niej dziewczyna decyduje się na ucieczkę, by połączyć się z ukochanym, dzięki niej walczy o swoją wolność, dzięki niej ma szansę pomóc innym podobnym do niej.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/piesn-kolibra_p90087339.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (492)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2665
Monika | 2013-12-23
Przeczytana: 22 grudnia 2013

Brazylia, czasy niewolnictwa i wyzysku człowieka przez człowieka. Oczywiście książka obfituje w trudne momenty, chłosty i obcinanie palców niepokornym służącym. Mnie jednak najbardziej poruszyło to, jak ci z nich, którym udało się uciec radzili sobie na wolności. Nie dla wszystkich ta wymarzona wolność miała słodki smak.

"Pieśń kolibra" to ostatnia z książek autorki, jaką przeczytałam. Liczę na to, że to nie koniec twórczości pani Any Veloso, gdyż pisze wyjątkowo ciekawie i barwnie. "Pieśń kolibra" jest książką bardzo dobrą, choć jedną ze słabszych w dorobku autorki.

książek: 1749

"Pieśń kolibra" to druga książka po "Bądź zdrowa, Lizbono", Any Veloso, którą miałam przyjemność czytać. Specyficzne dla autorki jest to, że historie, które przedstawia w swoich książkach osadzone są w czasach nam już odległych. Są to czasy niewolnictwa, kolonii, wytwornych strojów i często aranżowanych małżeństw. To co sprawia, że książki Veloso mnie wciągają od pierwszych zdań jest niewątpliwie bogaty styl literacki oraz ponadczasowość poruszanych problemów. "W pieśni kolibra" przedstawione są losy kilku pokoleń afrykańskich niewolników, najstarsi zostali przywiezieni z Afryki, młodsi urodzili się już w niewoli. Autorka ukazuje podejście tych ludzi do swojego niewolnictwa, różnice pokoleniowe, konflikty jakie rodzą się wewnątrz niewolniczej społeczności. Przedstawia walkę o własną godność, tożsamość i honor. Oczywiście nie brakuje także wątku miłosnego, nie pozbawionego problemów, zwrotów akcji, ale jednak zakończonego happy endem, jak to zazwyczaj bywa w powieściach.
Polecam tę...

książek: 6613
allison | 2012-12-16
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 15 grudnia 2012

Przede wszystkim radzę nie zwracać uwagi na streszczenie zawarte na okładce - wydarzenia opisano w złej kolejności i w dodatku znalazł się tam błąd rzeczowy.

Na szczęście w powieści nie ma takich wpadek i na pewno jest to jedna z najciekawszych książek, jakie ostatnio miałam okazję poznać.
Historie młodej niewolnicy i jej kochanka przeplatają się z opowieścią, jaką snuje najstarsza w posiadłości Murzynka, która odtwarza swoje losy od dzieciństwa. Czytelnika cały czas intryguje, co wspólnego mają ze sobą te wątki, ale na odpowiedź trzeba cierpliwie poczekać, bo poznajemy ją dopiero na ostatnich stronach.

Anie Veloso udało się stworzyć wyraziste postacie i wciągającą akcję, która obfituje w sporo nieoczekiwanych zdarzeń. Trudno nie kibicować bohaterom i nie przeżywać ze starą Kasindą jej burzliwych losów, które autorka porcjuje oszczędnie, ale systematycznie.

Całość napisana jest lekkim, ale nie pozbawionym literackości stylem i utrzymana w nastroju podobnym do aury "Zapachu...

książek: 1015
Małgorzata | 2015-11-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2015

Druga powieść autorki,która wpadła mi w ręce. Opowiada o życiu niewolników na plantacji trzciny cukrowej, traktowaniu ich jako towaru i taniej siły roboczej. Bogacz to pan,któremu się wydaje,że może decydować o każdym ludzkim życiu. Wstrząsająca historia starej murzynki Kasindy, która brutalnie pozbawiona rodziny,odarta z godności,człowieczeństwa i własnych korzeni musiała znaleźć w sobie siłę,by przetrwać. Wątki miłosne, bogactwo opisów przyrody współgrały z emocjami. Postać Lui,młodej i chwilami aroganckiej niewolnicy przystosowanej do życia w domu ,momentami drażni. Jednak bardziej przypadła mi do gustu historia Amby z ,,Woala" Anne Weloso,być może po części z zabawnych dialogów naszpikowanych ironią i ciekawszych zwrotów akcji.

książek: 1003
elenkaa | 2014-03-15
Przeczytana: 15 marca 2014

Książkę o niewolnictwie w XVIII wieku czytam pierwszy raz. Do tej pory nie spotkałam się jeszcze z taką tematyką. Utwór opowiada o Lui, młodej domowej niewolnicy i Ze, młodym polowym niewolniku. Lua jest wykształcona, jak na osobę zniewoloną (potrafi czytać i pisać) i jest to jej wielkim sekretem. Od pierwszego wejrzenia zakochuje się w nowym niewolniku - Ze, jak później się okazuje z wzajemnością. Po drodze opisuje dzieje Imaculady, która będąc młodą kobietą została porwana ze swojego kraju w Afryce i sprzedana do Brazylii.

Początkowo darzyłam Lue sympatią, wiadomo, główna bohaterka, ale później już trochę mniej. Mimo, że sama była niewolnicą, gardziła niewolnikami "gorszej klasy". Eulalia za to, pomimo swojego pochodzenia, wykazała się dobrym sercem. Choć czasami jej komentarze też raziły, ale przecież wychowanie raczej trudno zmienić.
Ogólnie książka może być, można ją przeczytać, ale mi na długi w pamięci raczej nie zostanie.

książek: 8576
beataj | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Kapitalna historia niewolnictwa w Brazylii. Wyraziści bohaterowie, a zwłaszcza bohaterki, bo to kobiety są głównym plusem tej książki. Znakomicie przeplatające się wątki "z dziś i z dawniej", pięknie opowiadana historia życia... czyta się to świetnie

książek: 13673
Mońcia_POCZYTAJKA | 2013-09-16
Przeczytana: 15 września 2013

Pieśń kolibra symbolizuje wolność i niezależność, to ona często towarzyszy zbiegłym niewolnikom podążającym przez brazylijską puszczę w kierunku miejsca, gdzie będą czuli się panami swojego losu.

"Pozbawiony prawa do decydowania o sobie i okradziony z tożsamości niewolnik nawet w trzepocie skrzydeł kolibra słyszy pieśń o wolności."

Właśnie kolonialna Brazylia jest miejscem akcji powieści Any Veloso. Przenosimy się w XVIII w. do fazendy Sao Fidelio - jednej z wielu plantacji trzciny cukrowej jakie w tamtym czasie istniały w regionie Bahia w Brazylii. W posiadłości mieszkali bogaci Państwo, którzy do pracy i prowadzenia domu zatrudniali murzyńskich niewolników. Część z tych ludzi została porwana przez łowców i przybyła na statkach prosto z Czarnego Lądu, a inni urodzili się w Brazylii, gdzie ich przodkowie już pracowali dla swoich właścicieli.

W posiadłości Państwa Oliveirów mieszka Lua - młoda, niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, mulatka, która jest tzw. domową niewolnicą. Jej...

książek: 4983
monika | 2013-07-31
Przeczytana: 29 lipca 2013

"Pieśń Kolibra" to opowieść o niewolnictwie Ameryki Południowej, przedstawiona oczami bohaterki, młodej Lui.
Książka ciekawa,zwłaszcza, że losy Lui przeplatają się ze wspomnieniami starej Kasindy.

książek: 1028
Olinka | 2013-06-21
Przeczytana: 21 czerwca 2013

Powieść napisana lekko i przyjemnie. Bałam się, że temat niewolnictwa zostanie zbanalizowany i potraktowany po macoszemu. Na szczęście tak się nie stało, co nie oznacza, że książka nie ma wad. Dziękuję autorce, że nie skupiła się tylko i wyłącznie na wątku miłosnym, bo byłoby to tanie romansidło. Wyszła poprawna powieść, w której możemy uchwycić ducha tamtych czasów, a przede wszystkim ideę niewolnictwa od strony białych i zobaczyć świat oczami niewolników. Bohaterowie trochę jednoznaczni, oprócz Kasindy, której historia ratuje powieść.
Ogólnie może być.

książek: 1049
nicavera | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane, Egzotyczne
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Niektórzy mogliby zarzucić i autorce i głównej bohaterce naiwność, ale ja uważam, że w swoich wątpliwościach jest wiarygodna. To przykre, co wydarzyło się i ciągle dzieje między białymi i czarnymi. Że zrobiliśmy Afryce największą krzywdę poprzez kolonizację - rozdzielanie rodzin, handel niewolnikami i daliśmy im tym samym do zrozumienia, że są gorsi od nas. Wielu z nich do tej pory nie potrafi zrozumieć, jak bardzo się myliliśmy.

Książkę czyta się szybko i lekko ale mimo to daje do myślenia. Polecam.

zobacz kolejne z 482 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd