Dotyk Crossa

Tłumaczenie: Ksenia Sadowska
Cykl: Rozpalona (tom 1)
Wydawnictwo: Wielka Litera
6,88 (6798 ocen i 758 opinii) Zobacz oceny
10
1 005
9
568
8
1 047
7
1 368
6
1 281
5
631
4
411
3
269
2
118
1
100
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bared To You
data wydania
ISBN
9788363387402
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura erotyczna, seks
język
polski
dodała
Aniutka90

Powieść, którą czytają kobiety w trzydziestu sześciu językach na całym świecie. Powieść, która jest najszybciej sprzedającym się tytułem ostatniej dekady. Jedyna taka powieść erotyczna, która łączy w sobie dobry styl z wyjątkową przyjemnością czytania. Gideon Cross pojawił się w moim życiu jak błyskawica w mroku. Był piękny i intrygujący, rozpalał do białości. Pociągał mnie jak nikt...

Powieść, którą czytają kobiety w trzydziestu sześciu językach na całym świecie.

Powieść, która jest najszybciej sprzedającym się tytułem ostatniej dekady.

Jedyna taka powieść erotyczna, która łączy w sobie dobry styl z wyjątkową przyjemnością czytania.

Gideon Cross pojawił się w moim życiu jak błyskawica w mroku.

Był piękny i intrygujący, rozpalał do białości. Pociągał mnie jak nikt dotąd. Pragnęłam jego dotyku jak narkotyku, choć wiedziałam, że jest dla mnie zgubny. Moja zraniona dusza i ciało broniły się, ale on z łatwością je posiadł.

Gideon czuł to samo, dręczyły go podobne demony. Byliśmy jak lustra, które odbijały swoje najgłębsze rany i najdziksze pragnienia.

Ta miłość stworzyła mnie na nowo. Modliłam się, by koszmary przeszłości nie rozdzieliły nas.

To wyrafinowana, prowokacyjna, podniecająca, bardzo erotyczna I świetnie napisana książka. Kto polubił Pięćdziesiąt twarzy Greya, pokocha Dotyk Crossa.

“Swept Away by Romance”

Dotyk Crossa budzi te same emocje co Pięćdziesiąt twarzy Greya. Niepokoi, rozpala miłosnymi scenami i wciągająco opowiedzianą historią.

“Dear Author”

Świetnie napisany i nasączony erotyzmem romans z pełnokrwistymi bohaterami. Dotyk Crossa jest tym, czym miało być Pięćdziesiąt twarzy Greya.

“The Book Pushers”

 

źródło opisu: www.wielkalitera.pl

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6
KaroxD | 2013-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Jak wiedzą zapewne wszyscy miłośnicy książek, obecnie w świecie literatury, zapanowała moda na erotyki. Po "50 twarzach Greya", jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się coraz to nowe utwory, mające swoją treścią rozpalić zmysły czytelników. Zaintrygowana tym nowym trendem, popłynęłam z prądem i puste miejsce w mojej biblioteczce, zajęło "Wyznanie Crossa" Sylvii Day. Przyznam, że do lektury zachęciły mnie opinie internautek, które wypowiadały się na temat książki bardzo pozytywnie, o dziwo pisząc, że przy tym utworze "50 twarzy Greya" wypada marnie. No nic tylko zaczytać się na śmierć! Napiszę wprost. No nic tylko zanudziłam się na śmierć, a umierałam aż 5 dni. Nigdy nie bazuję na pierwszym wrażeniu, dlatego pominę nudny początek, ale o nudnym rozwinięciu i zakończeniu nie potrafię, nie powiedzieć. Nie będę oryginalna. Książka jest tak nudna, że aż zaskakująco przewidywalna. Ostry seks? Hmmm... może i ostry, ale zapewniam, że niejeden czytelnik śmiało pochwali się lepszymi doznaniami z własnego życia. Chłonąc jakże z wielkim niezaciekawieniem każdą kolejną stronę, miałam już w pewnej chwili nadzieję, że 14 rozdział będzie przełomowy, ale cóż, z żalem zawiadamiam, że nie ma na co liczyć. Główni bohaterowie, nękani przez demony przeszłości, leczą swoje wciąż niezagojone rany, zwierzęcym seksem. O jakże wspaniały sposób na odnalezienie spokoju ducha! Przyznam, że mogłabym się rozpisać, ale nie chce mi się. Po prostu. Cały świat, przedstawiony w powieści jest przesadnie wyidealizowany. Zero jakiegokolwiek naturalizmu. Chociaż to może kwestia moich literackich upodobań. Przyznam, że czytając o poranionych duszach Gideona i Evy, postrzegałam ich przeszłość jako cudownie nieszczęśliwą. Jedynym udanym chwytem autorki tej powieści jest to, że skonstruowała wszystko tak, że czytelnik zobowiązany jest przeczytać następną część. W moim przypadku jest to sprawa do przemyślenia. Wątpię, że skuszę się na więcej doznań. Dodam tylko, że wcale nie chciałabym być bohaterką tej gorącej powieści. Nie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młot na czarownice

O mamo! Jak czytam te opinie, to płakać się chce. Zamiast podniecać się archaizmami, poczytajcie książki typu "Inkwizycja hiszpańska" Kamena...

zgłoś błąd zgłoś błąd