Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciszej proszę...

Tłumaczenie: Jerzy Korpanty
Wydawnictwo: Laurum
7,63 (293 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
55
8
90
7
67
6
36
5
6
4
1
3
5
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Quiet: The Power of Introverts in a World That Can't Stop Talking
data wydania
ISBN
978-83-7746-215-7
liczba stron
464
język
polski
dodał
almos

Cicha rewolucja... Co najmniej jedna trzecia spośród osób, które znamy, to introwertycy. To ci, którzy wolą słuchać niż mówić, czytać książki niż chodzić na przyjęcia. Są oni pomysłowi i twórczy, ale nie lubią się promować; wolą pracować samodzielnie niż w zespole. Choć często mówi się o takich osobach „ciche” i „spokojne”, to właśnie introwertykom zawdzięczamy wiele z najwspanialszych...

Cicha rewolucja...

Co najmniej jedna trzecia spośród osób, które znamy, to introwertycy. To ci, którzy wolą słuchać niż mówić, czytać książki niż chodzić na przyjęcia. Są oni pomysłowi i twórczy, ale nie lubią się promować; wolą pracować samodzielnie niż w zespole. Choć często mówi się o takich osobach „ciche” i „spokojne”, to właśnie introwertykom zawdzięczamy wiele z najwspanialszych dokonań – od słynnych słoneczników van Gogha do pierwszego komputera osobistego.
Ta napisana z pasją, oparta na wynikach badań naukowych, pełna zapadających w pamięć fascynujących opowieści o rzeczywistych osobach książka pokazuje nam, jak bardzo nie docenia się introwertyków oraz ile na tym traci nasz rozgadany świat.
Korzystając z wyników najnowszych badań z dziedziny psychologii oraz neurobiologii, autorka ujawnia zadziwiające, mało znane dotąd różnice między ekstrawertykami a introwertykami.
Zapewne najbardziej inspirującym aspektem Ciszej, proszę… jest to, że Susan Cain prezentuje nam galerię introwertyków, którzy odnieśli sukces – od superinteligentnego, niezwykle dynamicznego prelegenta, który po wykładach odzyskuje siły w samotności, do osiągającego rekordowe wyniki sprzedaży akwizytora, który w spokoju swoich czterech ścian korzysta z mocy, jaką daje mu zadawanie pytań. Wreszcie autorka udziela nam mnóstwa bezcennych rad dotyczących m.in. tego, w jaki sposób lepiej i skuteczniej radzić sobie z różnicami w relacjach introwertyk/ekstrawertyk, jak wzmacniać poczucie własnej wartości w introwertycznym dziecku oraz czy i kiedy warto „udawać” ekstrawertyka.
Ta niezwykła książka na zawsze już zmieni nasz sposób postrzegania introwertyków oraz, co równie ważne, to, w jaki sposób introwertycy postrzegają samych siebie.

 

źródło opisu: http://www.laurum.pl/b1201-ciszej-prosze.htm?sid=j...(?)

źródło okładki: http://www.laurum.pl/b1201-ciszej-prosze.htm?sid=j...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1633)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 998
Zuba | 2015-12-21
Przeczytana: 20 grudnia 2015

Przyznać muszę, że najpierw przemówił do mnie tytuł – ciszej, proszę – wiele razy ciszy mi brakuje. Podtytuł o introwertykach w rozgadanym świecie jeszcze bardziej przypadł mi do gustu.
Opis z okładki jest jak zwykle rozdmuchany – „cicha rewolucja”, „bezcenne rady”, „inspirująca galeria introwertyków”. Należy podchodzić z rezerwą. Książka łączy elementy reportażu, pozycji popularnonaukowej i eseju, moim zdaniem napisana jest w charakterystycznej manierze amerykańskiej literatury faktu. Lubię ten sposób pisania, chociaż tutaj czasami wiało nudą.
Czytałam ją z bardzo osobistej perspektywy, więc ta opinia też będzie osobista. Lubię ciszę, nie lubię tłumów, męczą mnie błahe rozmowy z przypadkowymi ludźmi, nie lubię publicznych prezentacji i za Chiny nie nadaję się na sprzedawcę. Czyli raczej jestem introwertykiem (13 punktów na 20). Stąd smutna konstatacja autorki, że USA (i Europa) to nie jest kraj dla cichych ludzi, wydała mi się bardzo prawdziwa. Typ błyskotliwego sprzedawcy...

książek: 23
karolina07 | 2012-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2012

Książka - ideał dla mnie i dla każdej introwertyczki. Czyta się szybko, interesująco napisana, prostym językiem. Pozwala zrozumieć świat osób nie koniecznie krzykliwych, których wszędzie pełno, wiecznie o coś rywalizujących, dbających o to by być w centrum uwagi. Autorka jednocześnie stwierdza, że nie można być czystym introwertykiem i czystym ekstrawertykiem, można być za to bardziej osobą np. introwertyczną niż ekstrawertyczną. Szczególnie cenne są porady jak w pewnych sytuacjach mają zachowywać się introwertycy tak jak ekstrawertycy i kiedy opłaca się to, kiedy nie. Przedstawia zalety i wady introwertyzmu, i dlaczego często nam osobom spokojnym, zrównoważonym, i częściej milczącym niż gadatliwym, żyje się lepiej.

książek: 299
Rafał | 2015-09-12
Przeczytana: 12 września 2015

Książka Susan sprawiła, że zupełnie inaczej zacząłem postrzegać różnicę pomiędzy introwertyzmem, a ekstrawertyzmem. Sam jako introwertyk byłem niezmiernie ciekaw zawartości tej lektury i wcale się nie zawiodłem. Nie jest to pozycja będąca pieśnią pochwalną dla ludzi o temperamencie takim jak mój, lecz jest bardzo trafną, konkretną i przemyślaną analizą. Całe szczęście ktoś podjął się tego, by skończyć z mitem człowieka introwertycznego jako wycofanego, niezdolnego do zawierania intrygujących znajomości, czy prowadzenia ciekawego życia. Jest wręcz przeciwnie - co książka udowadnia - bowiem tak jak ekstrawertyk może wspaniale czuć się w swoim ciele, tak introwertyk może czuć się jeszcze lepiej w swoim. Lektura niczego nie ujmuje ekstrawertykom, jednakże wyraźnie wskazuje na niebagatelne zalety bycia osobą cichą, skrupulatną i wytrwałą oraz na dużą wartość takich osób dla najbliższych i całego społeczeństwa.

książek: 239
Pumpkinhead | 2012-12-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2012

Książkę, pomimo, że najbardziej zainteresują się nią introwertycy, powinni tak naprawdę przeczytać wszyscy. A już z pewnością nauczyciele i rodzice małych dzieci, oraz wszelkiego rodzaju menadżerowie i kierownicy. Książka nie koncentruje się jedynie na psychologicznym aspekcie tego czym jest introwersja. Wykracza znacznie szerzej, poruszając kwestie stereotypów, różnic kulturowych a nawet pokazując możliwe przyczyny krachu finansowego w powiązaniu z cechami osobowości "wielkich tego świata".
Lektura tej książki z pewnością podbuduje osoby ciche i spokojne, którym przez całe życie wmawiano że siedzenie w samotności i brak potrzeby posiadania miliona kontaktów jest czymś nienormalnym. Ale także utemperuje trochę nosa ekstrawertykom przekonanych o słuszności swoich poglądów i zachowań. Ale największą siłą tej pozycji jest mnogość przykładów i realne spojrzenie na współczesny świat, w którym konieczne jest wykształcenie w sobie umiejętności współdziałania i kompromisu pomiędzy...

książek: 326
pkicman | 2013-10-26
Przeczytana: 26 października 2013

Jeśli wydaje Ci się, że jesteś zbyt nieśmiały, spokojny i zamknięty w sobie, że potrzebujesz być bardziej "cool" i towarzyski - przeczytaj proszę tę książkę. Może się okazać, że jesteś zupełnie normalny i nie musisz się biczować za to jaki jesteś.
Pozycja jest dosyć długa, momentami (na szczęście bardzo krótkimi) męcząca, ale zilustrowana wieloma ciekawymi przykładami, które bardzo ułatwiają zrozumienie poruszanych zagadnień.
Zdecydowanie warta polecenia. Świeży powiew w poradnikowej literaturze przepełnionej pozycjami typu: "jak być fajnym i sprawić by wszyscy mnie lubili".

książek: 1294
Besia | 2015-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2015

Niestety zawiodłam się na tej książce - jak na traktat o ciszy - zdecydowanie zbyt rozgadana i hałaśliwa. Autorka w zasadzie najlepsze umieszcza we wstępie - potem już tylko w kółko kręci się wokół tego samego i co gorsza nie dochodzi do żadnych sensownych wniosków. A już kompletną porażką jest rozdział podsumowujący - widać jak na dłoni, że autorka gdyba.
Całość nadaje się na felieton do gazety o modzie dla kobiet,a nie na książkę quasi-naukową.

książek: 212
Czarna | 2013-08-01

Szkoda mi pieniędzy, które wydałam na tę książkę, jak i czasu poświęconego na jej czytanie, dobrnęłam gdzieś do 1/3, jednak i tak mogłam podarować sobie wcześniej.

Niestety, kolejny bestseller w amerykańskim stylu, którego niecierpię. A czym charakteryzuje się taki styl? Po pierwsze, rozdmuchaną treścią. Autorka przedstawiła na wielu stronach zagadnienia, które można było umieścić na przykład na jednej. Po drugie, powtarzanie w kółko tych samych treści, jakby czytelnik był niepełnosprytny i trzeba mu tłuc do głowy raz po raz to samo, aby coś zrozumiał. Kolejna sprawa to naciąganie faktów do bólu, żeby pasowały do tematu książki, ktoś odniósł sukces, bo był introwertykiem ! A inne cechy danej osoby są przedstawiane jako drugorzędne, jakby miały niewielkie znaczenie. Mam wrażenie, że gdyby Susan Cain pisała np. o empatii, to tak by przedstawiła fakty, aby to właśnie empatia wydawała się powodem sukcesu, może nawet i u tej samej osoby ! I oczywiście jak na bestseller przystało, musi...

książek: 316
Z_błyskiem_w_oku | 2015-09-26
Na półkach: Przeczytane, Psychologia

Świetna, wciagająca książka badaczki introwertyków, Susan Cain, autorki popularnego wykładu na Ted.com. Sama będąc introwertyczką, bada skąd wziął się ideał ekstrawertyka, otwartego, kontaktowego, dzielącego się żywo swoimi pomysłami człowieka (wg niej to ideał amerykański i europejski - w Azji i Afryce wciąż bardziej doceniany jest introwertyzm, skromność i refleksyjność).

Wg Cain fakt, że żyjemy w coraz szybszym tempie, robimy interesy z nieznanymi nam ludźmi, stąd tak ważne jest "zrobienie dobrego wrażenia" a ono jest bardzo często kojarzone z ekstrawertycznymi zachowaniami.

Przytacza ciekawe badania psychologiczne na temat obu biegunów: ektrawertycy potrzebują większej stymulacji i szukają pobudzenia (stąd częściej zdradzają i uprawiają sporty ekstremalne), introwertycy natomiast mają wyższą wrażliwość na dotyk i bodźce. Ekstrawertyk będzie nieuważny za kierownicą, jeśli nie jest dostatecznie pobudzony np. kawą, a introwertyk będzie nieuważny, jeśli coś go za bardzo...

książek: 2514
joly_fh | 2014-12-30
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Susan Cain pisze o introwertyzmie z punktu widzenia raczej środowiska pracy i biznesu. Dowiadujemy się dlaczego typ ekstrawertyczny stał się w naszych czasach tak pożądany i dominujący - zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Autorka opisuje sytuacje społeczne, dużo uwagi poświęca liderowaniu, czy publicznym wystąpieniom. Zwraca uwagę na tzw. sensytywność, czyli wrażliwość, a nawet nadwrażliwość, która często cechuje introwertyków. Styl bycia introwertyków jest deprecjonowany, a oni sami niedoceniani. Uniwersytety i pracodawcy faworyzują ekstrawertyków, rozpowszechnia się opinia, że ekstrawersja = kreatywność, a introwertyzm jest postrzegany jak osobowość drugiej kategorii. Nawet jeśli introwertycy mówią mądrze i mają rację, nikt ich nie słucha, bo nie mówią wystarczająco głośno i nie "pchają się na afisz"... Choć Cain pokazuje zalety introwertyzmu, to wypada to jakoś blado... z książki tej można raczej odnieść wrażenie, że introwertyzm dzisiaj to pewnego rodzaju upośledzenie, które...

książek: 18
Przemysław Muszyński | 2014-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2014

Wspaniała książka dla introwertyków i nie tylko.
Opisuje wiele zachowań, które mam i wyjaśnia skąd się wzięły.
Gdzieś w internecie czytałem opinie, że to taki napompowany bestseller amerykański - jest to nie prawda.
Autorka odwaliła kawał dobrej roboty przy zbieraniu materiałów, badań różnych psychologów, rozmowy z introwertykami na różnych uczelniach.
Nawiązuje również do tego jak wychowywać introwertyczne dziecko, jak z nim pracować, aby najlepiej się rozwijało.
Warunki pracy jakie potrzebuje introwertyk w pracy oraz w jakim kierunku idzie biznes.

Jestem naprawdę pod wrażeniem z czystym sercem POLECAM

zobacz kolejne z 1623 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Jeśli jesteście mieszkańcami dużych miast: Poznania, Warszawy, Krakowa czy Wrocławia, to z pewnością śledzicie doniesienia o zanieczyszczeniu powietrza. I zapewne jeśli jesteście molami książkowymi, to ostrzeżenia, że lepiej zostać w domu was specjalnie nie martwią, bo przynajmniej nie macie wyrzutów sumienia, że zamiast uprawiać sporty na świeżym powietrzy siedzicie zawinięci w koc, z książką w ręce. A jeśli macie szczęście mieszkać w miarę czystym otoczeniu to cóż... musicie szukać innych wymówek!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd