Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Felietony pod choinkę

Seria: Cały Kisiel
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,73 (11 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
3
7
3
6
4
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378393818
liczba stron
352
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Autorski zbiór felietonów Stefana Kisielewskiego pisanych specjalnie na okoliczność świąt Bożego Narodzenia. Pełne wigilijnej refleksji i specyficznej przekory felietony Kisiela niepozbawione są jednak też rozmyślań nad stanem ducha Polaków oraz fascynacji polską tradycją i obrzędowością: „Niech się wali, niech się pali, a w Polsce obchodzi się Wigilię Bożego Narodzenia w tradycyjnej pięknej...

Autorski zbiór felietonów Stefana Kisielewskiego pisanych specjalnie na okoliczność świąt Bożego Narodzenia.

Pełne wigilijnej refleksji i specyficznej przekory felietony Kisiela niepozbawione są jednak też rozmyślań nad stanem ducha Polaków oraz fascynacji polską tradycją i obrzędowością: „Niech się wali, niech się pali, a w Polsce obchodzi się Wigilię Bożego Narodzenia w tradycyjnej pięknej formie, zawsze takiej samej”.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (52)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1868
Wojciech Gołębiewski | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2015

UWAGA!! WYSOKA OCENA DOTYCZY FELIETONOW, A NIE KSIĄŻKI!!!
Kisiel to Kisiel; to przede wszystkim moja młodość. Bym wzbogacał się intelektualnie, Ojciec trzymał "teczkę" w kiosku "Ruchu", w hallu Ministerstwa Komunikacji (wpierw Transportu Drogowego i Lotniczego) i w każdą sobotę (pracowało się, pracowało, niektórzy do 13) przynosił do domu potężny plik tygodników. Zaczynało się od felietonów Urbana, Passenta, Fikusa, Hamiltona tj Słojewskiego i Kisiela. Znam również wydania książkowe zbiorów jego felietonów, jak i kontrowersyjne "Dzienniki", mimo których, pozostałem jednak jego fanem. Ściśle jego felietonów, broń mnie Panie Boże, nie jego powieści.
Nie jestem natomiast zwolennikiem wybiórczego tworzenia podzbiorów pod jakimkolwiek pretekstem. A takim właśnie podzbiorem jest niniejsza książka. Wyciągnięto z roczników „mojego” „Tygodnika Powszechnego” felietony drukowane ...

książek: 212
Karo | 2014-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2014

Tak wigilijne zrobiło mi się w lipcu. Felietony pisane przez Kisiela co roku od 1946 do 1986. Co najbardziej się nasuwa to fakt, że właściwie jego przemyślenia są tak uniwersalne, że aż strach powiedzieć - jak mało się zmieniło. Może prócz tego, że poumierali co niektórzy literaci, a nowi nie przybyli... ale co do diagnozy społeczno - politycznej...

W roku 1960 pisał tak: "Tegoroczne święta Bożego Narodzenia zastają mnie na rozdrożu - na rozdrożu psychicznym. Myślę, że na takim rozdrożu znajduje się dziś w Polsce wielu ludzi. Oczywiście mam na myśli ludzi żyjących problematyką ogólnonarodową. Nie wszyscy bowiem nią żyją: trafiają się u wielu stany psychicznego zdrętwienia i zobojętnienia, które czasem każą zwątpić o sławnym, tylekroć przez poetów opiewanym instynkcie narodowym i patriotyzmie szczepu zamieszkałego w dorzeczu Wisły. Ktoś powiedział mi na to, że ludzie zbyt są zaabsorbowani kłopotami dnia codziennego, aby myśleć o sprawach ogólnych. Czyli że patriotyzm byłby...

książek: 1390
bellaizka | 2015-01-25
Przeczytana: 25 stycznia 2015

To oczywiście bardzo specyficzny język, a bardziej specyficzne poczucie humoru. Inne to były czasy i inna forma wyrażania, czasem zdania bardzo zawiłe ale i tak polecam. Może czytając jeden felieton po drugim ma się czasem wrażenie pewnej powtarzalności, ale to jest w końcu zbiór felietonów wydawanych w odległości co najmniej 12 miesięcy od siebie (zdarzały się dłuższe przerwy historycznie uwarunkowane), więc w oryginale to były nawiązania do poprzednich felietonów. Polecam czytać jednak w okresie świątecznym.

książek: 2300
książek: 3647
Anna | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1987 rok
książek: 339
Paweł | 2016-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 546
Mayfair | 2015-09-03
Przeczytana: 11 września 2015
książek: 1935
krolly7 | 2015-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 258
calamagrostis | 2014-09-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2015
książek: 113
bahabasik | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 42 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd