Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rodzina na pokaz

Tłumaczenie: Jakub Małecki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,23 (56 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
6
7
16
6
15
5
7
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The family Fang
data wydania
ISBN
9788378394006
liczba stron
416
słowa kluczowe
rodzina, sztuka, konflikt
język
polski
dodała
Ag2S

Pełna ciętego humoru, niezwykle oryginalna i wzruszająca powieść o ludziach rozdartych między tym, co najbardziej kochają. To, co państwo Fang nazywają sztuką, dla ich dzieci jest prawdziwym utrapieniem. Camille i Caleb uważają się za artystów. Tworzona przez nich „sztuka” okazała się jednak na tyle chaotyczna i nieprzewidywalna, że pozbawiła ich dzieci poczucia normalności i bezpieczeństwa....

Pełna ciętego humoru, niezwykle oryginalna i wzruszająca powieść o ludziach rozdartych między tym, co najbardziej kochają.

To, co państwo Fang nazywają sztuką, dla ich dzieci jest prawdziwym utrapieniem. Camille i Caleb uważają się za artystów. Tworzona przez nich „sztuka” okazała się jednak na tyle chaotyczna i nieprzewidywalna, że pozbawiła ich dzieci poczucia normalności i bezpieczeństwa. Annie i Buster od najmłodszych lat uczestniczyli w urągających zdrowemu rozsądkowi przedstawieniach. Szalone dzieciństwo sprawiło, że jako dorośli nie radzą sobie z życiem. Problemy zawodowe i osobiste zmuszają w końcu Annie i Bustera do powrotu pod rodzinny dach. Oboje zostają wciągnięci w przygotowania do finałowego, najbardziej spektakularnego ze wszystkich popisu Camille i Caleba. Artystyczne ambicje rodziców szybko doprowadzają do konfliktu. Fangowie wreszcie będą musieli zdecydować, co jest dla nich ważniejsze: rodzina czy sztuka.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Rodzina_na_pokaz-p-31071-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 522
marpil | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 18 grudnia 2012

Ja gryzłam palce niemal do krwi. Ja rwałam włosy z głowy. Ja ciskałam tą książką o podłogę. Ja nie mogłam spać, myśląc o fabule. Ja odkładałam ją na półkę tysiąc razy i włączałam telewizor, żeby się odmóżdżyć.
Ta książka jest ciężka, jak ołowiana sukienka.
Jest duszna.
Gorzka.
Kaleczy każdy skrawek ciała.
I ze zdziwieniem czytam, opinię Nicka Hornby'ego na okładce „(...)zabawna (...)” - przecieram oczy - nawet, jeśli wziąć pod uwagę czarny humor, nie mam się z czego śmiać.
Śmiech mi umarł na czas jej czytania. Albo po prostu schował się tak głęboko w gardle, że nie umie znaleźć drogi do wyjścia.
Rzecz dzieje się w zamkniętym kręgu rodziny Fangów. Camille i Caleb poznali się na uczelni – ona studiowała sztukę, a on był jej nauczycielem. Zakochali się w sobie i na przekór prawom uczelnianym zaczęli się spotykać. Ale najważniejsze, co razem robili to sztuka. A przynajmniej sztuka w ich rozumieniu. Dziwne, niepokojące performance, wprawiające w konsternację i strach. „Tworzą sytuację, której celem jest wywołanie skrajnie emocjonalnej reakcji u osób znajdujących się najbliżej”. [s.218] Uderzają, strzelają, kradną. I obserwują, co wyniknie z łamania ogólnoludzkich praw. Sprawdzają, jak bardzo mogą przewrócić świat do góry nogami. A w ich głowach tak poprzewracane myśli, uczucia, przekonania, sądy, że mogą wiele.
A potem przez przypadek rodzi się Annie, jeszcze później Buster. Według ich profesora i mentora dzieci niszczą sztukę. Fangowie od razu stają po drugiej stronie barykady, po stronie zaprzeczenia - postanawiają udowodnić, że to bzdura i wpleść dzieci w swoje show tak, żeby stały się ich integralną częścią. Łapią się za dłonie i zakleszczają w nich dzieci, nie pozwalając im wyjść, nie pozwalając im samodzielnie oddychać, kierując każdą ich myślą, każdym centymetrem wzrostu. Doszło do tego, że nie nazywają ich imionami – dzieci stają się Dzieckiem A i dzieckiem B. Bo przecież „sztuka, jeśli tylko się ją pokocha, warta jest każdego poświęcenia i bólu. Jeśli trzeba skrzywdzić kogoś w jej imię, nie należy się wahać. Jeśli tylko efekt okaże się wystarczająco piękny, dziwny i zapadający w pamięć, poświęcenie się nie liczy.” [s.259]
Po latach patrzymy na życie obydwojga dzieci w stanie rozkładu – Annie, aktorka, która uciekła z domu do świata iluzji, coraz niżej upada na dno butelki z wódką. Buster, który podążył jej śladem, nie umie nawiązać normalnych relacji z żadną kobietą. Przez dziwny zbieg okoliczności obydwoje znów spotykają się w domu Fangów i muszą w końcu stawić czoło przeszłości, by móc dać krok w przyszłość, a potem kolejny, i kolejny, i kolejny...
Dla mnie to książka o tym, jak bardzo można skrzywdzić człowieka, jak bardzo można zniekształcić dziecko – mimo że na zewnątrz tego nie widać, że długi blond włosy rosną i lśnią w słońcu, że w lustrze widać odbicie przystojnego mężczyzny, to w środku jest czasem pokrzywione, niewyrosłe dziecko, które nigdy nie nauczyło się mówić. Tytuł mógłby sugerować, że chodzi o przedstawienia Fangów, że ta rodzina jest jak odsłonięta rana – pełni mocnych wrażeń, obrzydliwi, ale odsłonięci, cali na wierzchu i nie można przestać na nich patrzeć. Ale ja widzę w tym tylko przewrotność – w tej rodzinie nikt nikogo nie pyta „co czujesz?”, nikt nie chce tego słyszeć nawet, gdy wybiega samo z ust. Trzeba być żołnierzem, automatem, zabawką i dawać na sobie grać bez słowa protestu...
Mocna książka, po której ja poczułam ciężar odpowiedzialności rodzica. Po przeczytaniu której nie można ominąć sypialni własnego dziecka – chce się tam biec, przytulić i krzyczeć, że to nie sztuka jest miłością, że sztuką jest kochać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Arkadiusz Gołaś. Przerwana podróż

Miło było poznać pewne fakty z życia jednego z moich ulubionych siatkarzy, ale także dowiedzieć się różnych rzeczy o innych zawodnikach, które zdążyły...

zgłoś błąd zgłoś błąd