Rodzina na pokaz

Tłumaczenie: Jakub Małecki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,36 (59 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
8
7
16
6
15
5
7
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The family Fang
data wydania
ISBN
9788378394006
liczba stron
416
słowa kluczowe
rodzina, sztuka, konflikt
język
polski
dodała
Ag2S

Pełna ciętego humoru, niezwykle oryginalna i wzruszająca powieść o ludziach rozdartych między tym, co najbardziej kochają. To, co państwo Fang nazywają sztuką, dla ich dzieci jest prawdziwym utrapieniem. Camille i Caleb uważają się za artystów. Tworzona przez nich „sztuka” okazała się jednak na tyle chaotyczna i nieprzewidywalna, że pozbawiła ich dzieci poczucia normalności i bezpieczeństwa....

Pełna ciętego humoru, niezwykle oryginalna i wzruszająca powieść o ludziach rozdartych między tym, co najbardziej kochają.

To, co państwo Fang nazywają sztuką, dla ich dzieci jest prawdziwym utrapieniem. Camille i Caleb uważają się za artystów. Tworzona przez nich „sztuka” okazała się jednak na tyle chaotyczna i nieprzewidywalna, że pozbawiła ich dzieci poczucia normalności i bezpieczeństwa. Annie i Buster od najmłodszych lat uczestniczyli w urągających zdrowemu rozsądkowi przedstawieniach. Szalone dzieciństwo sprawiło, że jako dorośli nie radzą sobie z życiem. Problemy zawodowe i osobiste zmuszają w końcu Annie i Bustera do powrotu pod rodzinny dach. Oboje zostają wciągnięci w przygotowania do finałowego, najbardziej spektakularnego ze wszystkich popisu Camille i Caleba. Artystyczne ambicje rodziców szybko doprowadzają do konfliktu. Fangowie wreszcie będą musieli zdecydować, co jest dla nich ważniejsze: rodzina czy sztuka.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Rodzina_na_pokaz-p-31071-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 563
Cyriaanne | 2012-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 grudnia 2012

Oryginalny tytuł to „Rodzina Fangów” i chociaż polski oddaje treść książki, to o ile dosadniejszy jest ten właściwy. Ponieważ głównymi i niemalże jedynymi bohaterami tej książki są Fangowie – rodzice Caleb i Camille oraz dzieci Annie i Buster. Caleb i Camille są artystami przez duże A i w swoim mniemaniu uprawiają SZTUKĘ, właśnie tak, nie inaczej. Tworzą przedstawienia przed całkowicie zaskoczonymi i nieświadomymi niczego ludźmi i tylko Fangowie wiedzą, co się dzieje. I powiedzmy sobie, to co robią, tylko dla nich jest sztuką, acz rozumiem co chcą swoimi improwizowanymi przedstawieniami przekazać. W swoich przedstawieniach wykorzystują też dzieci, od małego wychowywane w dziwnym świecie, gdzie trzeba płakać na zawołanie, a potem uciekać przed policją.

Jest to powieść bardzo dobrze napisana. Bez zbytniego rozpisywania się, prosto i przejrzyście, ale niezwykle dobitnie. Zaczęłam czytać na chwilę, a potem nie mogłam się oderwać. Pokochałam postacie Annie i Bustera, rodzeństwa, które nie umiało się odnaleźć w życiu, całkowicie „spaczone” przez rodziców. Chociaż dorośli i mieszkający już bez Caleba i Camille, wciąż mają w sobie niesamowicie dużo z dziecka. Tego dziecka, które wie, że jest skrzywdzone, ale nie wie jak ma to naprawić i co zrobić, aby rodzice je kochali. Oni sobie zdają sprawę, że Caleb i Camille najbardziej kochają sztukę, potem siebie, a potem może ewentualnie ich. Poprzez życie przedstawieniami, Annie i Buster od małego byli aktorami, a to sprawiło, że nie wiedzą, co jest dobrem, a co złem, nie umieją wyrażać uczuć, nie wiedzą jak właściwie się w odpowiedniej sytuacji zachować, a poprzez wychowywanie się tylko i wyłącznie w swojej rodzinie, nie umieją również nawiązywać relacji z innymi ludźmi. Poniekąd nie wiedzą co to jest miłość, a kochać prawdziwie umieją tylko siebie, chociaż jest to bardziej instynktowne niż konkretnie wyrażone.

Książka opowiada o samotności, bólu, zagubieniu, o wpływie rodziców na dzieci i o tym jak każdy, nawet najmniejszy ruch jest w wychowaniu ważny. To również opowieść o egoizmie, o tym czym jest sztuka i ile można dla niej poświęcić oraz czy naprawdę wymaga tylu ofiar. „Rodzina na pokaz” stawia wiele pytań, na które każdy może poszukać w sobie odpowiedzi. Mimo tak poważnych zagadnień, powieść ta jest aż przepełniona poczuciem humoru i nie da się jej czytać, nie śmiejąc się co jakiś czas. Jest w niej jakieś piękno, które szczególnie odczułam na same zakończenie. Kiedy przestałam czytać, poczułam się jak wyrwana z filmu, który przez moment był rzeczywistością.

Spodobało mi się pióro Kevina Wilsona i z całą pewnością przeczytam jego inne książki, jak już je napisze. Ogromnie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cała ja

Milena , siedemnastoletnia licealistka, powoli odbudowuje swoje życie po traumie jaką była tragiczna i niespodziewana śmierć ojca. Młoda dziewczyna os...

zgłoś błąd zgłoś błąd