Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pół życia

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,31 (1073 ocen i 167 opinii) Zobacz oceny
10
88
9
113
8
245
7
337
6
215
5
49
4
20
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lone wolf
data wydania
ISBN
9788378393825
liczba stron
464
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Najnowsza powieść autorki międzynarodowych bestsellerów! Picoult po mistrzowsku zgłębia naturę rodziny: miłość oraz siłę – i cenę, jaką czasem trzeba za nie zapłacić. Luke Warren jest badaczem wilków. Pisze o nich, studiuje ich zachowania, a kiedyś nawet z nimi zamieszkał. Pod wieloma względami są mu bliższe niż własna rodzina, z którą właściwie nie ma kontaktu, odkąd żona go rzuciła, a syn...

Najnowsza powieść autorki międzynarodowych bestsellerów!
Picoult po mistrzowsku zgłębia naturę rodziny: miłość oraz siłę – i cenę, jaką czasem trzeba za nie zapłacić.

Luke Warren jest badaczem wilków. Pisze o nich, studiuje ich zachowania, a kiedyś nawet z nimi zamieszkał. Pod wieloma względami są mu bliższe niż własna rodzina, z którą właściwie nie ma kontaktu, odkąd żona go rzuciła, a syn Edward wyjechał.

Niespodziewanie Luke zostaje ciężko ranny w wypadku samochodowym, a wraz z nim siostra Edwarda, Cara. Nagle wszystko się zmienia: Edward musi wrócić do domu, który opuścił przed laty, i razem z siostrą podjąć decyzję co do leczenia ojca. Nie ma łatwych odpowiedzi, za to pojawiają się pytania: jakie tajemnice skrywa przed sobą rodzeństwo? Co stoi za pragnieniem, by pozwolić ojcu umrzeć… lub utrzymać go przy życiu za wszelką cenę? Czego życzyłby sobie sam Luke? I przede wszystkim, na ile zapomnieli to, o czym zawsze pamięta wilk: że członkowie stada potrzebują siebie nawzajem, a przetrwanie czasem idzie w parze z ofiarą?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Pol_zycia-p-31079-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 267
shelter | 2016-03-18
Przeczytana: 18 marca 2016

Życie Luke'a Warrena to wilki. Nie tylko w przenośni, ale i dosłownie - nie dość, że się nimi interesuje i otacza je opieką, to pragnie wniknąć w ich świat, poznać ich naturę, a w tym celu mieszka razem z nimi w zagrodzie, a nawet wyrusza na poszukiwanie dzikiej (żyjącej na wolności) watahy, do której mógłby dołączyć. Czy ktoś widzi tu miejsce dla rodziny? Ja nie bardzo, jednak Luke takową posiada - ma dwójkę dzieci i żonę, czy może raczej miał, ponieważ żona rozwiodła się z nim, a syn wyjechał do Tajlandii w nie do końca jasnych okolicznościach, i tylko córka pozostaje przy nim; dzieli z Lukiem jego pasję.

Jednak wszystko zmienia się diametralnie, gdy w wyniku wypadku samochodowego Luke traci zdolność do porozumiewania się z otoczeniem - zapada w śpiączkę. W wyniku tej sytuacji syn wraca do kraju, a między nim i siostrą wynika konflikt. On jest zdania, że najlepiej byłoby pozwolić ojcu umrzeć i odłączyć go od respiratora, Cara ma odmienne zdanie. Spotykają się w sądzie, gdzie w wyniku rozprawy ma zostać przesądzony los Luke'a.

Nie jestem pewna, czy potrafię ocenić tę powieść. Trudny temat wywołuje u mnie szereg emocji, często sprzecznych ze sobą, jednak mimo wszystko kibicowałam Carze do samego końca. Nie oznacza to jednak, że bagatelizowałam punkt widzenia Edwarda. Starałam się brać pod uwagę jego zdanie, choć ciężko było mi się z nim utożsamić. Nie potrafiłam go zrozumieć, zwłaszcza że nie miał kontaktu z rodziną przez 6 lat. Pod koniec wyjaśniło się to nieco i byłam w stanie spojrzeć na niego przychylniej, jednak w obliczu werdyktu nie jestem w stanie się z nim zgodzić.

Jednak prawdą jest, że to nie szereg trudnych decyzji i nie historia rozbitej rodziny sprawiała, że nie mogłam oderwać się od lektury. O nie. To o wilki chodziło w całej książce i to dla nich przewracałam kolejne strony. Jodi mnie oczarowała. Czytając, patrzyłam na świat oczami Luke'a i to było piękne. Nawet zdarzało mi się żałować, że sama nie mogę rzucić wszystkiego i dołączyć do watahy - bo, powiedzmy sobie szczerze, kto by nie chciał przyłączyć się do świata, którym rządzi miłość do rodziny, w którym brakuje tak skomplikowanego języka, jakim posługują się ludzie? Wilki są prostolinijne, za ich mową nie kryje się dziesięć podtekstów i innych znaczeń, nie oszukują - otwarcie powiedzą ci, że cię nie lubią, zamiast udawać, że jest inaczej. Czasem ludzie powinni uczyć się od zwierząt - ot, taka refleksja po lekturze.

Książka niewątpliwie warta przeczytania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W stronę mroku

"Nie ma prawdziwych sojuszników, ustalonych wrogów ani określonego pola walki. Konflikt przenika dziedziny finansów, komunikacji, propagandy, ter...

zgłoś błąd zgłoś błąd